UWAGA

UWAGA!

Z RACJI WIELU WIADOMOŚCI, KTÓRE OTRZYMUJĘ, CHCIAŁA BYM SPROSTOWAĆ IŻ NIE MAM JUŻ NIC WSPÓLNEGO Z PANEM S. A, KTÓRY WYKONUJE RYTUAŁY NA ZLECENIE. NIE JESTEM WSTANIE NIC PORADZIĆ NA BRAK ZWROTU GOTÓWKI, KTÓRĄ OWY PAN OBIECUJE GDYBY RYTUAŁ NIE WYSZEDŁ, PONIEWAŻ NIE MAM Z NIM KONTAKTU I MIEĆ NIE ZAMIERZAM.

wtorek, 29 października 2019

La Santa Muerte Tomas Prower - Własne Rytuały

Magia działa najskuteczniej, kiedy używamy własnych zaklęć. Jako że wszechświat komunikuje się z nami (i vice versa) za pomocą znaków i symboli, nasza artystyczna podświadomość jest kluczem do
wszelkiej pracy magicznej. Jeden symbol może rozbudzać liczne emocje u wielu różnych ludzi, ale tylko my wiemy, jakie odczucia w nas wywołuje.
Gdy opieramy się wyłącznie na książkach i podręcznikach dotyczących praktyki magicznej, granice naszej mocy pozostają zależne od granic wyobraźni innych ludzi. Mechaniczne wykonywanie rytuałów wymyślonych przez kogoś innego nigdy nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeśli nie pojawi się w nas odpowiednie uczucie. Z tego względu zachęcam was, abyście nie ograniczali się
do rzucania zaklęć opisanych w tej książce (i wszystkich innych książkach), lecz nauczyli się tworzyć własne działania magiczne. Zaprezentowane przeze mnie informacje pomogą wam ocenić, jak mogą wyglądać wasze rytuały i z jakich narzędzi możecie skorzystać. Kiedy już zaczniecie dostrzegać ogólne wzorce w magii La Santa Muerte, będziecie mogli dowolnie ich używać i je rozbudowywać. Poniżej opisuję dwa przykładowe rytuały, których nie da się zaliczyć do żadnej konkretnej kategorii. Pomogą wam one zrozumieć, że możecie myśleć niestandardowo i stworzyć coś samodzielnie.

ZJEDNOCZENIE ZE ŚMIERCIĄ

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Czarny, brązowy
Rośliny/zapachy: Kamfora, chryzantema, lukrecja, lilia
Minerały: Diament, gagat, obsydian

1. Przygotujcie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Skoncentrujcie się na sercu i spróbujcie nawiązać kontakt z duchem osoby, która odeszła już ze świata fizycznego.

3. Duch prawdopodobnie przybierze taką formę, abyście jak najszybciej go rozpoznali. Nie ma znaczenia, czy kiedykolwiek spotkaliście tę osobę ani czy będzie ona wyglądać tak samo jak za
życia w ciele fizycznym.

4. Kiedy już nawiążecie kontakt z duchem, podziękujcie mu i wyjaśnijcie, dlaczego chcieliście z nim porozmawiać. Nie wszystkim duchom wystarcza stwierdzenie: „Po prostu miałem ochotę z tobą pogadać”.

5. Jeżeli duch zechce z wami porozmawiać, wysłuchajcie go. Im dłużej będziecie dyskutować z duchem, tym życzliwiej będzie się do was odnosić i tym bardziej będzie otwarty. Możecie się przez to poczuć tak, jakbyście rozmawiali z żywą osobą.

6. Podczas rozmów z duchami (zwłaszcza z duchami krewnych i przyjaciół) lepiej nie zadawać nieistotnych pytań dotyczących dawnych dramatów i cierpień.

7. Gdy rozmowa zacznie przygasać, nie próbujcie jej na siłę ożywić. Podziękujcie duchowi za poświęcony czas i zakończcie medytację. Pamiętajcie, że zawsze możecie skupić się na sercu i ponownie porozmawiać z napotkaną istotą.

Jeżeli postanowicie wykonać powyższy rytuał, sugeruję wam, abyście zaczęli od nawiązania kontaktu z duchem jakiejś bliskiej wam osoby. Wezwijcie kogoś, kogo dobrze znaliście. Dzięki temu znacznie łatwiej będzie wam zrozumieć waszego rozmówcę. Gdy już nabierzecie nieco wprawy, będziecie mogli nawiązać kontakt z wielkimi i mądrymi postaciami historycznymi, na przykład z Joanną d’Arc, Laozim, Arystotelesem etc. Obowiązuje tu tylko jedna zasada: zawsze musicie bardzo precyzyjnie określić, z kim chcecie porozmawiać. Nie możecie używać ogólnikowych sformułowań, takich jak na przykład „osoba, która zrobiła_______”. Zanim nawiążecie kontakt z jakimś duchem, zgromadźcie jak najwięcej informacji na jego temat. W ten sposób znacznie łatwiej będzie wam go zrozumieć, gdy już zaczniecie się z nim komunikować.

SUKCES NAUKOWY

Niezbędne narzędzia:

Podręcznik

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Niebieski
Rośliny/zapachy: Liście koki, brzoskwinia (w przypadku mężczyzn), śliwka
(w przypadku kobiet), sandałowiec, yerba mate
Minerały: Cytryn, złoto, lapis lazuli, kwarc

1. Przygotujcie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Przeczytajcie fragment podręcznika. Następnie wyobraźcie sobie w sercu ducha uosabiającego waszą pamięć (jego wygląd nie ma znaczenia) i przekażcie mu wiedzę. Nie powtarzajcie słowo w słowo tekstu, który przed chwilą przeczytaliście. Chodzi raczej o to,
abyście wyjaśnili zawarte w nim informacje. Mówicie do swojej pamięci tak, jakbyście uczyli dziecko. Podzielcie tekst na proste i zrozumiałe idee. W razie potrzeby możecie też podać jakieś
symboliczne przykłady.

3. Kiedy już przekażecie swojej pamięci całą wiedzę, podziękujcie jej i poproście ją, aby zapamiętała wszystkie informacje i skorzystała z nich podczas egzaminu.

4. Tuż przed egzaminem powróćcie do serca i poproście swoją pamięć, aby przypomniała sobie wszystkie informacje, które jej przekazaliście.

Znaki i symbole są dla naszej podświadomości bardziej zrozumiałe niż suche informacje. Powyższe zaklęcie jest proste, ale niezwykle skutecznie poprawia pamięć. Nasza wiedza jest bardziej trwała, gdy przekazujemy ją naszej podświadomej pamięci za pomocą znaków, symboli i analogii, a nie rozwlekłego żargonu akademickiego. Za sprawą powyższej techniki z większą łatwością będziecie zapamiętywać różnego rodzaju informacje. Pamiętajcie jednak, że decydującą rolę w tym zaklęciu odgrywają treści, które przekazujecie swojej podświadomości. Fałszywe informacje nie staną się prawdziwe tylko dlatego, że będziecie w stanie je sobie szybko przypomnieć.





La Santa Muerte Tomas Prower - Rytuały Prawne

Magia prawna to interesujący rodzaj magii. Wiele tradycji duchowych stworzyło zaklęcia, które mają pomagać podczas procesów sądowych. Wyłącznie szkoła misteryjna La Santa Muerte uczyniła
jednak z magii prawnej jeden z swoich filarów. Według osób krytykujących tę tradycję jest to naturalny rezultat tego, że znaczna część wyznawców Świętej Śmierci to zatwardziali kryminaliści
i wyrzutki społeczeństwa. To prawda, że zwolennicy La Santa Muerte często miewają problemy z wymiarem sprawiedliwości. Większość z nich uprawia jednak magię prawną z nieco innych powodów niż mogłoby się wydawać. Ludzie o niskim statusie ekonomicznym i społecznym zawsze byli uciskani przez klasę rządzącą, która sprawuje władzę nad sądami i prawem. Korupcja
i niesprawiedliwości przez cały czas są obecne w systemie sądowniczym i mają się dobrze ‒ szczególnie w Meksyku, w którym narodziła się tradycja La Santa Muerte. Warto też nadmienić, że we współczesnym wymiarze sprawiedliwości meksykańscy imigranci często mają niewielki wpływ na decyzje sądów (albo w ogóle go nie mają). Dla osób żyjących na marginesie społeczeństwa możliwość używania magii do wpływania na orzeczenia sądowe często bywa kwestią przetrwania. Z tego względu magia prawna przeważnie koncentruje się na wspieraniu obrońców, a nie oskarżycieli. Poniżej opisuję dwa najczęściej używane zaklęcia oddziałujące na przebieg procesów sądowych. Na ich podstawie możecie stworzyć własne rytuały, które będą lepiej dopasowane do waszych potrzeb.

WPŁYWANIE NA WAGĘ SPRAWIEDLIWOŚCI

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Zielony
Rośliny/zapachy: Mirra, brzoskwinia, śliwka, mięta pieprzowa
Minerały: Lapis lazuli, kwarc, tygrysie oko, turmalin

1. Przygotujcie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Wyobraźcie sobie, że jesteście małą postacią, która stoi na jednej z szalek wielkiej złotej wagi. Na drugiej szalce znajduje się wasz przeciwnik (oskarżyciel lub obrońca).

3. Wyobraźcie sobie, że La Santa Muerte trzyma wagę.

4. Początkowo wy i wasz przeciwnik znajdujecie się na tym samym poziomie. Wraz z upływem czasu szala zwycięstwa przechyla się jednak na waszą korzyść. Prawda, sprawiedliwość i czystość
znajdują się bowiem po waszej stronie.

5. Jeżeli macie poczucie, że wasz przeciwnik zaczyna wygrywać, poproście La Santa Muerte, aby usunęła z jego szali wszystkie pozory, kłamstwa i półprawdy. W ten sposób druga strona wagi stanie się mniej obciążona.

6. Zakończcie medytację, gdy poczujecie się w pełni stabilnie i będziecie mieć pewność, że szala zwycięstwa jednoznacznie przechyliła się na waszą korzyść. Pielęgnujcie w sobie ten stan przez cały czas trwania procesu sądowego.

Warto zaznaczyć, że powyższy rytuał jest skuteczny tylko wtedy, gdy naprawdę stoicie po stronie sprawiedliwości. Jeżeli jesteście winni, zaklęcie nie zadziała. Nie ma znaczenia, czy jesteście świadomi swojej winy, czy nie. Jeżeli prawda, sprawiedliwość i czystość nie znajdują się po waszej stronie, szala zwycięstwa nie przechyli się na waszą korzyść. Zanim więc wykonacie powyższe działanie magiczne, wejdźcie w medytacyjny stan świadomości i przeprowadźcie szczerą rozmowę z własną osobą, aby upewnić się, że nie stracicie czasu i energii na rzucenie zaklęcia, które jest skazane na porażkę.

PRZEDTERMINOWE ZWOLNIENIE Z WIĘZIENIA

Jest to jedno z najpopularniejszych zaklęć związanych z magią prawną. Zajmuje ono również pierwsze miejsce na liście działań magicznych, które zmieniają ludzi w dożywotnich wyznawców Świętej Śmierci. Byłoby najlepiej, gdyby użyła go osoba zamknięta w więzieniu. Mogą jednak skorzystać z niego również jej najbliżsi. W ten sposób więzień będzie mógł doświadczyć „zbiegów okoliczności”, które pozwolą mu zrozumieć, że jego postępowanie było niewłaściwe. Jako że ten rytuał powinien być wykonywany w więzieniu, rzadko używa się podczas niego jakichkolwiek narzędzi.

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Zielony
Rośliny/zapachy: Winogrona, kapryfolium, lukrecja, lilia, pau d’arco
Minerały: Ametyst, jadeit, gagat, obsydian, piryt

1. Przygotujcie narzędzia (jeżeli jest to możliwe) i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Odtwórzcie w umyśle incydent, za sprawą którego trafiliście do więzienia.

3. Przyjrzyjcie się sytuacji nie tylko z własnej perspektywy, ale również z punktu widzenia wszystkich osób, które były w nią zaangażowane (ofiary, postronnych obserwatorów, policji, Boga
etc.).

4. Kiedy już spojrzycie na sytuację z każdej możliwej perspektywy, pomyślcie o wszystkich waszych drobnych decyzjach, które do niej doprowadziły. Duże działania często stanowią rezultat miliona
maleńkich działań.

5. Wyobraźcie sobie, że sytuacja rozwinęła się zupełnie inaczej i że nie zostaliście zamknięci w więzieniu. Stwórzcie jak największą liczbę scenariuszy, w których wasze wybory mogłyby zmienić historię wszystkich osób zaangażowanych w rozwój wydarzeń.

6. Wyobraźcie sobie, że w waszym sercu pojawia się duch waszej ofiary. Porozmawiajcie z nim. Poproście go o wybaczenie i obiecajcie, że jeżeli uzyskacie przedterminowe zwolnienie, zrekompensujecie mu wszystkie szkody.

7. Gdy zakończycie medytację, duch ofiary (który jest wolny od wpływów ego) spotka się z La Santa Muerte i z nią porozmawia. Być może opowie się za waszym przedterminowym zwolnieniem, a być może przeciwko niemu.

Powyższe zaklęcie często trzeba wykonać wiele razy. Ludzie, którzy z nim eksperymentują, liczą przeważnie na to, że dzięki niemu szybko wyjdą z więzienia. Takie podejście sprawia jednak, że zaklęcie nie działa. Aby ten rytuał był skuteczny, niezbędne są trzy elementy: szczere wyrzuty sumienia, autentyczne przeprosiny i solidny plan zrównoważenia karmy po opuszczeniu więzienia. Jeżeli pominiecie (albo choćby zaniedbacie) którąkolwiek z tych rzeczy, wasze zaklęcie nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Jeżeli rytuał ten zostanie wykonany w imieniu uwięzionej osoby, jego skuteczność (tak jak skuteczność wszystkich zaklęć rzucanych w imieniu innego człowieka) będzie w ostatecznym rozrachunku zależna wyłącznie od postawy i uczuć więźnia. Pamiętajcie również, że jeżeli wyjdziecie wcześniej z więzienia, musicie wywiązać się z umowy. Gdybyście bowiem nie zrównoważyli swojej karmy, złamali obietnicę złożoną duchowi ofiary, La Santa Muerte szybko wywołałaby wówczas kolejny „zbieg okoliczności”, za sprawą którego znów
wylądowalibyście w więzieniu. W waszej kartotece kryminalnej pojawiłby się kolejny wpis, a wy dostalibyście surowszy wyrok. Opisane powyżej zaklęcie prawdopodobnie nie pomogłoby wam ponownie wyjść z więzienia. Udowodnilibyście bowiem, że nawet gdy wasze słowa są szczere i pełne skruchy, nie mają pokrycia w czynach.








La Santa Muerte Tomas Prower - Rytuały Ochronne

Magia ochronna jest chyba najszerzej nagłaśnianym rodzajem magii La Santa Muerte w dzisiejszych mediach. Sensacyjne opowieści o tym, że wyznawcy Świętej Śmierci używają „czarnej” magii do unikania prawa i robienia nikczemnych rzeczy bez żadnych konsekwencji, mają ogromny wpływ na sposób postrzegania „meksykańskiego kultu śmierci” przez ogół społeczeństwa. Skoro dotarliście do tego miejsca, wiecie już zapewne, że tego rodzaju doniesienia medialne nie są do końca prawdziwe.
Sensacyjne opowieści przykuwają jednak więcej uwagi niż realistyczne opowieści. Z tego względu obraz kultu La Santa Muerte w oczach społeczeństwa zawsze będzie kształtowany w taki sposób, aby dostarczać mediom najwięcej korzyści finansowych. To prawda, że członkowie karteli narkotykowych i zabójcy korzystają z magii ochronnej, aby uniknąć schwytania i konsekwencji prawnych. Należy jednak pamiętać, że w każdej tradycji można znaleźć ekstremistów, dla których osobiste pragnienia są ważniejsze od fundamentalnych nauk ich wiary. Większość wyznawców La Santa Muerte praktykuje magię ochronną z konieczności. Nie robią tego jednak dlatego, że świadomie wyrządzają krzywdę innym ludziom i chcą się obronić przed konsekwencjami swoich
czynów. Ich prawdziwym celem jest prowadzenie radosnego i spokojnego życia wolnego od negatywnych sił. W tym rozdziale zaprezentuję trzy główne zaklęcia związane z trzema najważniejszymi aspektami zapewniania sobie ochrony za pomocą magii.

PELERYNA NIEWIDZIALNOŚCI

„Peleryna niewidzialności” to zaklęcie, które cieszy się popularnością we wszystkich tradycjach otaczających czcią mroczne bóstwo. Dzięki niemu stajemy się niewidoczni dla szkodliwych energii. Nie jesteśmy oczywiście „niewidzialni” w dosłownym znaczeniu tego słowa. Po prostu „znikamy
z radaru” ludzi szukających zaczepki. To zaklęcie jest w pewnym sensie przeciwieństwem działań magicznych zwiększających atrakcyjność. Jego celem jest bowiem nie przyciągnięcie uwagi, lecz jej odwrócenie. Warto jednak pamiętać, że najlepszym sposobem na zapewnienie sobie ochrony często jest po prostu unikanie sytuacji, które mogłyby nam zagrażać.

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Czarny
Rośliny/zapachy: Kaktus, olibanum, pokrzywa
Minerały: Gagat, turmalin

1. Przygotujcie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Wyobraźcie sobie, że stoicie przed La Santa Muerte, która ma na sobie swoją długą, powłóczystą, czarną pelerynę. Święta Śmierć jest nieugięta, a jednocześnie pełna miłości. Przypomina żelazną pięść w aksamitnej rękawiczce.

3. Połączcie się z La Santa Muerte i poproście ją, aby was chroniła.

4. Wysłuchajcie wszystkich jej porad dotyczących tego, w jakim kierunku powinniście zmierzać. Czy przed czymś was ostrzeże? Czy powie wam, że powinniście się od czegoś trzymać z dala? Być może
nie do końca zrozumiecie jej porady. Zachowajcie jednak ostrożność, gdy napotkacie w świecie fizycznym to, przed czym zostaliście ostrzeżeni.

5. Wyobraźcie sobie, że Święta Śmierć owija was swoją czarną peleryną. Na zakończenie rozbudźcie w sobie poczucie, że jesteście chronieni.

Wielu wyznawców La Santa Muerte zbyt często używa tego zaklęcia. Jest to bardzo rozpowszechniony błąd. Z powyższego rytuału nie można korzystać codziennie. Sprawia on, że nie wyróżniamy się na tle innych ludzi, przez co nie zwracamy na siebie uwagi. Osoby poszukujące zaczepki nie mogą nam wtedy zaszkodzić, ponieważ stajemy się dla nich „niewidzialni”. Kiedy jednak prowadzimy samochód, jesteśmy w miejscu pracy albo komunikujemy się z przyjaciółmi i rodziną, musimy być widoczni i obecni. Z powyższego możemy korzystać na przykład wtedy, gdy chcemy wyjść na samotny spacer albo przebywamy w niebezpiecznym rejonie, w którym jesteśmy narażeni na ataki. Najlepiej jest oczywiście w ogóle unikać niebezpiecznych miejsc. Jeżeli jednak
nie jest to możliwe, możemy zapewnić sobie ochronę za pomocą tego zaklęcia.

NEUTRALIZUJĄCA KULA

Jedynym sposobem na uniknięcie konfliktów w świecie jest unikanie świata. Nasze życie pełne jest wzlotów i upadków. Wszyscy musimy stawić czoła konfliktom i ludziom, którzy źle nam życzą. Na szczęście niewiele osób umyślnie wysyła nam negatywną energię, aby umyślnie wyrządzić nam krzywdę (tego rodzaju działania są nazywane „atakami psychicznymi”). Znacznie bardziej prawdopodobne jest to, że ucierpimy w wyniku przypadkowych ataków psychicznych. Możemy na przykład zostać w pośredni sposób skrzywdzeni przez ludzi, którzy są tak nieszczęśliwi i smutni w życiu, że wysyłają negatywną energię wszystkim wokół. Tego rodzaju energia nie jest wymierzona przeciwko żadnej konkretnej osobie. Nie zmienia to jednak faktu, że może wyrządzić
komuś krzywdę. Poniższe zaklęcie pozwala stworzyć „neutralizującą kulę”, która chroni przez atakami psychicznymi (zarówno celowymi, jak i przypadkowymi).

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Czarny, biały
Rośliny/zapachy: Łopian, olibanum, palo santo, tytoń
Minerały: Diament, obsydian, gagat, turmalin

1. Przygotujcie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Wyobraźcie sobie, że z waszego serca emanuje energia, która tworzy wokół was kulę.

3. Wyobraźcie sobie, że kula ta się rozszerza. Jej odległość od waszego ciała powinna być półtorakrotnie większa od długości waszej ręki.

4. Gdy będziecie to sobie wyobrażać, obserwujcie reakcje waszego ciała fizycznego. Poczujcie, że otaczające was powietrze porusza się w nieco inny sposób, tak jakby znajdowało się wraz z wami
wewnątrz jakiegoś pojemnika.

5. Nawiążcie kontakt z La Santa Muerte i poproście ją, aby pobłogosławiła tę kulę swoim dotykiem śmierci. Chodzi o to, aby kula niszczyła całą negatywną energię, z którą się zetknie, ale jednocześnie przepuszczała wszelkiego rodzaju miłość i życzliwość.

6. Podziękujcie La Santa Muerte i zakończcie medytację. Będziecie otoczeni ową kulą, dopóki nie rozpuścicie jej podczas kolejnej medytacji.

W odróżnieniu od „Peleryny niewidzialności”, powyższe zaklęcie nie ma wpływu na to, w jaki sposób jesteście postrzegani przez innych. Otaczający nas ludzie nie mogą bowiem poczuć stworzonej przez was kuli. Nikt nie zauważy, że coś się w was zmieniło. Jeżeli jednak padniecie ofiarą jakiegokolwiek ataku psychicznego (celowego lub przypadkowego), szkodliwa energia natychmiast zostanie zneutralizowana przez otaczającą was kulę. Neutralizującą kulę możecie wyobrazić sobie w dowolny sposób. Ja sam lubię wizualizować wokół siebie matową kulę z kryształów, która neutralizuje ataki psychiczne i przesyła je w kierunku ziemi. Wiele osób tworzy natomiast kulę z gęstego dymu, która wchłania i dezaktywuje negatywną energię. Tylko od was zależy, w jaki sposób wyobrazicie sobie neutralizującą kulę.

Kiedy będziecie używać tego zaklęcia, powinniście pamiętać o dwóch kwestiach. Po pierwsze, nigdy nie wyobrażajcie sobie lustrzanej kuli. Lustra odbijają energię i wysyłają ją z powrotem do nadawcy albo kierują ją w stronę niewinnych osób znajdujących się w pobliżu. Choć nasz wewnętrzny „mściciel” uwielbia odpłacać innym ludziom pięknym za nadobne, powinniśmy pamiętać, że karmiczne konsekwencje tego rodzaju działań prędzej czy później do nas powrócą. Nie warto więc ich podejmować. Ponadto, ataki psychiczne są w ogromnej większości niezamierzone. Ich autorami są przeważnie ludzie, którzy nie próbują nikomu zaszkodzić, lecz po prostu emanują cierpieniem. Gdyby te osoby musiały się dodatkowo mierzyć z powracającą do nich negatywną energią, poczułyby się jeszcze gorzej. Jest to ostatnia rzecz, jakiej potrzebują. Tego rodzaju ludzie zasługują raczej na współczucie niż pogardę. Drugą kwestią, o której powinniście pamiętać, jest to, że tego zaklęcia nie należy używać zbyt często. Neutralizująca kula jest w gruncie rzeczy zbudowana z waszej energii. Gdybyście przez cały czas mieli ją wokół siebie, szybko poczulibyście się wyczerpani. Sugeruję wam więc, abyście określili dyskretny sygnał, który pomoże wam ją tworzyć i rozpuszczać na zawołanie. Sprawi to, że kiedy poczujecie jakąkolwiek negatywną energię wymierzoną przeciwko wam, będziecie mogli skutecznie ją zneutralizować i powrócić do swojego normalnego stanu. Moim osobistym sygnałem jest połączenie trzech palców: kciuka, palca wskazującego i palca środkowego. Gest ten jest na tyle dyskretny, że mogę z niego korzystać podczas wszelkiego rodzaju spotkań towarzyskich, a jednocześnie jest na tyle nietypowy, że nigdy nie wykonuję go przez przypadek. Łączę trzy wspomniane palce tylko wtedy, gdy chcę stworzyć wokół siebie neutralizującą kulę. Wielu wyznawców La Santa Muerte krzyżuje palec wskazujący ze środkowym. Niektórzy wolą natomiast zacisnąć w pięść swoją niedominującą rękę. Tylko od was zależy, jak będzie wyglądał wasz sygnał aktywujący kulę. Zachęcam was, abyście go określili, ponieważ dzięki niemu będziecie znacznie skuteczniej manipulować swoją energią.

UWALNIANIE SIĘ OD NEGATYWNYCH MYŚLI

Jesteśmy naszymi najgorszymi wrogami. Nic nie niszczy naszych nadziei, marzeń, ambicji i przyszłości skuteczniej niż my sami. Doświadczeni wyznawcy La Santa Muerte zdają sobie sprawę, że jesteśmy odpowiedzialni za wszystko, co przydarza nam się w życiu – zarówno za dobre rzeczy, jak i za złe rzeczy. Typowo ludzka tendencja sprawia, że często czujemy się odpowiedzialni
wyłącznie za swoje sukcesy, a winę za swoje porażki przerzucamy na inne osoby albo na okoliczności. Prawdziwi magowie wiedzą jednak, że wszystkie rzeczy, które przydarzają się nam w życiu, mają swoje źródło w tym, co robimy i czego nie robimy. Wszystkie nasze wybory stanowią rezultat przekonań, wiedzy i myśli znajdujących się w naszym umyśle. Jeżeli więc kontrolujemy
swój umysł, możemy kontrolować swoje przeznaczenie.

Aby przejąć kontrolę nad swoim umysłem, musimy stać się samoświadomi. Jak często zdarza wam się mówić lub robić rzeczy, których później żałowaliście? Jak często działacie na mentalnym autopilocie i reagujecie w bezrefleksyjny sposób? Jak często dopuszczacie do siebie negatywne lub agresywne myśli, ponieważ wiecie, że nikt nie może ich usłyszeć i że wszystkie obelgi ujdą wam na sucho? Osoby praktykujące magię wiedzą, że nasze myśli to energia, która bezustannie płynie z naszego wnętrza w kierunku wszechświata i kształtuje naszą rzeczywistość. Wiedzą również, że proces ten nie musi pozostawać poza naszą kontrolą. Poniższe zaklęcie pomoże wam zapanować nad negatywnymi myślami. Dzięki niemu będziecie mogli trenować swój umysł, aby w naturalny sposób stał się bardziej pozytywny i samoistnie tworzył dla was pozytywną rzeczywistość.

Niezbędne narzędzia:

Sygnał aktywujący neutralizującą kulę (pisałem o nim w poprzednim
podrozdziale)

Zalecane narzędzia:

Kolory/aspekty: Czarny, biały
Rośliny/zapachy: Winogrona, jaśminowiec, lukrecja, mięta pieprzowa,
sandałowiec, yerba mate
Minerały: Ametyst, piryt, obsydian, turmalin

1. Przygotujcie wszystkie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan
świadomości.

2. Wyobraźcie sobie, że energia obecna w waszym sercu przemieszcza się w górę klatki piersiowej, a następnie przepływa przez całą rękę do dłoni.

3. Poczujcie, że z każdą chwilą w waszej dłoni gromadzi się coraz więcej energii.

4. Zobaczcie przed sobą jakąś negatywną myśl. Nie powinna znajdować się zbyt daleko od was.

5. Użyjcie swojego sygnału aktywującego ochronną kulę i wyobraźcie sobie kosę Świętej Śmierci, która wyłania się z ciemności i niszczy negatywną myśl.

6. Poproście La Santa Muerte, aby pobłogosławiła powyższą procedurę i uczyniła z niej wasz standardowy mechanizm niszczenia negatywnych myśli.

Powyższe zaklęcie podziała na was w dwojaki sposób. Po pierwsze, pomoże wam zrozumieć, jak często ulegacie negatywnym i szkodliwym myślom. Po drugie, zneutralizuje te negatywne myśli, zanim kompletnie stopią się z wszechświatem i staną się waszą rzeczywistością. W ciągu pierwszego tygodnia będziecie prawdopodobnie zdumiewająco często korzystać z tego zaklęcia. Tak przynajmniej było w moim przypadku. Odprawiajcie powyższy rytuał zawsze, gdy w waszym umyśle pojawia się złośliwy lub obraźliwy komentarz na temat jakiejś rzeczy, innego człowieka albo was samych. Po prostu szybko wyobraźcie sobie negatywną myśl i ją zniszczcie. Używajcie tego zaklęcia również wtedy, gdy wątpicie w siebie, szukacie wymówek albo użalacie się nad sobą. Za pomocą tej techniki możecie zniszczyć każdą negatywną myśl. Po jakimś czasie zaczniecie być bardziej samoświadomi, a automatyczne odruchy waszego umysłu staną się bardziej pozytywne. Sprawi to, że znacznie rzadziej będziecie musieli neutralizować swoje myśli.









La Santa Muerte Tomas Prower - Rytuały Uzdrawiania

Magia uzdrawiająca nie jest najbardziej popularnym rodzajem magii w szkole misteryjnej La Santa Muerte. Uważam jednak, że w każdej tradycji jest to najważniejszy rodzaj magii. Jeżeli mamy problemy ze zdrowiem, nie możemy cieszyć się żadną dziedziną życia. Choć zaklęcia uzdrawiające wpływają korzystnie na energie naszych organizmów, nie są w stanie zastąpić zaawansowanej medycyny zachodniej. Najlepiej jest traktować je jako dodatek do bardziej współczesnych praktyk i procedur leczniczych. Zaklęcia uzdrawiające często sprawiają, że „przypadkowo” otrzymujemy możliwość skorzystania z pomocy lekarza i/lub lekarstw. Osoba, która nie jest zaznajomiona z zachodnią medycyną, mogłaby uznać, że używane przez nas tabletki i procedury w magiczny sposób przywracają zdrowie. Mieszkańcy świata zachodniego są do nich przyzwyczajeni, więc nie widzą w nich nic magicznego. Prawda jest jednak taka, że są one jak najbardziej magiczne. Jeżeli chcecie cieszyć się idealnym stanem zdrowia, nie powinniście odrzucać żadnych metod uzdrawiania – nawet tych, które przyjdą do was pod postacią recepty wypisanej przez lekarza.

ŁADOWANIE WODY ENERGIĄ

Najważniejszą formą uzdrawiania jest profilaktyka. Leczenie problemów zdrowotnych za pomocą lekarstw często jest znacznie bardziej kosztowne i uciążliwe niż codzienne korzystanie ze środków zapobiegawczych, takich jak zdrowa dieta i ćwiczenia fizyczne. Co więcej, znacznie łatwiej jest używać zaklęć zapobiegawczych przed wystąpieniem jakichkolwiek dolegliwości aniżeli odprawiać lecznicze rytuały w samym środku zmagań z wyczerpującą chorobą. Wielu ludzi oddziela swoje ciało od Boskości. Niektórzy wyznawcy La Santa Muerte również dokonują tego dziwnego rozróżnienia. Osoby te zazwyczaj utrzymują swój ołtarz w czystości i umieszczają na nim najlepsze ofiary, na jakie mogą sobie pozwolić. Jednocześnie jednak nie potrafią zadbać o swoje własne ciało. Oferują swojemu organizmowi niezdrowe jedzenie i pozwalają mu, aby pozostawał bierny, kurzył się i nie wykonywał żadnych ćwiczeń. Tego rodzaju ludzie zapominają o tym, że my również jesteśmy święci
i że kiedy dbamy o własny organizm, wyrażamy podziękowania i wdzięczność za cielesne powłoki, które otrzymaliśmy od Boskości, aby móc doświadczać cudów tego świata. Poniższe zaklęcie oddziałuje na naszą podświadomość i pomaga energetycznie scementować związek między ciałem fizycznym a Boskością.

Niezbędne narzędzia:

Woda w naczyniu z przezroczystego szkła

Zalecane narzędzia:

Kolory/aspekty: Tęczowy, biały
Rośliny/zapachy: Kamfora, chryzantemy, liście koki, lukrecja, nag champa,
palo santo, yerba mate
Minerały: Diament, opal, perła

1. Połóżcie wszystkie narzędzia przed ołtarzem i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Naczynie z wodą postawcie na ołtarzu i rozłóżcie wokół niego dowolne narzędzia magiczne, których energie chcecie dodać do zaklęcia. Medytujcie nad każdym użytym przedmiotem. Poczujcie,
jak woda wchłania energie wszystkich narzędzi magicznych.

3. Poczujcie obecność La Santa Muerte, połączcie się z nią i poproście ją, aby pobłogosławiła wodę i zmieniła ją w nośnik energii magicznych.

4. Wypijcie wodę.

5. Poczujcie, że woda jest wchłaniana przez wasze ciało. Poczujcie, że rozprzestrzenia się po waszym organizmie i dociera do każdej komórki. Poczujcie, że woda i wszystkie zawarte w niej energie stają się fizycznym elementem waszego organizmu.

6. Pozostawcie pustą szklankę na ołtarzu, aby przypominała wam o tym, że wasz ołtarz jest teraz pusty, a La Santa Muerte znajduje się w waszym wnętrzu.

Po rzuceniu tego zaklęcia ludzie na ogół zmieniają podejście do własnego ciała. Uświadamiają sobie, że wszystkie zjadane przez nich produkty są ofiarą dla La Santa Muerte. Dociera do nich, że leniuchowanie i unikanie ćwiczeń fizycznych jest równoznaczne z pozwalaniem, aby fundamenty nowej świątyni Świętej Śmierci popadały w ruinę. Wam również La Santa Muerte pomoże to odkryć. Kiedy stajemy się bardziej świadomi tego, że jest w nas zawarta boska energia, zaczynamy traktować nasze ciała fizyczne ze znacznie większym szacunkiem, miłością i uznaniem. Naszą nagrodą będzie dobre zdrowie i młodzieńcza żywotność na wszystkich etapach życia.

AMULET UWALNIAJĄCY OD UZALEŻNIEŃ

We wspólnocie wyznawców La Santa Muerte najbardziej rozpowszechnionym zagrożeniem dla zdrowia są nałogi. Ogólnie rzecz biorąc, uzależnienia często są sposobem na uniknięcie problematycznych kwestii. Ich źródłem jest zazwyczaj jakieś traumatyczne wydarzenie albo poczucie braku czegoś ważnego (na przykład miłości i czułości). Nałóg przynosi nam ulgę, ponieważ łagodzi
odczuwany przez nas ból. Nie pozwala jednak wykonać trudnego i nieprzyjemnego zadania, jakim jest konfrontacja z własną osobą i wykorzenienie problemu leżącego u podstaw naszego uzależnienia.
Wyznawcy La Santa Muerte są w większości osobami odrzuconymi przez społeczeństwo i własną rodzinę. Z tego względu mają oni ponadprzeciętnie silną tendencję do korzystania z otępiającej pociechy oferowanej przez uzależnienia. Próbują w ten sposób złagodzić odczuwany przez siebie ból psychiczny. Nałogi mogą przybierać wiele różnych form. Ludzie uzależniają się nie tylko od substancji zmieniających świadomość, ale również od przedmiotów (zbieractwo), od innych osób (skłonność do wchodzenia w toksyczne relacje), od pracy (pracoholizm) lub od jedzenia (otyłość lub dysmorfofobia). Możemy stać się zależni od dowolnej rzeczy, która przynosi nam pociechę i pozwala uniknąć konfrontacji z nieprzyjemnymi kwestiami. Poniżej opisuję procedurę tworzenia amuletu niszczącego psychologiczne bariery, za sprawą których nie jesteśmy w stanie dostrzec i rozwiązać problemu leżącego u podstaw naszych nałogów.

Niezbędne narzędzia:

Kawałek materiału do zrobienia małej sakiewki (możecie użyć dowolnej
tkaniny, najlepiej w kolorze fioletowym)
Czarny sznurek
Nożyczki

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Fioletowy
Rośliny/zapachy: Ziarno kawy, mniszek lekarski, winogrona, jaśminowiec,
lukrecja
Minerały: Ametyst, obsydian, piryt

1. Przygotujcie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Pobłogosławcie wszystkie narzędzia. Weźcie każde z nich do ręki i poczujcie jego ochronne właściwości. Połączcie się ze swoimi narzędziami i spróbujcie określić, w jaki sposób mogą wam one
pomóc w pokonaniu wszystkich uzależnień, które są toksyczne dla waszej duszy i nie służą waszemu wyższemu dobru.

3. Weźcie do ręki sznurek i obwiążcie nim ramię albo palec. Wyobraźcie sobie, że przenika do niego cała ciemność waszego uzależnienia.

4. Weźcie do ręki nożyczki. Symbolizują one kosę La Santa Muerte. Poproście Świętą Śmierć, aby pomogła wam odciąć się od uzależnienia.

5. Przetnijcie sznurek owinięty wokół ramienia lub palca, a następnie potnijcie go na małe kawałki.

6. Rozłóżcie przed sobą materiał, po czym umieśćcie na nim wymienione powyżej narzędzia wraz z kawałkami sznurka.

7. Zwiążcie rogi materiału, aby powstała mała sakiewka. Upewnijcie się, że się nie rozwiąże i że nic z niej nie wypadnie.

8. Przez cały czas miejcie sakiewkę przy sobie (chyba że śpicie albo bierzecie prysznic). Noście ją w kieszeni albo w torebce. Nie pozwólcie, aby ktokolwiek jej dotknął albo ją zobaczył. Jest to wasz
sekretny amulet.

Pocięliście swoje uzależnienie na małe kawałki, a następnie unieszkodliwiliście je za pomocą innych narzędzi umieszczonych w sakiewce. Musicie teraz spojrzeć w głąb siebie i stanąć twarzą w twarz ze swoimi wewnętrznymi demonami. Ten amulet nie sprawi, że wasze uzależnienie zniknie. Żadna magia nie jest w stanie tego dokonać. Amulet ten pomoże wam jednak pokonać wszystkie przeszkody, za sprawą których nie możecie naprawdę wyzdrowieć. Kiedy już go stworzycie, możecie na przykład skorzystać ze wsparcia terapeuty i/lub lekarza. Współpracujcie ze swoim amuletem i wiedzcie, że z każdą chwilą zbliżacie się do zwycięstwa nad nałogiem.

UZDRAWIAJĄCA MODLITWA

W naszych umysłach jest zawarta moc, dzięki której możemy leczyć samych siebie. Dopóki w to nie uwierzymy, nie będziemy w stanie pobudzać procesu zdrowienia za pomocą magii. Wszystko w życiu zaczyna się od myśli. Nie inaczej jest z chorobami. Z tego względu najprostszym sposobem na powrót do zdrowia jest unikanie negatywnych i szkodliwych myśli. Ludzie często mają z tym ogromne trudności. Przez całe życie muszą się więc mierzyć z różnego rodzaju problemami zdrowotnymi. Rodzaj, uciążliwość i czas trwania naszych problemów zdrowotnych są w pełni zależne od nas samych. Pamiętajcie, że nie ma zbiegów okoliczności.

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Fioletowy
Rośliny/zapachy: Belladonna, jaśminowiec, cytryna, limonka, palo santo,
pau d’arco, biała róża, sandałowiec
Minerały: Ametyst, kwarc

Oryginalny tekst modlitwy:

Oh, Santísima Muerte, te pido ayuda para alcanzar el bienestar. Yo sé que tengo el poder de lograrlo. Sé que, con mi mente, tengo el poder tanto de destruir como crear. Ayúdame a ver y cambiar mis
propios pensamientos negativos y destructivos. Ayúdame a ver lo positivo en cada situación, evento, persona y cosa en mi vida para crear una vida mejor. Sé que no existen las coincidencias. Sé que habrá gente en mi vida que me enfadará, me molestará, y me causará tanto dolor, ayúdame a recordar siempre que estas personas son mis maestros y yo soy su estudiante. Ellos me enseñarán cómo no debo ser. Cuando aprenda su enseñanza, sé que su negatividad va a desaparecer de mi vida, y que, últimamente, serán dignos de lástima y no de desdén. Ayúdame a apreciar la ayuda que reciba y a saber que la enfermedad es la forma en que mi cuerpo se comunica conmigo, que me dice que alguna forma de mi pensar necesita de un cambio. Ayúdame a aceptar este cambio y ponerlo en práctica, para que pueda continuar teniendo una buena salud y disfrutar de cada díacomo si fuera el último. Gracias.

Polskie tłumaczenie:

O, Santísima Muerte, proszę cię, abyś pomogła mi osiągnąć dobry stan zdrowia. Wiem, że mam w sobie moc. Wiem, że w moim umyśle jest zawarta siła, za pomocą której jestem w stanie zarówno
niszczyć, jak i leczyć. Pomóż mi chronić się przed moimi własnymi negatywnymi i szkodliwymi myślami. Pomóż mi dostrzegać pozytywne aspekty w każdej sytuacji, zdarzeniu, osobie i rzeczy
w moim życiu. Wiem, że nie ma zbiegów okoliczności. W moim życiu będą pojawiać się ludzie, którzy rozbudzą we mnie gniew, zasmucą mnie i sprawią mi dużo bólu. Pomóż mi zawsze pamiętać o tym, że są oni moimi nauczycielami. Uczą mnie bowiem tego, jakim człowiekiem nie należy być. Gdy poznaję ich nauki, zdaję sobie sprawę, że ich negatywność zniknie z mojego życia i że w ostatecznym rozrachunku osoby te zasługują na współczucie, a nie na pogardę. Pomóż mi doceniać pomoc i rozumieć, że poprzez chorobę moje ciało daje mi do zrozumienia, że muszę coś zmienić w swoim sposobie myślenia. Pomóż mi zaakceptować tę zmianę i wprowadzić ją w moje życie, abym mógł dalej doświadczać dobrego zdrowia i każdym dniem cieszyć się tak, jakby był moim ostatnim. Dziękuję.









La Santa Muerte Tomas Prower - Rytuały pożądania

Wielu ludzi uważa, że magia pożądania idzie w parze z magią miłosną. Nie jest to jednak prawda. Przekonanie, że miłość i seks są ze sobą nierozerwalnie związane, to truizm przekazywany z pokolenia na pokolenie w niemal każdej kulturze. Ten sposób myślenia często prowadzi do nierealistycznych i niemożliwych do spełnienia oczekiwań, które nieuchronnie stają się źródłem nieszczęść. Niektórzy uważają, że seks zawsze wiąże się z miłością albo że miłość zawsze wiąże się z seksem. Te stwierdzenia brzmią nieźle w teorii, ale w naszym biologicznym świecie żadne z nich nie jest prawdziwe.

Seks i miłość to dwie odrębne rzeczy. Gdy zostaną połączone, tworzą potężną i piękną moc, która pomaga nam dostrzegać świętość w otaczającym nas świecie. Przekonanie, że zawsze muszą lub powinny iść ze sobą w parze, jest jednak receptą na nieszczęście.

Zastanówcie się nad tym przez chwilę. Czy możemy uprawiać seks z kimś, kogo nie lubimy, a tym bardziej nie kochamy? Absolutnie tak! Czy możemy kogoś bardzo mocno kochać, ale nie w erotyczny lub seksualny sposób? Absolutnie tak! Odkrycia w dziedzinie neurologii sugerują, że pierwsza z powyższych tendencji jest częściej spotykana u mężczyzn, a druga u kobiet (jest to oczywiście generalizacja, a nie prawda absolutna). Niezależnie jednak od tego, jaka jest nasza płeć, największym błędem, który możemy popełnić, jest kochanie się z kimś, kto po prostu uprawia seks.

Kiedy już pogodzimy się z faktem, że seks i miłość to odrębne energie, natychmiast uzyskamy władzę nad zawartymi w nich siłami. Od tysiącleci są tworzone niezliczone reguły i prawa dotyczące seksualności. Wynika to z tego, że posiada ona wielką moc. Seks jest czymś potężnym. Jest to jeden
z najbardziej wyzwalających aktów boskiej komunii, których możemy doświadczyć. Osoby będące u władzy od niepamiętnych czasów kontrolują seks, ponieważ dzięki temu są w stanie kontrolować społeczeństwo. Ludzie, którzy ośmielili się doświadczyć świętego wyzwolenia poprzez seks, często odczuwają wstyd i poczucie winy. Wyznawcy La Santa Muerte unikają tego rodzaju negatywnych myśli i chętnie biorą udział w tym cielesnym sakramencie.

Nie zmienia to jednak faktu, że pewna doza samokontroli zawsze jest potrzebna. Na poziomie energetycznym seks nigdy nie jest niezobowiązujący, nawet jeśli mamy do niego swobodne podejście. Na poziomie duchowym akt seksualny zawsze łączy nas z drugą osobą, ponieważ w jego trakcie wymieniamy się energią. W ten sposób pomiędzy ludźmi powstaje niezniszczalna więź energetyczna. Powinniśmy więc uważnie wybierać swoich partnerów seksualnych. Kiedy chcecie iść z kimś do łóżka, zadajcie sobie pytanie, czy dana osoba na was zasługuje i czy chcecie, aby jej energia na zawsze wymieszała się z waszą. Jeśli wasza odpowiedź jest twierdząca, nic nie
stoi na przeszkodzie, abyście cieszyli się seksem.

KĄPIEL W ATRAKCYJNOŚCI

Wszystkie rodzaje magii są odrobinę kontrowersyjne. Zaklęcia, które mają wywoływać pociąg erotyczny w drugiej osobie, są jednak szczególnie często demonizowane i uważane za „niemoralne”, ponieważ mogą zostać uznane za próbę manipulowania czyjąś wolną wolą. Pisałem już o tym, że magia nie jest w stanie kierować wolną wolą innych ludzi. Czyż nie jest w związku z tym
ironią, że wiele osób, które otwarcie potępiają magię pożądania, przed randkami i spotkaniami towarzyskimi bez skrupułów sięga po kosmetyki, perfumy, biżuterię i ubrania uwydatniające ich naturalne atuty? Jak by nie patrzeć, wszystkie te środki są po prostu narzędziami, za pomocą których chcemy zwiększyć swoją atrakcyjność erotyczną i przyciągnąć do siebie partnerów. Korzystanie z nich nie jest jednak uważane za próbę manipulacji.

Poniższe zaklęcie działa w identyczny sposób. Angielski termin „glamour” można współcześnie zdefiniować jako zwiększanie swojej atrakcyjności za pomocą ubrań, kosmetyków i biżuterii. W dawnych czasach słowo to było jednak używane w odniesieniu do zaklęcia, które miało zmieniać nasz obraz w oczach innych. Nie wpływało ono na wygląd fizyczny, lecz na sposób, w jaki
jesteśmy postrzegani przez otaczających nas ludzi. Kiedy już zażyjecie kąpieli w atrakcyjności, wszyscy wokół będą was przez jakiś czas uważać za nieziemsko pociągające osoby.

Niezbędne narzędzia:

Wanna wypełniona ciepłą wodą
Ręcznik
Rośliny/zapachy: Aloes

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Czerwony
Rośliny/zapachy: Awokado, aloes, smocza krew, kapryfolium, jaśminowiec,
czerwona róża, wanilia
Minerały: Miedź, opal, perła, rubin

1. Przygotujcie wszystkie narzędzia i napełnijcie wannę ciepłą wodą.

2. Zapalcie dowolne kadzidło. Wszystkie narzędzia, które mogłyby zapchać rury kanalizacyjne, po prostu zanurzcie w wodzie i połóżcie na krawędzi wanny. Jeśli korzystacie z awokado, możecie zrobić sobie z jego miąższu improwizowaną maseczkę na twarz. Póki co nie używajcie jednak aloesu. Odłóżcie go na bok.

3. Rozluźnijcie się w wannie z gorącą wodą i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości (uważajcie, aby nie zasnąć).

4. Rozbudźcie w sobie poczucie, że jesteście najbardziej atrakcyjną seksualnie osobą na świecie. Wyobraźcie sobie, że idziecie na spotkanie towarzyskie albo na randkę. Wszyscy mijani przez was
ludzie oglądają się za wami. Są zauroczeni waszym pięknem i magnetyzmem. Naprawdę poczujcie pożądanie w otaczającym was tłumie i w osobie, z którą umówiliście się na randkę.

5. Kiedy już poczujecie się nieziemsko seksownie, wyjdźcie z wanny wyjmijcie z niej wszystkie narzędzia magiczne używane podczas kąpieli i spuśćcie z niej wodę. Wytrzyjcie ciało ręcznikiem.

6. Całe ciało (a przynajmniej te jego części, które będą widoczne dla innych ludzi) natrzyjcie aloesem. W ten sposób zachowacie w swoim wnętrzu istotę magicznej kąpieli.

Tradycyjnie uważa się, że zaklęcia zwiększające atrakcyjność przestają działać następnego dnia o wschodzie słońca. Z moich doświadczeń wynika jednak, że ich działanie utrzymuje się, dopóki czujemy się seksownie. Powyższy przesąd wziął się od tego, że gdy budzimy się o poranku, przeważnie nie czujemy się zbyt atrakcyjnie. Nie martwcie się jednak, jeśli nie planujecie
wracać do domu przed wschodem słońca. Po wykonaniu powyższego rytuału może wam się wydawać, że nic się w was nie zmieniło. Wiedzcie jednak, że spotykani przez was ludzie będą widzieć atrakcyjniejszą wersję was, którą wyobraziliście sobie podczas rytuału.

AMULET ZWIĘKSZAJĄCY ATRAKCYJNOŚĆ

Jako że pracujemy z energią La Santa Muerte, działanie tego amuletu polega na dezaktywacji zahamowań w otaczających nas ludziach. Oznacza to, że jeżeli spodobamy się jakiejś osobie, znacznie łatwiej będzie jej rozpocząć rozmowę albo do nas podejść. Opisany tu amulet osłabia bowiem wymówki, które ludzie mówią samym sobie, aby nie nawiązać kontaktu z kimś, kto wpadł im w oko. Warto jednak zaznaczyć, że amulet ten nie hipnotyzuje innych osób ani ich do nas nie przyciąga. Nie sprawia on również, że ludzie nie są w stanie nas zlekceważyć ani nam odmówić. Jeżeli druga osoba nie czuje do was naturalnego pociągu (z powodu waszego wyglądu fizycznego, zachowania albo orientacji seksualnej), nie wzbudzicie w niej nagle zainteresowania. Pamiętajcie również, że choć innym ludziom łatwiej będzie do was podejść i nawiązać z wami rozmowę, w dalszym ciągu możecie zostać przez nich odrzuceni. Opisany tu amulet sprawi po prostu, że osoby, którym w naturalny sposób się podobacie, będą bardziej skłonne do nawiązania z wami kontaktu i sprawdzenia, czy powstanie między wami seksualna chemia.

Niezbędne narzędzia:

Kawałek materiału do zrobienia małej sakiewki (możecie użyć dowolnej tkaniny, najlepiej w kolorze czarnym lub czerwonym)
Wiśnie z nieuszkodzonymi szypułkami (jedna dla was i po jednej dla każdej z osób, które mają uczestniczyć w interakcji seksualnej)

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Czarny, czerwony
Rośliny/zapachy: Czekolada, cynamon, hiacynt (do przyciągnięcia gejów), paczula (do przyciągnięcia lesbijek), czerwona róża, wanilia, yerba mate
Minerały: Złoto (jeżeli identyfikujecie się z płcią męską), rubin, srebro (jeżeli identyfikujecie się z płcią kobiecą)

1. Przygotujcie wszystkie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Pobłogosławcie swoje narzędzia. Poczujcie, że są one w stanie zburzyć budowane przez was mury, które powstrzymują was przed podejściem do kogoś, kto wam się podoba.

3. Weźcie do ręki wiśnie i skręćcie lub zwiążcie szypułki. W ten sposób symbolicznie wyrazicie zmysłowe splątanie seksualne.

4. Rozłóżcie przed sobą materiał i umieśćcie na nim połączone wiśnie oraz jakiekolwiek dodatkowe narzędzia. Wszystkie większe przedmioty należy rozdrobnić lub zmielić na proszek (z wyjątkiem
wiśni).

5. Zwiążcie rogi materiału, aby powstała mała sakiewka. Upewnijcie się, że się nie rozwiąże i że nic z niej nie wypadnie.

6. Za każdym razem, gdy będziecie wychodzić na miasto w poszukiwaniu partnera seksualnego, zabierajcie ze sobą waszą sakiewkę. Noście ją w kieszeni albo w torebce. Nie pozwólcie, aby
ktokolwiek jej dotknął albo ją zobaczył. Jest to wasz sekretny amulet.

To zaklęcie będzie oddziaływać również na was samych. Pamiętajcie, że powinniście współpracować z La Santa Muerte. Święta Śmierć pomoże wam zniszczyć ograniczające was zahamowania, które sami stworzyliście. Tylko od was zależy jednak to, czy do kogoś podejdziecie albo czy nawiążecie głębszy kontakt z kimś, kto rozpocznie z wami rozmowę. Nie liczcie na to, że inni ludzie wykonają całą pracę i zaciągną was do sypialni. Aby mogło dojść do zbliżenia seksualnego, wszystkie osoby uczestniczące w interakcji muszą wykazać inicjatywę.

MAGIA ŚWIEC ZWIĄZANA Z PŁODNOŚCIĄ/WIERNOŚCIĄ/POTENCJĄ

Zaklęcia związane z wiernością, płodnością i potencją były w starożytności podstawowym elementem magii pożądania. Rytuały dotyczące płodności i potencji są przeważnie uważane za coś dobrego. Zaklęcia związane z wiernością zyskały natomiast względnie niedawno reputację złośliwych działań magicznych. Jest to o tyle zrozumiałe, że zmuszanie rozpustnego kochanka do cnotliwości wydaje się występowaniem przeciwko wolnej woli drugiej osoby. Spróbujcie jednak postawić się na miejscu kobiet, które w dawnych czasach praktykowały magię wierności. Żyły one w świecie, w którym w gruncie rzeczy były uważane za własność mężczyzn. Nie mogły wystąpić do sądu z wnioskiem o rozwód lub separację, nawet jeśli ich mężowie byli rozpustnikami. Kiedy ich partnerzy zostawiali je dla kogoś młodszego lub bardziej służalczego, traciły całe dotychczasowe bezpieczeństwo finansowe i do końca życia były traktowane jak zużyty i niepotrzebny towar. Praktykowanie magii wierności było więc dla nich kwestią przetrwania. W wielu częściach współczesnego świata sytuacja ta w dalszym ciągu nie uległa zmianie. Poniżej zamieszczam opis rytuału, który w zależności od potrzeb może zostać użyty do rozbudzania wierności, płodności lub potencji. Warto jednak zaznaczyć, że w obecnych czasach odejście od rozpustnego kochanka jest znacznie rozsądniejsze niż rzucanie zaklęć związanych z wiernością (zwłaszcza w świetle Prawa Ekwiwalentnej Wymiany).

Niezbędne narzędzia:

Czerwona świeca
Nóż (albo inny ostry przedmiot)

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Czerwony
Rośliny/zapachy związane z wiernością: Kaktus, papryczka chili
Rośliny/zapachy związane z płodnością: Fasola, jagoda, mirra
Rośliny/zapachy związane z potencją: Awokado, olibanum, yerba mate
Minerały: Obsydian (wierność), perła (płodność), rubin (potencja)

1. Przygotujcie wszystkie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Weźcie do rąk czerwoną świecę i wyobraźcie sobie, że wasze pragnienie się spełniło (wasz kochanek jest wierny, zachodzicie w ciążę lub zapładniacie partnerkę, z łatwością osiągacie erekcję).

3. Kiedy już poczujecie się tak, jakby wasze zaklęcie się urzeczywistniło, uwolnijcie całą energię psychiczną i przelejcie ją do świecy.

4. Natrzyjcie świecę dowolnymi narzędziami magicznymi, a następnie wytnijcie na jej powierzchni imię osoby, której ma dotyczyć zaklęcie (może to być wasze imię).

5. Zapalcie świecę. Kiedy dopali się do końca, wasza intencja zostanie przesłana wszechświatowi.

Podczas działań magicznych związanych z miłością wyznawcy La Santa Muerte często używają specjalnych czerwonych świeczek w kształcie penisa w erekcji. Pamiętajcie, że wszechświat porozumiewa się z wami na poziomie podświadomości, na którym znaki i symbole wyrażają więcej niż jakiekolwiek słowa. Spalenie świeczki w kształcie penisa pomaga przywołać falliczne moce
związane z magią wierności, płodności i potencji. Skuteczność tego rodzaju świec jest tak wysoka, że w wielu sklepach są one jednym z najlepiej sprzedających się towarów związanych z La Santa Muerte. Zaklęcia dotyczące wierności (tak jak wszystkie inne formy magii) nie są w stanie wpłynąć na wolną wolę innego człowieka. Zmniejszają one po prostu prawdopodobieństwo tego, że niewierny partner będzie cudzołożyć (mogą na przykład sprawić, że pomyśli on o swoich dzieciach, kiedy będzie wyjmować portfel, aby postawić drinka swojej nowej zdobyczy, albo nawet że jego nowa zdobycz zapyta go o to, czy jest z kimś w związku). Nie są jednak w stanie powstrzymać go przed zrobieniem tego, na co ma ochotę. Jeżeli wasz kochanek was zdradza i możecie od niego odejść, sugeruję wam, abyście nie tracili czasu na próby stłumienia jego naturalnej żądzy. Znacznie lepszym pomysłem będzie poszukanie kogoś, na kogo nie musicie rzucać zaklęć dotyczących wierności.














La Santa Muerte Tomas Prower - Rytuały Miłosne

Magia miłosna cieszy się wśród wyznawców La Santa Muerte równie dużą popularnością jak magia pieniężna. W większości sklepów ezoterycznych w Ameryce Łacińskiej można kupić miłosne eliksiry i figurki wyrażające czerwony aspekt Świętej Śmierci. Akcesoria używane w magii miłosnej są zdecydowanie najlepiej sprzedającymi się przedmiotami związanymi z tradycją La Santa Muerte.
Nie powinno to nikogo dziwić. Miłość jest czymś uniwersalnym. Ludzie mogą mieć różne preferencje i pragnienia dotyczące kwestii finansowych, ale wszyscy chcą być kochani. Nasze współczesne słowo „miłość” nie jest w stanie opisać wszystkich rodzajów miłości, z którymi mamy do czynienia w życiu. Miłość to nie tylko romantyczna więź łącząca małżonków. W języku greckim istnieją trzy różne słowa na określenie miłości: agape, philos i eros. Agape to boska miłość. Jest to uczucie, które większość ludzi określa mianem „prawdziwej miłości”. Agape to miłość, która wykracza ponad czas i przestrzeń i jednoczy wiele dusz w jedną całość.

Philos można nazwać „miłością braterską”. Jest to nieromantyczne uczucie oparte na szacunku, podziwie i solidarności. Ideałem philos jest miłość między najlepszymi przyjaciółmi, między krewnymi, między uczniem a mentorem, a także między obcymi osobami, które dążą do wspólnego celu.
Eros to miłość seksualna i erotyczna (jej nazwa pochodzi od imienia greckiego boga erotycznej miłości, który w późniejszym czasie został przemianowany przez Rzymian na Kupidyna). Jest to potężny i święty instynkt. Ten rodzaj pożądania jest miłością do cielesnej formy człowieka i zaspokajania podstawowych potrzeb.

Najlepsza miłość powstaje w wyniku połączenia tych trzech uczuć, a więc wtedy, gdy spotykamy osobę, z którą możemy dążyć do wspólnego celu, za sprawą której nasza dusza wznosi się ku niebiosom i z którą mamy dobry kontakt w łóżku. Choć różni ludzie mogą oczekiwać od wymarzonego kochanka nieco innych cech (zarówno fizycznych, jak i psychicznych), w głębi duszy
wszyscy pragniemy być kochani w taki sam sposób. Wszyscy marzymy o tym, aby ktoś nas wspierał, szanował i słuchał. Chcemy czuć się wyjątkowi, atrakcyjni i ważni dla przynajmniej jednej osoby na tym świecie. Na najbardziej podstawowym poziomie wszystkie religie i tradycje duchowe nauczają, że powinniśmy kochać się nawzajem. To najprostsza i najbardziej naturalna rzecz, jaką możemy robić. Nasze pragnienia, zachcianki i emocjonalny bagaż przeszłości powodują jednak, że często sprawia nam to ogromne trudności.

W tym rozdziale zaprezentuję zaklęcia związane z agape i philos. Na erotycznej i zmysłowej formie miłości, czyli na erosie, skoncentruję się natomiast w następnym rozdziale. Wbrew temu co możemy zobaczyć w hollywoodzkich filmach, erosowi nie zawsze towarzyszą dwa pozostałe rodzaje miłości. Jak by nie patrzeć, możemy uprawiać seks z kimś, kogo nie kochamy. Możemy również kochać kogoś, z kim nie uprawiamy seksu. Póki co skupmy się jednak na bardziej romantycznych i przyjacielskich obliczach miłości.

ZAKLĘCIE PRZYCIĄGAJĄCE BRATNIĄ DUSZĘ

Gdy pojawia się temat miłości, większość ludzi od razu myśli o „bratniej duszy”. Z tego względu zaklęcia miłosne często są tworzone w celu przyciągnięcia idealnego partnera. Jako że pracujemy ze Świętą Śmiercią, nasza magia będzie się koncentrować na niszczeniu przeszkód i barier, które przeszkadzają nam w znalezieniu bratniej duszy. Za chwilę zaprezentuję jedno z najskuteczniejszych zaklęć miłosnych używanych w szkole misteryjnej La Santa Muerte. Zanim jednak to zrobię, muszę wspomnieć o dwóch podstawowych zasadach magii miłosnej. Pierwsza z nich głosi, że magia (niezależnie od tradycji) nie jest w stanie wpłynąć na wolną wolę innego człowieka. Nie możemy zmusić drugiej osoby do tego, żeby nas pokochała. Pamiętajcie, że zaklęcia działają zgodnie z naturalnym przepływem energii we wszechświecie, a nie wbrew niemu. Magia może oczywiście wywołać „zbiegi okoliczności”, za sprawą których druga osoba zacznie się do nas zalecać albo wróci do nas po rozstaniu. Nie sprawi jednak, że inny człowiek zrobi coś, na co nie ma ochoty.

Druga zasada magii miłosnej głosi natomiast, że działania magiczne nie powinny odnosić się do konkretnych osób. Rzucenie zaklęcia dotyczącego określonego człowieka byłoby równoznaczne z powiedzeniem Świętej Śmierci (Boskości, wszechświatowi, Tao): „Wiem, co jest dla mnie najlepsze. Ta osoba będzie dla mnie odpowiednia”. Skąd jednak możemy wiedzieć takie rzeczy? Możemy oczywiście mieć poczucie, że ktoś jest dla nas odpowiedni. Nie możemy jednak wiedzieć tego w obiektywny sposób. Najlepsze zaklęcia miłosne to te, które nie odnoszą się do żadnej konkretnej osoby. Mądrość La Santa Muerte wykracza ponad ludzkie ograniczenia. Powinniśmy więc po prostu mieć nadzieję, że Święta Śmierć wie, co jest dla nas najlepsze.

Niezbędne narzędzia:

Jabłko (w przypadku heteroseksualistów), morela (w przypadku
transseksualistów), brzoskwinia (w przypadku gejów), śliwka (w przypadku
lesbijek)
Cierń różowej róży (albo inny ostry przedmiot)

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Czerwony
Rośliny/zapachy: Agawa, smocza krew, hiacynt (w przypadku gejów),
paczula (w przypadku lesbijek), różowa róża, trzcina cukrowa
Minerały: Miedź, szmaragd, różowy kwarc

1. Przygotujcie wszystkie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Za pomocą ciernia róży wyryjcie na powierzchni owocu wszystkie cechy (fizyczne i psychiczne), które powinna mieć wasza bratnia dusza. Piszcie najczytelniej, jak potraficie. Większość ludzi uważa,
że najłatwiej jest używać drukowanych liter. Jako że nie macie zbyt wiele miejsca do pisania, wymieńcie tylko te cechy, które są dla was najważniejsze.

3. Kiedy skończycie, skorzystajcie z narzędzi magicznych symbolizujących energie, których oczekujecie od waszego przyszłego związku. Jeżeli relacja ma być pełna słodyczy, możecie polać owoc syropem z agawy lub trzciny cukrowej; jeżeli relacja ma być pełna namiętności, możecie okadzić owoc dymem ze smoczej krwi etc.

4. Ukryjcie owoc gdzieś na łonie przyrody. Chodzi o to, aby nie został przez nikogo znaleziony i mógł się rozłożyć w naturalny sposób.

5. Gdy owoc całkowicie zgnije, w waszym życiu pojawi się wasza bratnia dusza.

6. Nigdy nie próbujcie znaleźć swojego owocu. Jeżeli będziecie niecierpliwi i postanowicie sprawdzić, do jakiego stopnia zdążył się rozłożyć, wasze zaklęcie nie będzie mogło się urzeczywistnić.

Powyższe zaklęcie może również posłużyć do przyciągania związków poliamorycznych. Liczba użytych przez was owoców powinna wówczas odpowiadać liczbie osób, z którymi chcecie utrzymywać relacje intymne. Ukryjcie je wszystkie w jednym miejscu. Pamiętajcie, że magia La Santa Muerte opiera się na współpracy. Po wykonaniu rytuału musicie więc aktywnie szukać miejsc i sytuacji, w których możecie poznać swoją bratnią duszę. Jeżeli ograniczycie się wyłącznie do
rzucenia zaklęcia, La Santa Muerte nie będzie mogła wam pomóc. Nie oznacza to, że powinniście regularnie chadzać do barów i klubów dla singli. Możecie zacząć szukać swojej bratniej duszy na portalach randkowych albo w miejscach publicznych, gdzie możecie poznać ludzi o podobnych upodobaniach i/lub osoby obdarzone cechami, które wyryliście na owocu.

NAPRAWIANIE ZEPSUTEJ RELACJI

Kiedy już zbudujemy związek, powinniśmy przeznaczać dużo energii na jego utrzymanie. Tak jak ma to miejsce w przypadku każdej żywej rzeczy, musimy go pielęgnować, dbać o niego i udzielać mu wsparcia, ponieważ w przeciwnym razie umrze. Gdy związek zaczyna się psuć, najtrudniejszą rzeczą
jest podjęcie decyzji, czy należy go ratować, czy pozwolić mu się rozpaść. Misteria Świętej Śmierci nauczają, że nic nie trwa wiecznie i że wszystkie rzeczy przemijają wraz z upływem czasu. Niektóre osoby pojawiają się w naszym życiu, aby udzielić nam lekcji albo wsparcia, a kiedy już wykonają
swoje zadanie, odchodzą w swoją stronę. Żadna relacja nigdy nie będzie idealna. Perfekcja nie istnieje. Kiedy nasz kochanek, przyjaciel lub krewny popełnia jakiś błąd, nie musimy go jednak od
razu wyrzucać ze swojego życia. Każda sytuacja wymaga od nas, abyśmy spojrzeli w głąb siebie i ocenili, czy podtrzymywanie relacji z tą osobą przynosi nam korzyść, czy szkodę.
Powinniśmy „zważyć” nasz związek w podobny sposób, w jaki La Santa Muerte waży każdego człowieka za pomocą swojej wagi. Gdy aspekty negatywne przeważają nad pozytywnymi, powinniśmy pozwolić drugiej osobie odejść. Gdy natomiast aspekty pozytywne przeważają nad negatywnymi, naszym obowiązkiem jest podjęcie próby naprawienia związku. Jeżeli jednak zbyt często musimy korzystać z poniższego zaklęcia, jest to znak, że nadszedł czas na zakończenie relacji. Świadczy to bowiem o tym, że nie jesteśmy w stanie zobaczyć rzeczywistego ułożenia szal wagi i że nasze wyobrażenia przeszkadzają nam w ujrzeniu prawdy o drugiej osobie.

Niezbędne narzędzia:

Niebieska świeca
Długopis z niebieskim wkładem
Papier

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Niebieski
Rośliny/zapachy: Aloes, fasola, mięta pieprzowa, sandałowiec, tytoń
Minerały: Szmaragd, lapis lazuli, różowy kwarc, turkus

1. Zanieście wszystkie narzędzia do pomieszczenia, w którym planujecie przeprowadzić poważną rozmowę z drugą osobą. Wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Zapiszcie na kartce papieru wszystkie cechy, za sprawą których
zakochaliście się w drugiej osobie albo się z nią zaprzyjaźniliście.

3. Postawcie na kartce papieru świecę.

4. Zapalcie świecę. Kiedy będzie się wypalać, wspominajcie wszystkie dobre chwile spędzone z drugą osobą.

5. Pomyślcie o wszystkich sytuacjach, w których skrzywdziliście drugą osobę, i o wszystkich sytuacjach, w których zostało wam to wybaczone.

6. Pomyślcie o wszystkich rzeczach, które zostały wam przebaczone przez Boskość (wszechświat, Tao). Pomyślcie również o wszystkich momentach, w których otarliście się o śmierć, ale La Santa Muerte postanowiła nie zabierać was do zaświatów.

7. Kiedy świeca dopali się do końca, pomieszczenie zostanie wypełnione przez ducha komunikacji.

8. W ciągu siedmiu dni spotkajcie się w tym pomieszczeniu z drugą osobą i przeprowadźcie szczerą rozmowę o tym, co dzieje się w waszej relacji.

9. Nie obwiniajcie, nie oskarżajcie ani nie dyskutujcie o przeszłości. Rozmawiajcie tylko o tym, jak się czujecie w chwili obecnej i jak wyobrażacie sobie przyszłość waszej relacji.

10. Jeżeli druga osoba chce popracować nad podtrzymaniem związku, zachowajcie waszą kartkę papieru i przez następne trzy miesiące czytajcie ją codziennie rano i wieczorem. Jeżeli natomiast druga osoba nie chce popracować nad podtrzymaniem związku, spalcie kartkę (w bezpiecznym pojemniku) i wiedzcie, że ta relacja nie służy już waszemu wyższemu dobru.

Podczas tego rytuału musicie być absolutnie szczerzy i wyrażać siebie. Często nie komunikujemy naszym kochankom, przyjaciołom lub krewnym, że w jakiś sposób jesteśmy przez nich krzywdzeni. Liczymy na to, że druga osoba zawsze będzie wiedziała, co myślimy i czujemy. Tego rodzaju oczekiwania są jednak oderwane od rzeczywistości. Jeżeli nie wyrażamy siebie, nie powinniśmy
zakładać, że druga osoba wie, jak się czujemy. Komunikacja to klucz do utrzymania zdrowego związku. Ma ona również decydujące znaczenie w procesie naprawiania zepsutej relacji.

AMULET ODPĘDZAJĄCY TOKSYCZNE RELACJE

Rzeczy, za sprawą których czujemy się dobrze, nie zawsze są dla nas korzystne. Bardzo często wchodzimy w różnego rodzaju relacje tylko po to, żeby przed czymś uciec – najczęściej przed samotnością. Życie na marginesie społeczeństwa powoduje, że często czujemy się odłączeni od otaczających nas ludzi. Rozpaczliwie pragniemy być częścią większej całości i wiedzieć, że jesteśmy akceptowani przez innych. Sprawia to, że uczepiamy się pierwszej osoby, która wyciągnie do nas przyjazną dłoń. Często mylimy troskę z miłością. W głębi serca znamy prawdę, ale przekonujemy nasze umysły, aby wierzyły w kłamstwo.

Ludzie wchodzący w relacje z osobami, które desperacko potrzebują miłości, często są niezwykle toksyczni. Człowiek, który naprawdę kocha samego siebie, nigdy nie zadowoli się kimś, kto próbuje po prostu uciec przed własną samotnością. Nie zmienia to jednak faktu, że niektórzy wchodzą w relacje ze zdesperowanymi osobami. Tego rodzaju ludzie albo wykorzystują swojego partnera (mogą go postrzegać jako dodatkowego kochanka, jako bankomat, jako pomoc w pielęgnowaniu swoich uzależnień etc.), albo próbują uciec przed własną samotnością. Warto jednak zaznaczyć, że istnieje różnica między życiem w samotności a życiem w pojedynkę. Jeżeli kochamy siebie, zawsze jesteśmy
w dobrym towarzystwie. Jeżeli nie kochamy siebie, potrzebujemy „miłości” innych, by nie czuć się samotnie. Wspólna samotność nigdy jednak nie jest lepsza od życia w pojedynkę.

Poniższe zaklęcie pomoże wam odepchnąć od siebie ludzi, którzy was wykorzystują albo nie służą waszemu wyższemu dobru (nawet jeśli przekonujemy samych siebie, że relacja z nimi jest dla nas korzystna). Jego wpływ na wasze życie może być natychmiastowy albo rozłożony w czasie.
Jeżeli jednak kochacie siebie na tyle, aby skorzystać z tego zaklęcia i codziennie nosić przy sobie wasz amulet, prędzej czy później prawda zostanie wam wyjawiona.

Niezbędne narzędzia:

Kawałek materiału do zrobienia małej sakiewki (możecie użyć dowolnej
tkaniny, najlepiej w kolorze czarnym, zielonym, różowym lub białym)
Rośliny/zapachy: Belladonna, kaktus, jaśminowiec, lilia, pokrzywa
Minerały: Ametyst, szmaragd, gagat, piryt

1. Przygotujcie wszystkie narzędzia. Użyjcie jak największej liczby ziół/zapachów i minerałów. Nie musicie oczywiście korzystać ze wszystkich wyżej wymienionych składników. Wejdźcie
w medytacyjny stan świadomości i zacznijcie rozmyślać o waszej relacji.

2. Pobłogosławcie swoje narzędzia. Weźcie każde z nich do ręki i poczujcie jego ochronne właściwości. Połączcie się ze wszystkimi narzędziami po kolei i spróbujcie określić, w jaki sposób mogą wam one pomóc w zakończeniu wszystkich relacji, które są toksyczne dla
waszej duszy i nie służą waszemu wyższemu dobru. 

3. Wymieszajcie wszystkie składniki na rozłożonym materiale. Wszystkie większe fragmenty rozdrobnijcie lub zmielcie na proszek.

4. Zwiążcie rogi materiału, aby powstała mała sakiewka. Upewnijcie się, że się nie rozwiąże i że nic z niej nie wypadnie.

5. Przez cały czas miejcie sakiewkę przy sobie (chyba że śpicie albo bierzecie prysznic). Noście ją w kieszeni albo w torebce. Nie pozwólcie, aby ktokolwiek jej dotknął albo ją zobaczył. Jest to wasz sekretny amulet.

Powyższe zaklęcie zazwyczaj urzeczywistnia się w bardzo nieprzyjemny sposób. W gruncie rzeczy prosimy w nim Świętą Śmierć, aby pomogła nam pokonać uzależnienie od toksycznej osoby. Gdy zmagamy się z jakimkolwiek nałogiem, musimy przejść przez etap detoksykacji. Oznacza to, że musimy poczuć się znacznie gorzej, zanim poczujemy się lepiej. Jest to integralny element procesu zdrowienia. Etap detoksykacji może przebiegać na wiele sposobów. Możecie na przykład zostać przez kogoś obcesowo i niespodziewanie odrzuceni albo odkryć, że ktoś was wykorzystuje, zwodzi albo oszukuje. Wiedzcie, że w ostatecznym rozrachunku wszystko służy waszemu wyższemu
dobru.

Powyższe zaklęcie oddziałuje na popsute relacje, które nie mogą albo nie powinny zostać naprawione. Jeżeli będziecie nosić przy sobie amulet i ufać La Santa Muerte, toksyczni ludzie zaczną znikać z waszego życia. Gdy już uwolnicie się od toksyn wydzielanych przez te osoby, wreszcie staniecie się wolni. Dzięki temu będziecie mogli zacząć naprawdę kochać i przyjmować w zamian miłość od innych.





















La Santa Muerte Tomas Prower - Rytuały pieniężne

Magia pieniężna jest jednym z najpopularniejszych rodzajów magii w tradycji La Santa Muerte. Najbardziej gorliwi wyznawcy Świętej Śmierci często należą do biedoty i klasy pracującej. Nie są to ludzie żyjący w luksusie. Muszą zdobywać pieniądze, aby przeżyć. Przyznaję, że magia pieniężna często jest używana bardziej lekkomyślnie od pozostałych rodzajów magii. Należy jednak pamiętać, że wartość określonej sumy pieniędzy jest czymś względnym. Osoba pracująca za płacę minimalną postrzega studolarowy banknot zupełnie inaczej niż ktoś, kto dostaje sześciocyfrową pensję.
Co ciekawe, ludzie często powstrzymują się od praktykowania magii pieniężnej, ponieważ błędnie uważają, że pieniądze są czymś „złym”. Pieniądze nie są złe. Pieniądze nie zmieniają ludzi. Pieniądze (podobnie jak alkohol) po prostu uwalniają nas od zahamowań, przez co ukazują, kim tak naprawdę jesteśmy pod powłoką narzuconych sobie ograniczeń. Jeżeli wiemy, że możemy coś zrobić (ponieważ nas na to stać albo jesteśmy w stanie zapłacić ewentualną karę), nic nas przed tym nie powstrzyma. Pieniądze są jedynie narzędziem. Mogą być używane do czynienia dobra albo do wyrządzania szkód. Gdyby pieniądze naprawdę były złe, kościoły nie prosiłyby o nie w każdą niedzielę. Niektórzy uważają, że bycie bogatym jest czymś niemoralnym. Pomyślcie jednak o tym, jak dużo dobrego moglibyście zrobić dla organizacji charytatywnych i instytucji naukowych, gdybyście dysponowali
nieograniczonymi środkami finansowymi. Moralność pieniędzy jest w pełni zależna od tego, w jaki sposób z nich korzystamy.

ZACZAROWANA GOTÓWKA 

Istnieje wiele działań magicznych pomagających w zdobyciu majątku. Najskuteczniejsze z nich są rytuały uwalniające od myśli o ubóstwie. Aby nasze zaklęcia mogły się urzeczywistnić, musimy się poczuć tak, jakbyśmy już osiągnęli upragniony cel. Jak już wspominałem, jest to jeden z podstawowych elementów skutecznej praktyki magicznej. Magia pieniężna wymaga więc od nas, abyśmy poczuli się tak, jakbyśmy już zdobyli upragnioną sumę pieniędzy. Poczucie zamożności jest jednak znane wyłącznie tym, którzy urodzili się w bogatej rodzinie albo na jakimś etapie życia dysponowali dużymi środkami finansowymi. Ludzie tonący w długach i żyjący od wypłaty do wypłaty często nie są w stanie go w sobie rozbudzić. Osoby, które urodziły się w biedzie, często nie potrafią poczuć się tak, jakby były bogate. Jedyną rzeczą, którą naprawdę znają, jest bowiem ubóstwo. Przez całe życie noszą więc w swojej podświadomości mentalność biedaka. To właśnie dlatego ludzie, którzy wygrali na loterii, zazwyczaj szybko tracą cały swój majątek i powracają do punktu wyjścia. Ich podświadomość w dalszym ciągu jest zsynchronizowana z częstotliwością ubóstwa. Przyciągają więc do siebie biedę. Tak właśnie działa Prawo Wibracji.

„Zaczarowana gotówka” to proste, ale bardzo skuteczne zaklęcie. Pozwala ono uwolnić się od mentalności biedaka i rozbudzić w sobie poczucie zamożności.

Zalecane narzędzia:

Kolor/aspekt: Złoty
Rośliny/zapachy: Jagoda, cynamon
Minerały: Cytryn, miedź


1. Pójdźcie do swojego banku i wyciągnijcie z konta banknot o możliwie największym nominale. Nie ma znaczenia, ile pieniędzy wypłacicie. Liczy się tylko to, abyście mieli poczucie, że jest to duża
kwota.

2. Wejdźcie w medytacyjny stan świadomości, a następnie połóżcie na banknocie którekolwiek z zasugerowanych powyżej narzędzi.

3. Wyobraźcie sobie, że wasz banknot leży w pobliżu znajdujących się gdzieś w oddali złotych drzwi. Następnie poczujcie, że ze środkowej części waszych pleców wychodzi elastyczny sznur, który jest
przywiązany do ubóstwa (jego wygląd nie ma znaczenia).

4. Nie możecie zobaczyć ubóstwa, do którego jesteście przywiązani. Jesteście jednak świadomi jego istnienia. Za każdym razem, gdy próbujecie zbliżyć się do banknotu, sznur ciągnie was do tyłu.

5. Pojawia się przed wami La Santa Muerte. Poproście ją, aby przecięła sznur, którym jesteście przywiązani do ubóstwa.

6. Wyobraźcie sobie, że kosa Świętej Śmierci opada za waszymi plecami i przecina sznur.

7. Czujecie, że nic już nie ogranicza waszych ruchów. Pewnym krokiem podejdźcie do banknotu i weźcie go do ręki.

8. Bez otwierania oczu podnieście również fizyczny banknot i poczujcie go w dłoniach.

9. Wyobraźcie sobie, że składacie banknot w taki sposób, aby przybrał kształt klucza. Następnie otwórzcie za jego pomocą złote drzwi.

10. Za złotymi drzwiami znajduje się skarbiec pełen banknotów o tym samym nominale, co wasz „klucz”.

11. Otwórzcie oczy i pomyślcie o tym, że trzymany przez was banknot jest waszym kluczem do bogactwa. Następnie podziękujcie La Santa Muerte za to, że uwolniła was od przywiązania do ubóstwa.

Kiedy już będziecie mieć odpowiednio pobłogosławiony banknot, włóżcie go do portfela lub torebki. Pamiętajcie o tym, że jest to wasz klucz do bogactwa. Uważajcie więc, żeby nie zapłacić tym banknotem za zakupy. Jeżeli stracicie swój klucz, stracicie również dostęp do bogactwa, które znajduje się za złotymi drzwiami.

Na poziomie energetycznym banknot ten będzie przyciągał majątek proporcjonalny do bogactwa, które zobaczyliście w skarbcu podczas rytuału. Na poziomie psychologicznym pomoże wam natomiast uwolnić się od dewizy osób ubogich: „nie stać mnie na to”. Jak by nie patrzeć, zawsze będziecie mieć przy sobie banknot o wysokim nominale. W każdej sytuacji będziecie wiedzieć, że
jesteście w posiadaniu wystarczającej ilości pieniędzy, aby kupić sobie ubranie wyeksponowane na wystawie sklepowej, najdroższe danie w menu i tak dalej. Świadomość tego, że stać was na zrealizowanie wszystkich codziennych pragnień, rozbudzi w was poczucie zamożności. Uważajcie tylko, aby nie wydać pobłogosławionego banknotu. Gdybyście bowiem to zrobili, pokazalibyście, że
nie podchodzicie poważnie do współpracy ze Świętą Śmiercią i że tak naprawdę nie chcecie się uwolnić od mentalności biedaka. Jeżeli skorzystacie z tego zaklęcia zbyt wiele razy, La Santa Muerte przestanie wam pomagać.


ROZPUSZCZANIE DŁUGU

Bogactwo nie ogranicza się wyłącznie do posiadania dużej ilości pieniędzy. Wymaga ono również umiejętności zachowywania dużej ilości pieniędzy. Wyznacznikiem zamożności jest wysokość dochodu rozporządzalnego. Jeżeli więc chcecie osiągnąć finansowe bogactwo, musicie nie tylko przyciągnąć do siebie pieniądze, ale również pozbywać się długów.

(Wzór na obliczenie wysokości dochodu rozporządzalnego wygląda następująco: dochód rozporządzalny = dochód miesięczny – (miesięczne wydatki na życie + miesięczne raty za zaciągnięte długi).

Niezbędne narzędzia:

Złota lub żółta świeca
Nóż (albo inny ostry przedmiot)
Zapalniczka lub zapałki

Zalecane narzędzia:

Rośliny/zapachy: Cytryna, limonka, mirra
Minerały: Obsydian
Zaświadczenie o wysokości waszego zadłużenia

1. Przygotujcie wszystkie narzędzia i wejdźcie w medytacyjny stan świadomości.

2. Weźcie do ręki nóż i wyryjcie na wosku świecy łączną kwotę waszego zadłużenia.

3. Skupcie się na trzymanej w dłoni świecy i wyobraźcie sobie, że
przepływają do niej wszystkie negatywne uczucia związane
z zadłużeniem.

4. Kiedy już poczujecie, że uwolniliście się od całej negatywnej energii, zapalcie świecę i pozwólcie, aby wypaliła się do końca.

5. Możecie postawić świecę na zaświadczeniu o wysokości zadłużenia, aby wchłonęła więcej negatywnej energii.

6. Obserwujcie rozpuszczającą się świecę. Wyobraźcie sobie, że wasz dług również się rozpuszcza. Z każdą chwilą świeca staje się coraz mniejsza, a wy czujecie coraz głębszą ulgę. W końcu świeca
zupełnie zniknie.

7. Kiedy świeca dopali się do końca, podziękujcie La Santa Muerte za pomoc w wyeliminowaniu waszego długu i rozbudźcie w sobie przekonanie, że wszystko będzie dobrze.

Powyższe zaklęcie wprawi w ruch energie wszechświata, które pomogą wam uwolnić się od zadłużenia. Pamiętajcie jednak o tym, że wasz dług zapewne nie zniknie od razu. Znacznie bardziej prawdopodobne jest to, że „przypadkowo” napotkacie na swojej drodze sytuacje i okazje, które pomogą wam spłacić zadłużenie. Ktoś może wam na przykład zaoferować niższe oprocentowanie albo rozsądniejszy plan ratalny. Wiedzcie po prostu, że kiedy wykonacie powyższe działanie magiczne, Święta Śmierć podejmie dyskretnie działania, które pomogą wam pozbyć się długu.

MODLITWA O POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA

Największym błogosławieństwem, jakie mają do zaoferowania pieniądze, jest poczucie bezpieczeństwa. Niektórzy ludzie czują się bezpiecznie, kiedy wiedzą, że w nagłych przypadkach (na przykład w razie choroby, klęski żywiołowej lub problemów prawnych) będą w stanie poradzić sobie z sytuacją. Inni natomiast czują się bezpiecznie, kiedy wiedzą, że mogą sobie pozwolić na kupno
najnowszych i najwspanialszych gadżetów. Im więcej mamy pieniędzy, tym stabilniejsze jest nasze życie. Im mniej mamy pieniędzy, tym częściej musimy się martwić i stresować tym, że coś może nam się nie udać i że w każdej chwili możemy zbankrutować.

Jeżeli przez cały czas obawiamy się, że może nas spotkać coś złego, nigdy nie przyciągniemy prawdziwego dostatku. Dopóki nie rozbudzimy w sobie wiary, nie będziemy w stanie osiągać naszych celów magicznych. Abyśmy mogli doświadczyć finansowego poczucia bezpieczeństwa, powinniśmy najpierw poczuć się bezpiecznie w codziennym życiu. W tym celu musimy uwierzyć, że Boskość (niezależnie od tego, jak ją sobie wyobrażamy) pomoże nam w trudnych momentach.

Poniżej prezentuję prostą modlitwę, za pomocą której możecie wyrazić swoje zaufanie do La Santa Muerte. Poczujecie dzięki niej, że gdyby spotkało was jakiekolwiek nieszczęście, Święta Śmierć będzie was chronić i wspierać jak kochająca matka, dzięki czemu szybko odzyskacie dobre samopoczucie. Pamiętajcie, że najskuteczniejsze modlitwy to te, które odmawiamy spontanicznie i prosto z serca. Dopóki jednak nie nabierzecie wprawy w układaniu własnych modlitw, możecie korzystać z poniższej formułki.

Zalecane narzędzia:

Kolory/aspekty: Brązowy, tęczowy, biały
Zioła/zapachy: Agawa, chryzantemy, lukrecja, nag champa, palo santo
Minerały: Diament, opal, turmalin

Oryginalny tekst modlitwy:

Oh, Santísima Muerte, mi compañera siempre presente en la vida, gracias por estar siempre a mi lado. Que tu presencia me recuerde que cada día es precioso y que preocuparme por las cosas que están por venir no sirve más que para perder preciosos minutos, de mi limitado tiempo en la tierra.
Ayúdame a saber que el futuro desconocido no está destinado a ser malo. Lo desconocido puede contener alegrías futuras y experiencias maravillosas que sólo puedo imaginar. Y si la desgracia
está destinada a ocurrir, por favor guía mis pensamientos para ser capaz de cambiar lo que no puedo aceptar y de aceptar lo que no puedo cambiar.
Eres una madre para mí. Yo sé que estás presente en todo. Estoy rodeado por tu apoyo y tu protección en todo momento. Todo va bien. Estoy bien. El futuro será bueno.
Gracias.

Polskie tłumaczenie:

O, Santísima Muerte, moja nieodłączna towarzyszko życia, dziękuję ci za to, że zawsze jesteś u mojego boku. Niechaj twoja obecność przypomina mi o tym, że każdy dzień jest wartościowy i że
zamartwianie się z powodu rzeczy, które dopiero nadejdą, jest marnowaniem drogocennych minut mojego ograniczonego czasu na ziemi.
Pomóż mi poczuć, że nieznana przyszłość nie musi być zła. Równie dobrze może zawierać radość i cudowne doświadczenia, które teraz mogę sobie tylko wyobrażać. Jeżeli ma mnie spotkać
nieszczęście, pokieruj moimi myślami w taki sposób, abym był w stanie zmienić to, czego nie mogę zaakceptować, i zaakceptować to, czego nie mogę zmienić.
Jesteś dla mnie matką. Wiem, że jesteś obecna we wszystkich rzeczach. Przez cały czas mnie wspierasz i chronisz. Wszystko jest dobrze. Wszystko ze mną w porządku. Przyszłość będzie dobra.
Dziękuję.























poniedziałek, 28 października 2019

Samhain / Halloween - Pojęcia związane z Sabatem

Duchowość i słowa kluczowe

Inne światy
Mądrość
Odwaga
Początki
Polowanie
Przechowanie
Przetrwanie
Przodkowie
Reinkarnacja
Spoczynek
Śmierć
Wróżki
Zakończenia
Zmiana
Żałoba

Magia
Konfrontacja
Miłość
Nadzieja
Ochrona
Odnowa
Przygotowanie
Uwolnienie ze starych więzów
Uzdrowienie
Współzależność

Proponowane działania

Otwieranie dróg
Rozpalanie ognisk
Wróżenie

Astrologia i planety związane z Samhain
Słońce w 15. stopniu Skorpiona; słońce w Skorpionie (początkowe stopnie); ciemny księżyc; plejady w najwyższym punkcie nieba o północy

Archetypy

ŻEŃSKIE
Kobieta w bieli
Rozpaczająca matka
Rozpaczająca żona
Starucha

MĘSKIE
Gospodarz
Król wróżek
Łowczy

Androgyniczne/mieszane
Czarownica
Dziki łów
Odmieniec
Ponury Żniwiarz

Bóstwa i bohaterowie
BOGINIE
Ceridwen (walijska)
Demeter (grecka)
Ereszkigal (sumeryjska)
Hekate (grecka)
Hel (nordycka)
Inana (sumeryjska)
Isztar (babilońska)
Izyda (egipska)
Kali (hinduska)
Lilith (babilońska)
Macha (irlandzka)
Mari (feri)
Morrigan (irlandzka)
Persefona (grecka)
Pomona (rzymska)
Psyche (grecka)
Rigatona (walijska)
Samana (hinduska)

BOGOWIE
Cernunnos (celtycki)
Dagda (irlandzki)
Dis Pater (rzymski)
Hades (grecki)
Janus (rzymski)
Ozyrys (egipski)
Rogaty Bóg
Taranis (celtycki)
Teutates (celtycki)

Kolory
Brąz: przodkowie, rozpad, ziemia, wróżki, uzdrowienie, hibernacja, natura, korzenie
Czarny: ciemniejsza połowa roku, żałoba, nadchodząca zima, opłakiwanie, noc, ochrona przed złem, sen
Pomarańczowy: sojusznicy, zmiana, radości, palenisko, wewnętrzne ciepło, zaopatrzenie, transformacja, przejście
Srebrny: Bogini, wewnętrzne „ja”, lustra, księżyc, praca z cieniami
Szary: neutralność, spoczynek, cisza, burze, nieprzechodzenie, zasłona
Żółty: zmiana, harmonia, zdrowie, nadzieja, światło, optymizm, przejście

Zioła
Bylica: wróżenie, uzdrowienie, wgląd, medytacja
Czosnek: oczyszczenie, ochrona, puryfikacja
Krwawnik: odwaga, wytrzymałość, egzorcyzmy, leczenie ran emocjonalnych, Rogaty Bóg, wyrażanie życzeń
Mirra: oczyszczenie, wróżenie, namaszczanie, pogrzeby, odrodzenie
Origanum dictamnus: komunikacja, wróżenie
Piołun: twórczość, głębia, wróżenie, wgląd, oczyszczenie, wizje
Rozmaryn: uzdrowienie, pamięć, stymulacja intelektualna
Szałwia: uzdrowienie, oczyszczenie, duchowość
Żarnowiec: oczyszczenie, skromność, przywoływanie szczęścia

Drzewa
Cedr: przechowanie, ochrona, oczyszczenie
Leszczyna: płodność, szczęśliwe małżeństwo, szczęście, mądrość
Szalej (bardzo trujący): projekcja astralna, Starucha, zasłona, mądrość

Kwiaty
Aksamitka: Starucha, uleczenie w żałobie, uznanie starzenia się, ochrona
Chryzantema: radość, przyjaźń, odpoczynek
Nagietek: oczyszczenie, puryfikacja, odnowa, bezpieczeństwo

Kryształy i kamienie
Gagat: absorpcja, wróżenie, ochrona przed koszmarami, odbicie, cienie
Kamień księżycowy: równowaga, wróżenie, żeński wpływ, Bogini, uzdrowienie, ukryta wiedza, wgląd
Karneol: uzdrowienie, spokój, ochrona, seksualność
Obsydian: głębia, wróżenie, uziemienie
Onyks: ochrona, samoobrona, samodyscyplina

Metale:
Srebro: wróżki, Bogini, świat luster
Żelazo: ochrona (szczególnie przed wróżkami)

Zwierzęta, totemy i istoty mityczne
Czarne koty: kojarzone z czarownicami, przesądy mówiły o magikach zmieniających się w kota lub trzymających koty jako istoty pokrewne duchowo
Sowy: ptak oddany bogini Atenie; nocny, najczęściej widywany późną jesienią, jako że liście drzew nie chowają go już przed naszym wzrokiem
Kruki: ptak poświęcony Morrigan, która czasem objawia się jako kruk; uważano, że symbolizuje dusze zmarłych i niesie od nich żywym wiadomości spoza zasłony dzielącej światy
Pająki: kojarzone z egipską boginią Neit – prządką losu; pajęczyny często używane w ludowych zaklęciach, szczególnie do spętania uciążliwych osób lub wyganiania krzywd z domu

Zapachy olejków, kadzidła, potpourri lub unoszące się w powietrzu
Ciepły miód
Cynamon
Gnijące liście
Goździki
Igły sosnowe
Mirra
Żywica kopalna

Karty Tarota
Kapłanka
Koło Fortuny
Śmierć

Symbole i narzędzia
Kocioł: schodzenie do świata podziemnego i wracanie odnowionym, transformacja
Maska: wcielanie się w inną osobę, duchowy wgląd spowodowany drastyczną zmianą osobowości
Miotła: wymiatanie starej energii, zapraszanie nowej

Pokarmy
Dynia
Jabłka
Kiszonki: kapusta kiszona, marynowane jajka, kiszone buraki
Pieczone orzechy
Surowe orzechy

Napoje
Cydr jabłkowy
Owcza wełna

Aktywności i tradycje
Chwytanie jabłek
Ciastka soul cakes
Cukierek albo psikus
Cukrowe czaszki
Czytanie z tafli wody
Dodatkowe miejsce przy stole dla przodków
Lampiony z dyni
Niema wieczerza
Odgrywanie scenek rodzajowych
Ogniska
Seanse
Światełka
Wszelkie wróżby

Działania charytatywne
Czyszczenie nagrobków
Dary z jedzenia dla zmarłych
Odwiedzanie domów opieki
Poświęcenie pomników

Inne nazwy Samhain w innych tradycjach pogańskich
Allantide (celtyckie)
Calan Gaef (celtyckie)
Calan Gwaf (celtyckie)
Feast of Mongfind (celtyckie)
Gealach a Ruadhain (celtyckie)
Kala Goanv (celtyckie)
Nos Calan Coef (celtyckie)
Nos Calan Gaef (celtyckie)
Nos Cyn Calan Gaual (celtyckie)
Nos Galan Gaeof (celtyckie)
Oidche Shamhna (celtyckie)
Oie Houney (z Wyspy Man)
Samhainn/Samhuinn (gaelickie)
Samhtheine (celtyckie)
Sauin
Trinouxtion Samonii (włoskie)
Trzecie Zbiory

Święta i tradycje wypadające podczas Samhain na Półkuli Północnej

RELIGIJNE
All-Holland Day (angielskie)
Boedromion (helleńskie)
Day of the Faithful Dead (4 listopada, portugalskie)
Dia de los Muertos (1listopada meksykańskie/katolickie)
Diwali (koniec października/początek listopada, w zależności od roku, hinduskie)
Dzień Wszystkich Świętych lub Hallowmas (1 listopada, katolickie)
Festival of Hecate Trivia (30 listopada, helleńskie)
Jesienne Dziady (słowiańskie)
Martinmas (11 listopada, katolickie)
Shadowfest (włoskie/Stregha)
Triduum of Allhallows
Winter Finding (poganie nordyccy)
Zaduszki (2 listopada, katolickie)

ŚWIECKIE
Armistice Day – dzień rozejmu (11 listopada, USA)
Beggar’sNight – noc żebraków (wiejskie tereny w USA)
Buy Nothing Day – dzień bez zakupów (USA)
Cabbage Night (30 października, Szkocja)
Cabbage Stump Night (30 października, Nowa Szkocja)
Dzień Guya Fawkesa (5 listopada, Wielka Brytania)
Dzień Pamięci (11 listopada, Wspólnota Narodów)
Dzień Weterana (11 listopada, USA)
Halloween (31 października)
Hollantide (11 listopada, Kornwalia)
Hop-tu-Naa (31 października, Wyspa Man)
Mischief Night (30 października, Wielka Brytania)
Nutcrack Night (31 października, Wielka Brytania)
Punkie Night (Walia/Szkocja)
Święto Dziękczynienia (ostatni czwartek listopada, USA)

Święta i tradycje podczas Samhain na Półkuli Południowej

RELIGIJNE
Wielkanoc i Pascha (w latach, w których mają miejsce pod koniec kwietnia)
Zesłanie Ducha Świętego i Szawuot (w latach, w których wypadają pod koniec maja)

ŚWIECKIE
Anzac Day (Australia i Nowa Zelandia, 25 kwietnia)
Dzień Matki (w wielu państwach południowej półkuli obchodzony w drugą niedzielę maja)
Dzień Ziemi (22 kwietnia)



Samhain / Halloween - Rytuały Świąteczne

JAKO NAJWAŻNIEJSZY SABAT w Kole Roku Samhain należy świętować w szczególny sposób. Nie znaczy to, że nie można się przy tym dobrze bawić, ale trzeba pamiętać, by podchodzić z najwyższym szacunkiem do wszystkiego, co zamierzamy wezwać i zaprosić. Samhain rozpoczyna również cykl sezonowej introwersji, kiedy wiele osób wycofuje się ze swojego typowego życia towarzyskiego. To, co podczas sabatu Mabon było uważnym przypatrywaniem się, w trakcie Samhain zamienia się w zejście w głąb siebie. Koło zatrzymujące się na tym punkcie symbolizuje przejście od refleksji do poznania duchowej prawdy o człowieku. Starożytni wierzyli, że to niebezpieczny czas w roku, podczas którego rozdrażnione wróżki, zbłąkane duchy i urażeni przodkowie stanowią zagrożenie dla żyjących.
Mimo że współcześni poganie nie podzielają tych obaw, nigdy nie zaszkodzi zachować szczególnej uwagi w Samhain. Dla wielu środkami ostrożności są: rysowanie kręgów przed rozpoczęciem rytuałów, świadomość, kogo i co wzywamy lub zapraszamy, a także zapewnienie odpowiedniego kanału uwolnienia dla wywołanych żywiołów. Rysowanie kręgów i wzywanie żywiołów to jedynie sugestie; możesz je przekształcać, by zmienić otoczenie dla danego rytuału albo po prostu, żeby dać wyraz własnego podejścia do tych konceptów.

JEDNOOSOBOWY RYTUAŁ DLA SPOJRZENIA ZA ZASŁONĘ

Cel:
Ten rytuał pozwala na odsłonięcie zasłony do świata przyszłego. Różni ludzie mogą tego różnie doświadczać – niektórzy widzą przodków, inni wróżki, a jeszcze innym świat jawi się w nowych kształtach, dzięki czemu po zakończeniu widzą lub wyczuwają możliwości, których wcześniej nie dostrzegali. Mimo że rytuał jest jednoosobowy, można do niego zaprosić zaufaną osobę, która będzie pełniła funkcję obserwatora, ale nie jest to konieczne. Jeśli zdecydujemy się kogoś zaprosić, jego zadaniem będzie upewnianie się, że nie przewracasz przedmiotów, nie robisz krzywdy sobie i innym, a także, że dojdziesz do siebie, kiedy muzyka ucichnie. Energia sabatu Samhain jest potężna, mogą dziać się dziwne rzeczy, a więc dobrze jest zachować pewne środki ostrożności!
Ten rytuał opiera się na ruchu. Jeśli poruszasz się na wózku inwalidzkim lub masz inne problemy motoryczne, możesz go odprawić jako medytację, podczas której będziesz wykonywać minimalne ruchy. Jeśli natomiast jesteś sprawna ruchowo, ale twoje ciało szybko się usztywnia, przed przystąpieniem do obrzędu możesz trochę się porozciągać bądź wykonać ćwiczenia zwiększające elastyczność ciała.

Miejsce:
Tam, gdzie czujesz się bezpiecznie. Rytuał można odprawiać zarówno w pomieszczeniu, jak i na zewnątrz; ważne jest, aby wybrana przez ciebie przestrzeń była jasna, otwarta i uprzątnięta ze wszystkich mebli i przedmiotów, o które mogłabyś się potknąć.

Czego potrzebujesz:

maski udekorowanej w sposób, który do ciebie przemawia;
elementów ornamentacji ołtarza, takich jak obrus (świetnymi kolorami na Samhain są czerń, czerwień i pomarańcz);
czarnej świecy (najlepiej w kształcie czaszki, ponieważ taka świeca w naturalny sposób poddaje się magii zmian percepcji);
zapałek;
wina, herbaty, oliwy z oliwek i wody jako napojów;
miski (na napoje);
podestu lub podstawki, na której postawisz tę książkę bądź spisany rytuał, aby mieć do niego łatwiejszy dostęp podczas samego obrzędu;
płatków nagietka, aksamitki bądź chryzantemy; liści rozmarynu, bylicy lub piołunu;
ręczników;
małego flakoniku oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego; można do niego dodać pestki granatu, mirrę lub żywicę olibanową (olejem należy się namaścić; powyższe rośliny nie są konieczne, ale mają ziemskie cechy odpowiednie dla rytuału sabatu Samhain);
wygodnych ubrań;
chusty bądź innego nakrycia głowy (najlepiej czarno-białego, ale każdy kolor jest dobry);
muzyki instrumentalnej, w rytm której lubisz się poruszać;
athame bądź różdżki;
gasideł do świec lub innych narzędzi do ochrony przed ogniem.

Jak przygotować się do rytuału:

Zanim zaczniesz, wyznacz swoją świętą przestrzeń. Powinno to być miejsce wolne od wszelkich przedmiotów, gdzie można swobodnie tańczyć. Za ołtarz może służyć umyty wcześniej stół. Połóż na nim obrus, a następnie ułóż na nim maskę, czarną świecę (lub świecę w kształcie czaszki), buteleczki wody i oliwy z oliwek, miskę oraz inne napoje, które chcesz ofiarować. Teraz możesz też narysować krąg.
Mimo że większość rysowanych kręgów tradycyjnie ma średnicę 2,7 metra, można narysować taki, który będzie obejmował cały pokój lub całą podłogę w domu. Magiczne kręgi nie poddają się prawom fizyki. Mogą nachodzić na przestrzeń fizyczną; być może będzie trzeba „przebić się” przez ściany, podłogi i sufity. Na potrzeby rytuału, który bazuje na ruchu, znacznie łatwiej jest włączyć w taki krąg cały dom, zamiast ograniczać się do niewielkiej powierzchni.
Teraz musisz zająć się kilkoma sprawami jednocześnie i rozpocząć następujące czynności tuż przed przygotowaniem ołtarza: sporządź wywar z nagietka, rozmarynu i bylicy. Herbatę zaparz w zaparzaczu i wlej ją do wcześniej przygotowanej kąpieli, patrząc w wodę i zatapiając w niej swoją intencję. Proś o to, by twoje codzienne troski i kłopoty osobiste zmyła woda, abyś mogła wynurzyć się z niej oczyszczona i gotowa do podjęcia pracy nad przyszłymi zadaniami.
Wytrzyj ciało do sucha, a następnie namaść się olejkiem w następujących miejscach (jeśli masz ograniczoną motorykę, namaść się tam, gdzie możesz dosięgnąć):

Na czubku głowy, mówiąc: „Łączę się z boskim pierwiastkiem”.
Na powiekach, mówiąc: „Abym mogła jasno widzieć prawdę”.
Na ustach, mówiąc: „Z moich ust padać może jedynie prawda”.
Na sercu, mówiąc: „Znam prawdę mojego serca”.
Na brzuchu, mówiąc: „Uświęcam siłę mojego ciała we wszystkich światach”.
Na kolanach, mówiąc: „Ciało podtrzymuje mnie na mojej ścieżce”.
Na wierzchniej stronie stóp, mówiąc: „Kroczę z prawdą i tańczę ze wszechświatem”.
Na wewnętrznej stronie dłoni, mówiąc: „Moje dłonie są instrumentami czynienia dobra”.

Stojąc, rozstaw nogi na szerokość bioder, a ręce rozłóż szeroko i trzymaj je równo. Wyobraź sobie, jak białe światło przenika twoje ciało od czubka głowy, docierając do każdego namaszczonego punktu. Kiedy poczujesz, że jaśniejesz blaskiem tego światła, a twoje ciało porusza się w każdym punkcie, załóż swoje rytualne ubranie. Można też założyć chustę bądź inne nakrycie głowy – w wielu religiach zakryta głowa jest znakiem szacunku dla istot boskich, a mądrość ludowa mówi, że osoby, które stawiają pierwsze kroki w odprawianiu obrzędów, niekiedy odczuwają bóle głowy, wzywając Hekate. Chusta lub inne nakrycie głowy może zmniejszyć ewentualny ból.
Udaj się do miejsca, które przeznaczasz na odprawienie rytuału. Zrób sobie filiżankę herbaty z resztek bylicy. Włącz wolną muzykę, która pomaga ci się wprawić w duchowy nastrój. Kiedy skończysz pić herbatę i poczujesz się odpowiednio zrelaksowana, rozpocznij rysowanie kręgu, o ile jeszcze nie wyznaczyłaś swojej świętej przestrzeni.

Rytuał:

Weź do ręki athame bądź różdżkę i wyciągnij przed siebie, aby wyznaczyć krąg. Następnie trzy razy obejdź swoją przestrzeń.

Za pierwszym razem wypowiedz następujące słowa:

Zabieram to miejsce do ukrytej przestrzeni
między światami, między zasłonami,
gdzie życie i śmierć mogą się splatać.

Za drugim razem powiedz:

Wszystko w obrębie tego świętego kręgu
jest chronione, od nieboskłonu po czeluści ziemi.

Za trzecim razem wypowiedz te słowa:

Niech rozpocznie się to, co prawdziwie ma na celu moje dobro.
Przyjdźcie strzec tego kręgu – przyjdźcie
z miasta, nieba, wody lub drewna!
Niech tak się stanie!

Jeśli jest to zgodne z tym, co zazwyczaj praktykujesz, przejdź do wezwań żywiołów. Zwróć się na wschód i wypowiedz następujące słowa:

Cześć ci, żywiole powietrza,
który wprawiasz w ruch wiatr i wodę.
Cześć ci, Rafaelu, strażniku wieży wschodniej,
strzeż tego kręgu,
bym miała powód do radości z nauki
i ochronę przed krzywdą.
Niech tak się stanie!

Zwróć się na południe i powiedz:

Cześć ci, żywiole ognia,
dzięki któremu ogień tańczy,
a żar się rozgrzewa.
Cześć ci, Michale, strażniku wieży południowej,
strzeż tego kręgu i chroń mnie od złego.
Niech tak się stanie!

Zwróć się na zachód i wypowiedz następujące słowa:

Cześć ci, żywiole wody,
który poruszasz od wewnątrz.
Cześć ci, Gabrielu, strażniku wieży zachodniej,
strzeż tego kręgu i prowadź moją świadomość
do tego, co przyniesie korzyść mojej przytomności!
Niech tak się stanie!

Zwróć się na północ i powiedz:

Cześć ci, żywiole ziemi,
który dajesz nam spokój.
Cześć ci, Urielu, strażniku wieży północnej,
strzeż tego kręgu i prowadź mnie bezpiecznie w tej podróży!
Niech tak się stanie!

Zanim przejdziesz do inwokacji, przez kilka chwil wsłuchuj się w dźwięki wokół siebie. Buteleczkę z napojem wznieś wysoko nad miskę, tak jakbyś  chciała, aby zobaczył ją ktoś na nieboskłonie. Następnie wypowiedz słowa inwokacji:

Cześć ci, Hekate, królowo wszystkich czarów!
Ty, która jesteś powiernicą wszelkich sekretów,
ty, która mówisz całą prawdę.
Akceptuję to, że pojawienie się przed twoim obliczem
oznacza odarcie mnie z sekretów, które mam sama przed sobą.
Straszna królowo, bądź dla mnie łagodna, jeśli możesz –
pomóż mi spojrzeć poza mój świat,
pomóż mi otworzyć drogę myśli
i zobaczyć najważniejsze, co muszę zobaczyć
w tę noc.

Po wypowiedzeniu tych słów wlej płyn do miski.
Teraz zrób przerwę, aby zapalić czarną świecę. Przez kilka sekund wpatruj się w dno płomienia; niech twoje spojrzenie będzie przez chwilę nieukierunkowane, zanim ponownie się skoncentrujesz. Powtórz tę czynność kilka razy, a następnie skup się na rytmie muzyki i ruchu, do którego cię on inspiruje. Kiedy poczujesz, że zaczynasz przechodzić ze zwykłego stanu świadomości w głębszy, załóż maskę.
Na dziesięć sekund zamknij oczy, a następnie je otwórz. Tańcz lub kołysz się, mając na sobie maskę. Wyobraź sobie, że jest ona inną osobą, a ty patrzysz jej oczami. Rozejrzyj się po pokoju – czy wciąż wydaje ci się zna jomy? Co się zmieniło? Zwróć uwagę na swoje myśli. Czy są takie jak zazwyczaj? Jeśli możesz, skoncentruj się na tym, jak odczuwasz swoje ciało w ruchu. Czy różni się od tego, jak zazwyczaj je czujesz, kiedy poruszasz się w zwyczajny dla siebie sposób?
Kiedy skończą się wszystkie utwory, które wybrałaś, zdejmij maskę i wyłącz muzykę. Usiądź w ciszy i pomedytuj przez kilka chwil, rozciągając ciało i rozglądając się po pokoju, dopóki ponownie nie wyda ci się znajomy. Być może będziesz musiała włączyć lampę lub dwie, by wspomóc ten proces.
Kiedy poczujesz, że już zupełnie doszłaś do siebie, zakończ rytuał.

Wlej do miski kolejny napój dla Hekate, upijając przy tym łyk i mówiąc:

Błogosławiona królowo, pani Hekate,
obdarowałaś mnie przywilejem wglądu poza siebie.
Kroczyłam w twym groźnym świecie,
a ty w swojej łaskawości pozwoliłaś mi powrócić.
Za to ci dziękuję.
Rytuał skończony, ale nie noc,
więc jeśli musisz iść,
życzę ci szczęścia na twojej drodze!
Bądź błogosławiona!

Teraz uwolnij żywioły. Zwróć się na północ i powiedz:

Cześć ci, Urielu, strażniku wieży północnej.
Cześć żywiołom nocy i siłom ciszy oraz spokoju!
Dziękuję wam za ochronę i uwalniam was!
Niech tak się stanie!

Zwróć się na zachód i wypowiedz następujące słowa:

Cześć ci, Gabrielu, strażniku wieży zachodniej.
Cześć żywiołom zmierzchu
i siłom głębi oraz uczucia!
Dziękuję wam za przypływ
i uwalniam was!
Niech tak się stanie!

Zwróć się na południe i powiedz:

Cześć ci, Michale, strażniku wieży południowej.
Cześć żywiołom zenitu i siłom żaru oraz zmiany!
Dziękuję wam za ochronę i uwalniam was!
Niech tak się stanie!

Zwróć się na wschód i wypowiedz następujące słowa:

Cześć ci, Rafaelu, strażniku wieży wschodniej.
Cześć żywiołom świtu i tym, które poruszają i szepczą!
Dziękuję wam za ochronę i uwalniam was!
Niech tak się stanie!

Weź athame i otwórz krąg. Nie spiesz się, pijąc wodę lub sok i rozciągając mięśnie ciała. Następnie spisz lub nagraj swoje obserwacje dotyczące tego, czego doświadczyłaś, mając na sobie maskę. Jakie były twoje fizyczne doznania? Jakie były twoje emocje? Jakie kształty dostrzegałaś wewnętrznym okiem? W listopadzie możesz odnieść się do tych doświadczeń, tworząc własną listę symboli i omenów.

RYTUAŁ SABATU SAMHAIN DLA PARY

Cel:
Ten rytuał tworzy i wzmacnia mentalną więź z partnerem. Połączenie z sabatem Samhain sprawia, że jest wyjątkowo silny; wspólne doświadczenie może stworzyć głęboką zażyłość.

Czego potrzebujesz:
przestrzeni osobistej, w której będziesz mogła bez przeszkód odprawić rytuał;
tacy, której użyjesz jako ołtarza;
czarno-białej świecy;
athame;
filiżanki;
olejków do masażu i innych dodatków, których chciałabyś użyć;
naczynia wypełnionego wodą lub winem.

Miejsce:
Pomieszczenie (najlepiej blisko kominka).

Jak przygotować się do rytuału:

Ten obrzęd obejmuje Wielki Rytuał. Dla wielu par zbliżenie fizyczne podczas rytuału jest przyjemne, ale możesz je zastąpić zbliżeniem symbolicznym, jeżeli twoja moralność, zdrowie lub wiek nie pozwalają na pełny stosunek fizyczny. Nawet jeśli wybierzesz tę drugą opcję, przeznacz kilka tygodni przed rytuałem na głębokie przemyślenia, czy na pewno ufasz partnerowi. Czy chcesz odkryć przed nim swoje najgłębsze „ja”? Czy sama chcesz zobaczyć, co tkwi w tej drugiej osobie?
Przed obrzędem pozamykaj wszystkie zwierzęta domowe w bezpiecznym miejscu i oddaj dzieci pod czyjąś opiekę. Wyłącz telefony i inne elektroniczne „przeszkadzacze”. Jeśli to sprawi, że poczujesz się bezpieczniej, na drzwiach możesz wywiesić tabliczkę z napisem „Nie przeszkadzać”.
Oboje weźcie kąpiel. Ubierzcie się w luźne, wygodne ubrania. Rozłóżcie koc lub dywanik. Na brzegach tacy, która będzie wam służyć za ołtarz, ustawcie świece, a na środku między nimi umieśćcie puchar i athame. Czarna świeca powinna stać po lewej, a biała po prawej stronie. Dla większego komfortu można postawić po dwie świece, żeby było jaśniej. Połóż poduszkę lub poduszki, jeśli któreś z was odczuwa dyskomfort przy dłuższym siedzeniu. Zdecydujcie, które z was będzie rysowało krąg, a które wykona wezwania żywiołów, a także czy inwokację powiecie razem, czy zrobi to jedna osoba.

Rytuał:

Partner, który rysuje krąg, powinien wypowiedzieć następujące słowa:

To nasz czas,
to nasze miejsce
na krawędzi rzeczywistości,
gdzie oboje czujemy się bezpiecznie.
Pan i Pani
kroczą tutaj,
za zasłoną,
wolni od śmiertelnego strachu.
Ponad i poniżej,
na zewnątrz i w środku,
jesteśmy otoczeni przez chroniące nas chmury.

Teraz pora na wezwanie żywiołów. Osoba je wykonująca powinna zwrócić się na wschód i powiedzieć:

Witaj, wschodzie, witajcie, ruchu i wiedzo.
Zwracamy się w kierunku, z którego wiejecie.

Następnie należy zwrócić się na południe i wypowiedzieć następujące słowa:

Witaj, południe, witajcie, ognie na wzgórzu.
Zwracamy się do was, byście wypełniły naszą wolę!

Teraz pora zwrócić się na zachód i powiedzieć:

Witaj, zachodzie, witajcie, głębokie studnie.
Zwracamy się do was, rzucając nasze zaklęcia!

Następnie należy zwrócić się na północ i wypowiedzieć następujące słowa:

Witaj, północy, witaj, ciemna ziemio.
Zwracamy się do was w chwili śmierci i narodzin!

Teraz jeden z partnerów powinien zapalić świecę, a drugi wypowiedzieć inwokację (można to zrobić również razem).

Cześć ci, Panie, cześć ci, Pani!
Życzymy ci bezpiecznego zejścia,
wielka matko!
Tak jak ty znasz swego kochanka,
tak my będziemy znali naszego!

Osoba, która zapaliła świece, powinna wlać trochę wina do filiżanki, podczas gdy druga wypowiada drugą inwokację (można to zrobić również razem):

Cześć ci, Morrigan, cześć ci, Dagdo!
Tej nocy oddajemy honory waszemu związkowi,
będącemu jak zbieg dwóch rzek,
jak życie i śmierć, które się łączą.
Niech tak się stanie!

Teraz należy minutą ciszy oddać szacunek bogom.
Następnie usiądźcie ze skrzyżowanymi nogami naprzeciw siebie. Spójrzcie sobie w oczy. Mrugajcie naturalnie i zsynchronizujcie oddechy. Możecie razem nucić lub śpiewać. Oboje powinniście doznać chwilowego zamglenia wizji. Nic nie szkodzi, jeśli będziecie musieli trochę pomrugać i na moment odwrócić wzrok. Jedno z was powinno powiedzieć „Otwieram się przed tobą”, a drugie odpowiedzieć „A ja przed tobą”. Kiedy oboje poczujecie więź, połóżcie swoje dłonie na sobie ich wewnętrzną stroną. Niech wasze oddechy dalej będą zsynchronizowane; znowu patrzcie sobie w oczy. Zrelaksujcie się i skupcie na chwili, dźwięku waszych oddechów i innych pogłosach w tle. Spoglądając sobie w oczy, możecie doświadczać emocji, wizji oraz podszeptów intuicji. Pozwólcie sobie na to. Jeśli macie ochotę na śmiech lub łzy, nie powstrzymujcie się przed nimi. Jeśli twój partner tak na ciebie reaguje, zaakceptuj to i sprawdź, czy możesz dzielić z nim/nią te emocje. Podczas dotykania i patrzenia sobie w oczy zwróćcie uwagę na reakcje swojego ciała. Niektóre będą dla was znajome, na przykład pociąg seksualny. Inne mogą być nowe – to one dostarczą wam głębszej wiedzy o partnerze. Kiedy dana reakcja przeminie, ponownie patrzcie sobie w oczy, aż do momentu, kiedy poczujecie, że nie ma więcej nic nowego do odkrycia.
Kiedy odczucia fizyczne przeminą, przystąpcie do Wielkiego Rytuału. Jeśli chcecie go odprawić w sposób symboliczny, jedno z was powinno wziąć do ręki athame, a drugie filiżankę.
Osoba, która trzyma filiżankę, powinna nalać trochę wina do pucharu i wypić łyk, mówiąc przy tym: „To jest miłość i zaufanie, które płyną między nami”. Następnie powinna podać wino partnerowi ze słowami „Obyś nigdy nie zaznał/zaznała pragnienia”.
Partner trzymający athame powinien przyjąć wino i upić trochę, mówiąc: „Obyś nigdy nie zaznał/zaznała pragnienia” i oddać naczynie. Następnie partner trzymający filiżankę podnosi ją do góry, a partner trzymający athame zniża jego ostrze, wkładając je do filiżanki i wypowiadając następujące słowa:

Tak jak Bóg i Bogini łączą się w rytuale,
który jest początkiem wszystkiego,
tak jak Morrigan i Dagda łączą się
dla związku życia ze śmiercią,
tak my spotykamy się w doskonałej miłości i zaufaniu,
w tym czasie pomiędzy czasem i w tej przestrzeni
pomiędzy przestrzenią.

Teraz należy wyjąć athame i wytrzeć jego końcówkę, a następnie przekazywać sobie puchar, dopóki całe wino nie zostanie z niego wypite. Przekazując puchar, patrzcie sobie w oczy i rozmawiajcie o odczuciach, jakich doświadczyliście. Jeśli jedno z was zobaczyło lub doświadczyło czegoś trudnego, włączcie do noworocznego planu zadanie wspólnej pracy nad tym. Zostawcie trochę wina na koniec rytuału. Wlejcie je do naczynia, wznosząc toast. Powiedzcie razem:

Na cześć Morrigan i Dagdy, Pani i Pana,
z wyrazami wdzięczności za waszą obecność tutaj
i z pożegnaniem pełnym miłości!
Obyśmy nigdy nie cierpieli,
pragnąc zrozumienia między nami!

Osoba, która wykonała wezwanie żywiołów, powinna je uwolnić. Najpierw należy zwrócić się na północ i powiedzieć:

Cześć ci, północy, gdzie mieszka świat,
uwalniamy cię z miłością! Niech tak się stanie!

Teraz pora zwrócić się na zachód i powiedzieć:

Cześć ci, zachodzie, gdzie światy się spotykają,
uwalniamy cię z miłością! Niech tak się stanie!

Następnie należy zwrócić się na południe ze słowami:

Cześć ci, południe, gdzie ogień na drewnianych balach gra!
Uwalniamy cię z miłością! Niech tak się stanie!

Teraz trzeba zwrócić się na wschód i powiedzieć:

Cześć ci, wschodzie, gdzie mieszka wszelka wiedza!
Uwalniamy cię z miłością! Niech tak się stanie!

Osoba, która rysowała krąg, powinna go teraz otworzyć, mówiąc:

Tu i teraz otwieramy krąg,
aby przywitać rok wolny od strachu!
Niech tak się stanie!

Po zakończeniu rytuału należy poświęcić trochę czasu na zaplanowanie świętowania w niedalekiej przyszłości. Wybierzcie takie formy, które pozwolą wam rozmawiać i dzielić się wrażeniami. Najlepszym sposobem na utrwale nie więzi, jaka się między wami wytworzyła podczas tego rytuału, są wspólne zajęcia, na których nabędziecie jakiejś nowej umiejętności.

FIZYCZNY LABIRYNT
– WSPÓLNA WYCIECZKA W ZAŚWIATY

Cel:

Dzięki temu rytuałowi będziecie mieli większą świadomość tego, co dzieje się za zasłoną, a także zrozumiecie, dlaczego potrzebujemy mitologii śmierci i chtonicznych bogów. Jego podstawę stanowi symbolika labiryntu powiązana z obrazem nawiedzonego domu. Każda podróżująca dusza kroczy wyznaczoną ścieżką, na której te same kroki wprowadzają ją do środka i na zewnątrz. To sprawia, że labirynt staje się symbolem pracy duchowej.

Miejsce:

Pomieszczenie zamknięte – rytuał wymaga stworzenia skomplikowanej ścieżki, a więc lepiej nie utrudniać sobie zadania, walcząc z naturą!

Czego potrzebujesz:
przebrania – osoby, które będą odgrywały różne role, powinny przygotować własne kostiumy pozwalające na swobodę ruchu (łatwiej jest wejść w rolę, kiedy nie rozprasza nas materiał obcierający ciało);
przestrzeni wewnątrz pomieszczenia – rytuał można przeprowadzić w czyimś domu, jeśli da się uprzątnąć z niego wszystkie meble, jakie mogłyby przeszkadzać; w zależności od wielkości waszej grupy być  może będzie trzeba wynająć jakieś większe pomieszczenie, np. w budynku parkowym lub w kościele, a nawet dowiedzieć się, czy miejscowa biblioteka lub muzeum nie udostępniłyby wam swoich piwnic lub innej przestrzeni otwartej;
szablonu labiryntu – odprawienie rytuału będzie łatwiejsze, jeżeli dysponujecie wymiarami wybranego pomieszczenia i szablonem labiryntu; Internet i książki pełne są planów, których możecie użyć;
taśmy maskującej – dzięki niej wyznaczycie na podłodze całą ścieżkę labiryntu;
„rozdzielaczy” – będziecie musieli rozdzielić ścieżkę w środku labiryntu; możecie użyć wysokich kartonów, można też zastosować misternie przymocowane sznurki do ubrań albo ustawić ścieżki z tekturowych pudełek wysokości do pasa i innych wysokich elementów, które zasłonią ścieżkę, gdy błądząca dusza zakręci za róg;
latarek lub lampek LED – przewodnicy i postacie powinni mieć jakieś oświetlenie; częściowo jest to kwestia symbolizmu, a częściowo bezpieczeństwa;
małych ołtarzyków – w centrum labiryntu powinien stać ołtarz, a pomniejsze na każdym większym zakręcie (pomysł zapożyczony z labiryntu zbudowanego z okazji Minneapolis Pagan Pride 2013).

Jak przygotować się do rytuału:

Rytuał wymaga dodatkowych przygotowań, trwających kilka dni, a nawet tygodnia. Ustawienie wszystkiego wymaga dużo pracy i nie da się tego zro bić w kilka godzin. Czas przygotowań zależy od rozmiarów grupy, z którą pracujesz, i od dostępnego miejsca. Najpierw wybierz świat podziemny. Różne starożytne kultury miały różne poglądy na to, jak wyglądają zaświaty i jak się zmieniają.
W tym rytuale część osób z grupy przyjmuje rolę przewodników w wybranych zaświatach. Inne będą duszami, które przychodzą do zmarłych. Rytuał może być przeprowadzony na dużą, teatralną skalę lub może być mały i bardziej osobisty.
Osoby, które przyjmują rolę jakiejś postaci z zaświatów albo przewodnika, powinny mieć więcej doświadczenia z rytuałami niż osoby zwiedzające labirynt. Przyjmując rolę jakiegoś boga lub bogini w kontekście rytuału, możemy odczuć manifestację osobowości bóstwa w ciele. Nazywamy to aspektowaniem. Zwykle nie jest to niebezpieczne, ale dobrze mieć obok siebie kogoś, kto pozostaje w normalnym stanie świadomości, będzie obserwował osoby wchodzące w archetypowe role. Upewnij się, że osoby odgrywające role postaci w labiryncie również mają doświadczenie z odmiennymi stanami świadomości, a jeszcze lepiej doświadczenie z ceremoniami typu Sprowadzanie Księżyca.
Osoby zwiedzające labirynt powinny mieć na sobie ubranie odpowiednie do wyjścia na ulicę, z kieszeniami – im więcej kieszeni, tym lepiej. Poradź, by miały przy sobie co najmniej dwie monety w kolorze złotym i srebrnym oraz by wypełniły kieszenie guzikami, cukierkami, agrafkami, małymi zabawkami lub innymi drobiazgami. Będą to dary składane w różnych częściach labiryntu.

Poniższy rytuał tworzy standardowy świat podziemny/ścieżkę do zaświatów, możesz też przygotować rytuał zgodny z jakimś konkretnym panteonem czy motywami. Poniżej opisano kilka rodzajów światów podziemnych, jakie możesz wziąć pod uwagę, w zależności od dziedzictwa osób będących członkami grupy oraz ich nauk duchowych.

EGIPSKI: Osoba zmarła musiała przejść kilka testów, by dostać się do centrum podziemnego świata. Ważono jej serce i jeśli było cięższe od piórka, uznawano, że jest nieprzygotowana do życia po śmierci. Proces ten szczegółowo opisuje książka Egyptian Book of the Dead E.A.Wallisa Budge’a.

GRECKI: W starożytnej Grecji dusza podróżowała do rzeki Styks i dawała przewoźnikowi Charonowi monetę, którą rodzina zostawiała zmarłemu w ustach lub w dłoni. Charon przewoził ją łodzią do Hadesu, gdzie trafiała przed tron Hadesa/Plutona. Hades osądzał jej duszę. Osoby dobre trafiały na Pola Elizejskie, zaś złe do Tartaru, krainy wiecznej pokuty.

NORDYCKI: W kulturze Wikingów zmarłych przypisywano do jednej z trzech krain w zaświatach: Helheim, Valhalla lub Folkvangr. Valhalla opisywana była jako pole bezustannej bitwy, a cel istnienia pozostałych krain jest niejasny. Asatru wierzą, że ludzie prawi połączą się w zaświatach z bliskimi i wciąż będą doświadczać spełnienia i wyzwań, a ci, którzy wybrali życie pełne zbytków i ekscesów, będą musieli stawić czoła depresji i nudzie. Współcześni wyznawcy ścieżki Asatru postrzegają te mity i zaświaty jako symbolistyczne metafory. Jeśli wiele osób w twojej grupie wyznaje północny panteon bóstw, warto poszukać więcej informacji o mitologii krajów nordyckich, zaczynając od przeczytania Eddy starszej.

Jeśli tylko zachowasz święte znaczenie danego rytuału, możesz również czerpać z zupełnie fikcyjnych światów głoszących duchowe prawdy. Jako inspiracja w podróżach rytualnych często jest wybierana Alicja w Krainie Czarów. Można też wziąć pod uwagę światy takie, jak Hogwart z Harry’ego Pottera albo szamański świat z Lustrzanej maski Neila Gaimana. Możesz przenieść się w erę podróży kosmicznych i zainspirować się motywami z ulubionego filmu science fiction o podróżach kosmicznych po wszechświecie, wykorzystując w labiryncie archetypy gwiezdnych podróżników po śmierci.
Poniższy rytuał to ogólny rytuał eksperymentalny, koncentrujący się na współczesnych relacjach oraz procesach życia i śmierci. W związku z tym nie wymaga włożenia szczególnego wysiłku w uwierzenie w życie po śmierci; będzie po prostu kolejnym sposobem spojrzenia na to zagadnienie. Możesz wykorzystać ten rytuał dosłownie albo jako wzór, który pomoże ci złożyć własny, odpowiednio zorientowany kulturalnie i teologicznie labirynt.

Rytuał:

Tuż przed rytuałem osoba, która odgrywa rolę przewodnika, powinna przejść cały labirynt, okadzając go białą szałwią, kadzidłem lub spryskując ścieżki herbatką z kamfory i szałwii.
W centrum labiryntu powinien stać główny ołtarz. Jeśli znajdujesz się w miejscu, które dopuszcza takie praktyki, rozłóż ołtarz z wizerunkami Boga i Bogini, kieliszkiem, napojem, kadzidłem i świeczkami. Jeśli w miejscu, w którym jesteś, nie można palić świeczek i kadzidła, użyj świeczek LED i dodaj kilka kropli olejku zapachowego do kieliszka ze spirytusem salicylowym, by zaczął uwalniać się zapach.
Tuż przed rytuałem ktoś odgrywający rolę kapłana albo kapłanki powinien wejść do labiryntu i w środku odmówić krótką modlitwę/wezwanie.

Przykładowa inwokacja to:

Cześć wam, żywioły natury!
Bądźcie dla nas łagodne na tych ścieżkach,
gdyż dopiero się uczymy.
Cześć wam, wszystkie istoty,
żyjące w świecie „pomiędzy”!
Witamy was dziś w środku.
Cześć naszym przodkom,
naszym wielkim zmarłym!
Bądźcie łagodni w swych nauczaniach,
wspominamy was i wybaczcie nam opłakiwanie straty –
żałoba to w końcu część życia.
Witamy Boginię, która zstąpiła,
i witamy Boga, odwiedzając go w jego królestwie!
Niech będą błogosławieni!

Teraz wzywająca kapłanka powinna zająć swoje miejsce. Od tej pory rytuał jest opisany z punktu widzenia odwiedzającego, który odbywa wędrówkę labiryntem.
Każda z osób chcących wejść do labiryntu powinna poczekać na zewnątrz, jako że jego przestrzeń jest święta. Tuż za wejściem powinny znajdować się dwie miseczki: wypełniona wodą po prawej i pusta po lewej. Kiedy pojawi się przewodnik, powinien zachęcić odwiedzającego, by wrzucił monetę do pustej miski, a potem umył ręce w misce z wodą. Jeśli wydaje się to niehigieniczne, poproś każdego, by przyniósł ze sobą własną ściereczkę, którą zamoczy w wodzie i wyżyma przed użyciem.
Gdy osoba zanurza ręce w wodzie, przewodnik powinien jej powiedzieć: „Jesteś wodą i woda jest tobą. Przechodząc przez tę wodę, przechodzisz nad nią i do świata pomiędzy zasłonami”.
Zwiedzający powinien teraz wejść za przewodnikiem do labiryntu. Na pierwszym zakręcie przewodnik i zwiedzający spotykają Staruchę. „Dokąd to, wędrowcze?”, powinna zapytać. Osoba powinna odpowiedzieć, pozdrawiając Staruchę i prosząc ją o błogosławieństwo na dalszą drogę.
Wskaże mu ona wtedy drogę za następny zakręt, mówiąc: „Idź, musisz najpierw porozmawiać ze swoim zmarłym!”.
Wędrowiec może zacząć protestować, mówiąc, że przecież sam jest martwy. Jeśli tak się stanie, Starucha powinna go zlustrować wzrokiem i powiedzieć „Ledwo!”.
Na następnym zakręcie powinna stać tacka wypełniona zdjęciami zmarłych przodków i dawnych bohaterów, ozdobiona kwiatami, książkami, świeczkami i małymi pamiątkami. Połóż przed tą tacką poduszki do siedzenia i ustaw kilka światełek LED.
Przewodnik powinien skinąć na ołtarz. „Usiądź i mów spokojnie. Przodkowie czekają, by z tobą porozmawiać. Pamiętaj, by oświetlić im drogę, zanim pójdziesz”.
Przewodnik powinien wtedy postawić klepsydrę na środku stołu i powiedzieć:„Streszczaj się, nie mają dużo czasu!”.
Pozwól zwiedzającemu oddawać honory przodkom do czasu, aż klepsydra się przesypie. Przewodnik powinien ją wtedy zabrać, mówiąc: „Chodźmy dalej! Nie mają całej wieczności!”.Upewnij się, że osoba zapali lampkę LED i zostawi ją na tacce.
Zwiedzający powinien przejść kolejne dwa zakręty, aż natknie się na kobietę tasującą karty. Nie powinna ona nic mówić, a jedynie założyć przepaskę na oczy i wyciągnąć rozłożoną talię kart Tarota. Zwiedzający ma wyciągnąć jedną kartę, przyjrzeć się jej i odłożyć do talii.
Za następnym zakrętem mężczyzna z rogami w ciemnozielonym ubraniu trzyma lustro i uśmiecha się. „Popatrz!”, mówi, „oto twoja prawda”. Przewodnik znów wyjmuje klepsydrę, a zwiedzający przygląda się sobie w ciemnym labiryncie, aż przesypie się piasek.
Za następnym zakrętem osoba ubrana jak Ponury Żniwiarz z kosą w ręku powinna zablokować mu przejście. „Muszę porozmawiać z duszą”, winien powiedzieć przewodnikowi. Przewodnik odchodzi na bok. Żniwiarz mówi do zwiedzającego: „Chodź ze mną”. Ten idzie za nim za kolejny zakręt. Żniwiarz zaprowadza go do stolika, na którym stoi słoik, leżą kartki i flamastry oraz lampka LED, dość jasna, by można przy niej pisać.
Żniwiarz wskazuje na stół. „Zostaw je tutaj”, mówi i odsuwa się. Zwiedzający wypisuje swoje bolączki na kartce i wrzuca ją do słoika. Żniwiarz mówi: „Dalej idziesz już sam”.
Zwiedzający powinien pójść ścieżką, którą wskazała mu kosa. Kiedy minie zakręt, powinien dojść do ołtarza na środku labiryntu.
Na ołtarzu powinny się znajdować: waga z dwiema szalami, wizerunki Pana i Pani, miska, piórko i mały charms w kształcie serca (najlepiej, jeśli będzie podobne do prawdziwego serca). Piórko i serce powinny się równoważyć na szalach wagi.
Mały napis przed wagą głosi: „Spotkaj ciemność ze swoim światłem”. Strzałka na końcu powinna wskazywać na jeszcze jeden stolik z podgrzewaczami/lampkami LED.
Napis przed miską powinien głosić: „Aby powrócić do świata żywych, trzeba zostawić coś dla świata zmarłych”.
Podróżujący musi zdecydować, co zostawi w pustej miseczce – odrobinę włosów, kolejną monetę, sznurówkę, guzik czy może inny drobiazg.
Skończywszy, zwiedzający ma iść do końca labiryntu, poruszając się drugą stroną ścieżki.
Gdy dojdzie do zakrętu, blokuje mu przejście osoba przebrana za Sfinksa.
„Opowiedz mi historię!”, żąda Sfinks. „Opowiedz mi historię albo zadam ci zagadkę!”
Kiedy zwiedzający opowie jakąś historię albo zgadnie odpowiedź na zagadkę, Sfinks powinien go przepuścić. Jeśli osoba wybierze zagadkę i nie odpowie na nią, Sfinks musi zażądać daniny. Może być to dowolny przedmiot, jaki da mu zwiedzający.
Za następnym zakrętem drogę blokuje Dziadek. „Czas cię nauczyć”, mówi. Opowiada krótką historię uczącą jakiegoś figla – o wiązaniu supłów, gwizdaniu, opowiadaniu kawałów albo właściwym trzymaniu noża kieszonkowego. Instrukcje muszą być krótkie i proste i jeśli osoba nie zrozumie za pierwszym razem, Dziadek musi po prostu uśmiechnąć się, i powiedzieć: „Wszystko wymaga praktyki. Nauczysz się”. Powinien dać zwiedzającemu pamiątkę z tej lekcji, a potem pozwolić mu iść dalej.
Tuż przed wejściem na ścieżkę powinna wyjść Wielka Matka. „Ze mnie wszystko jest stworzone i do mnie wszystko powróci”, mówi do zwiedzającego. Namaszcza głowę osoby wodą i odchodzi na bok, by ta mogła opuścić labirynt i wrócić do zwyczajnej przestrzeni. Osoba obserwująca wewnątrz labiryntu kontroluje każdy z archetypów przy co trzeciej lub co czwartej osobie. Obserwujący na zewnątrz prowadzi osoby wychodzące z labiryntu do stolika, z dala od wchodzących. Na stoliku powinno być jakieś oświetlenie i przekąski związane z żywiołem ziemi (orzechy albo jabłka).

Obok każdego miejsca przy stole połóż mały notes i długopis, by osoba mogła zanotować swoje doświadczenia z labiryntu oraz wszelkie istotne spostrzeżenia z nimi związane.
Kiedy ostatni zwiedzający zakończy podróż, kapłan czy kapłanka, która błogosławiła labirynt, powinna spryskać wejście/wyjście oraz centrum labiryntu wodą, stanąć w środku i powiedzieć:

Do Pana i do Pani!
Jesteśmy wdzięczni za to, czego nas dziś nauczyliście.
Drogim zmarłym dziękujemy, że zaszczycili nas swoją obecnością.
Siły natury, dziękujemy wam za łagodność.
Uwalniamy każdy archetyp, każdego ducha, każdą istotę
obecną tu dzisiejszej nocy
i z radością wracamy do siebie!
Niech tak się stanie!

Uczestnicy rytuału powinni po nim razem usiąść do posiłku. Kiedy wszyscy zjedzą swoje porcje, rozbierzcie labirynt. Ewentualne monety oddajcie na cel charytatywny albo dzieciom zbierającym cukierki. Inne dziwne rzeczy pozostawione przez zwiedzających powinny trafić do butelki, którą zalewa się woskiem i zakopuje.
Samhain to poważna strona sezonu. Halloween stanowi jego przeciwwagę ze swoją frywolną, radosną atmosferą. Jedna strona potrzebuje drugiej, by uzupełnić naszą potrzebę równowagi podczas tego święta. Spotkanie zabawy z tym, co ostateczne, daje nam siłę, której potrzebujemy, by wraz z Kołem Roku wkroczyć w ciemność. Okres od 31 października przez cały listopad wyznacza czas tego, czego boimy się najbardziej – nieznanego. Nie wiemy, czy mamy wszystko, czego trzeba, by przetrwać zimę. Nie wiemy na pewno, jak ostra będzie ta pora roku. Nie wiemy dokładnie, kiedy się skończy.
Nikt naprawdę nie wie, co jest poza życiem, choć niektórzy wierzą, że dostali pewne podpowiedzi. Sabat Samhain pozwala nam się z tym zmierzyć, przypominając, że nigdy nie jesteśmy sami – nasi przodkowie trwali na długo przedtem, zanim się pojawiliśmy, a ich pamięć wciąż żyje, by pomóc nam w dalszym przetrwaniu.