UWAGA

UWAGA!

Z RACJI WIELU WIADOMOŚCI, KTÓRE OTRZYMUJĘ, CHCIAŁA BYM SPROSTOWAĆ IŻ NIE MAM JUŻ NIC WSPÓLNEGO Z PANEM S. A, KTÓRY WYKONUJE RYTUAŁY NA ZLECENIE. NIE JESTEM WSTANIE NIC PORADZIĆ NA BRAK ZWROTU GOTÓWKI, KTÓRĄ OWY PAN OBIECUJE GDYBY RYTUAŁ NIE WYSZEDŁ, PONIEWAŻ NIE MAM Z NIM KONTAKTU I MIEĆ NIE ZAMIERZAM.

środa, 19 lutego 2020

Tłusty Czwartek

Tłusty czwartek – w kalendarzu chrześcijańskim ostatni czwartek przed wielkim postem (czyli 52 dni przed Wielkanocą), znany także jako zapusty, mięsopust, karnawał. Tłusty czwartek rozpoczyna ostatni tydzień karnawału. W Polsce oraz w katolickiej części Niemiec, wedle tradycji, w tym dniu dozwolone jest objadanie się.

Ponieważ data tłustego czwartku zależy od daty Wielkanocy, dzień ten jest świętem ruchomym. Następny czwartek jest czwartkiem po Środzie Popielcowej i należy do okresu wielkiego postu, podczas którego chrześcijanie ze względów religijnych (pokutnych), jako przygotowanie do Świąt Wielkanocy powinni zachowywać post czyli wstrzemięźliwość od przyjmowania niektórych pokarmów. Może wypaść pomiędzy 29 stycznia a 4 marca.

Najpopularniejsze potrawy to pączki i faworki, zwane również w niektórych regionach chrustem lub chruścikami. Dawniej objadano się pączkami nadziewanymi słoniną, boczkiem i mięsem, które obficie zapijano wódką.

Staropolskie przysłowie mówi: Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła. Według jednego z przesądów, jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka – w dalszym życiu nie będzie mu się wiodło.

Geneza tłustego czwartku sięga pogaństwa. Był to dzień, w którym świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Ucztowanie opierało się na jedzeniu tłustych potraw, szczególnie mięs oraz piciu wina, a zagryzkę stanowiły pączki przygotowywane z ciasta chlebowego i nadziewane słoniną. Rzymianie obchodzili w ten sposób raz w roku tzw. tłusty dzień.

W specyficzny sposób obchodzono tłusty czwartek w Małopolsce. Nazywany on był wówczas combrowym czwartkiem. Według legendy nazwa pochodzi od nazwiska żyjącego w XVII wieku krakowskiego burmistrza o nazwisku Comber, będącego prawdopodobnie postacią fikcyjną, człowieka złego i surowego dla kobiet mających swoje kramy i handlujących na krakowskim rynku. Mówiono: Pan Bóg wysoko a król daleko, któż nas zasłoni przed Combrem. Umrzeć miał on w tłusty czwartek[5]. W każdą rocznicę śmierci przekupki na targu urządzały więc huczną zabawę i tańce. Podczas zabawy zaczepiały przechodzących tamtędy mężczyzn, których zmuszały do tańca lub do oddawania wierzchniej odzieży w zamian za krzywdy, jakie wyrządził Comber.

Około XVI wieku w Polsce pojawił się zwyczaj jedzenia pączków w wersji słodkiej. Wyglądały one nadal nieco inaczej niż obecnie – w środku miały bowiem ukryty mały orzeszek lub migdał. Ten, kto trafił na taki szczęśliwy pączek, miał cieszyć się dostatkiem i powodzeniem. - wikipedia

Według etnografa Krzysztofa Ruszla, byłego dyr. Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie, pampuchy wyrabiane były z najlepszej mąki, prawdopodobnie pszennej. Jednak jadano je nie na słodko, jak współcześnie, ale obficie okraszone skwarkami.

Zapustowe pieczywo, smażone było, podobnie jak współczesne pączki, w głębokim, gorącym tłuszczu, najczęściej na smalcu. Chodziło o to, żeby pampuch był jak najbardziej tłusty. Trzeba było bowiem najeść się przed 40-dniowym postem, w czasie którego jedzono tylko postne potrawy.

Jednak w uboższych domach pączków nie smażono w głębokim tłuszczu, ponieważ nie było go pod dostatkiem. Tam pampuchy pieczono w piecu chlebowym lub smażono na blasze. Aby jednak zachować tradycję jedzenia tłusto, pączki podawano okraszone skwarkami.

Dawne pampuchy różniły się nie tylko smakiem od współczesnych pączków, ale także konsystencją; były znacznie twardsze od znanych dzisiaj delikatnych, puszystych pączków; zrobione były z bardziej zbitego ciasta, bez drożdży.

Etnografowie podkreślają, że do końca nie wiadomo skąd tradycja jedzenia pączków w Tłusty Czwartek dotarła do Polski. Szef Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie Damian Drąg przypomina, że jeszcze w kulturze słowiańskiej, w czasach przedchrześcijańskich był zwyczaj jadania tłustych wypieków z okazji ważnych uroczystości, np. pogrzebowych. Później pampuchy jadano z okazji Bożego Narodzenia i zwyczaj ten przetrwał w niektórych rejonach do dziś.

Tłusty Czwartek inicjował zapusty, zwane też mięsopustami, czyli czas zabaw, uciech oraz sutego, tłustego jedzenia. Oprócz pampuchów jedzono również pierogi z kaszą gryczaną lub jaglaną, kapustę dobrze omaszczoną słoniną lub sadłem, albo w ogóle samą słoninę, dobrze omaszczony żur. Jedzono też wieprzowe żołądki nadziewane kaszą, tzw. maćki, i smażone albo gotowane jajka. Najpopularniejszym napojem było piwo lub wódka, którymi w czasie zapustów, raczono się w nadmiarze. Wędliny zwane dzisiaj chłopskimi, nie były wówczas rozpowszechnione.

Według etnografa Andrzeja Karczmarzewskiego tańce i obfitość pożywienia, które były obowiązkowe w mięsopusty, oprócz przyjemności, dawały także podstawę do wróżb i zaklinania urodzaju. Wierzono bowiem w ich magiczny sens. Obfitość jedzenia miała prowokować urodzaj i dobrobyt na cały rok.

Dla wróżby przed zapustami bito świnię, a następnie goszczono się tak długo, aż całe przygotowane pożywienie zjedzono. Wówczas przenoszono się do kolejnego domu.

Po hucznych, obfitych w pożywienie dniach następował 40-dniowy post. W domach szorowano wrzątkiem garnki, aby nie został w nich tłuszcz z gotowanego wcześniej mięsa. Odtąd aż do świąt Wielkiej Nocy jedzono tylko postne potrawy: kaszę, ziemniaki i żytni barszcz, oraz koncentrowano się na modlitwie i umartwianiu. - Focus

O Rzymskim karnawale (LINK)

środa, 12 lutego 2020

Walentynki

Twierdzi się, że Walentynki to tylko moda z zachodu, która powstała tylko po to żeby wzrosła sprzedaż kwiatów, czekoladek i innych produktów, które mogły by być walentynkowym prezentem.
W PL jak zawsze niezawodny Kościół i ich Dzień Św. Walentego czyli patrona chorych psychicznie i chorych na padaczkę.

Więcej o św. Walentym :

Święty Walenty - wikipedia
Święty Walenty - patron zakochanych i chorych na padaczkę
Święty Walenty - kim był i dlaczego jest patronem zakochanych
Święty Walenty - Biskup zakochanych

W rzeczywistości i Walentynki mają swoje korzenie z dawnych wiar i świąt.
Najbardziej zbliżone są rzymskie Luperkalia.

Luperkalia - prawdziwa historia Walentynek
Antyczne Walentynki czyli Luperkalia
Pogańskie korzenie święta zakochanych

Skąd się wzięły Walentynki
Walentynki - skąd pochodzi tradycja
Walentynkowe tradycje i zwyczaje na świecie
Co warto wiedzieć o święcie zakochanych

Wkleiłam wyżej linki do różnych artykułów, tych co ciekawszych, ponieważ jest tego tyle, że nie ma sensu żebym wszystko opisywała.
Skupię się natomiast na stronie oczywiście magicznej i tej jak można wykorzystać 14 lutego w magii.

W internecie wiele nie znalazłam, bo zaledwie trzy strony, które publikują rytuały na ten dzień :

Walentynkowa magia serc
Miłosne czary na Walentynki
Rytuały na Walentynki

Zachęcam więc do skorzystania z moich postów o magii miłosnej i seksualnej :

Magia Miłosna
Magia Seksualna

Oraz z rytuałów z mojego bloga

La Santa Muerte - Rytuały pożądania
La Santa Muerte - Rytuały Miłosne
Magnetyczna Miłość - Chrzanowska
Miłosny Rytuał - Chrzanowska
Przywołanie Miłości - Chrzanowska
Woskowy Czar Miłosny - Chrzanowska
Miłosne Kadzidła - Chrzanowska
Miłosny Czar - Chrzanowska

Dla bardziej zaawansowanych pozostają rytuały Satanistyczne, pętające i ogólnie miłosne z wykorzystaniem magii krwi, jak i rytuały różnych ścieżek magicznych. Zresztą zaawansowane osoby wiedzą jakie ryty mają wykonywać ;) Można się zwrócić do istot patronujących temu świętu, lub istot związanych z nim. Będą to na pewno Bogini Wenus / Afrodyta, bożek Pan, Kupidyn, Eros, Juno Februata (lub Februa, Februlis, Februta, Februalis) – rzymska bogini czystości i płodności. Była aspektem wielkiej bogini Junony (odpowiednik greckiej Hery), Junona. 

Co do samych Walentynek i ich wykorzystanie w magii. Podczas tego dnia niezaprzeczalnie krąży wszędzie silna energia miłości, którą generują ludzie oraz wszystkie te walentynkowe ozdoby. Wiele miast jest specjalnie strojonych na tę okazję i to jest kolejna bateria z energią miłosną, którą warto wykorzystać do wzmocnienia rytuałów. Zresztą nie trzeba być biegłym w okultyzmie, ażeby tą energię krążącą w powietrzu wyczuwać, tak samo jak czuję się energię śmierci podczas pierwszego listopada. Zatem nic, tylko korzystać :)

W ten dzień na pewno dominującym kolorem jest czerwony (pożądanie) i różowy (miłość romantyczna), więc takie świeczki najlepiej wykorzystać. Oprócz tego kadzidełka różane, świeczki w kształcie serc i róż, płatki róż czerwonych lub różowych, świeże tudzież suszone. Już samo zgranie się z tą energią miłości, może mieć bardzo pozytywne skutki.

Ten dzień nie jest dobry na rytuały zniszczenia, klątwy i ryty rozdzielające, ze względu na ową energię, więc jeśli ktoś 14 lutego ma ochotę z frustracji, przywalić komuś czymś "złym", to może się grubo rozczarować.



poniedziałek, 3 lutego 2020

Filmy o Satanizmie i okultyzmie

Apostoł (2018)
Zakonnica (2018) - Valak
Jug Face (2013)
Wrota Zaświatów (2015)
Slender Man (2018)
Dziedzictwo. Herediatry (2018)
Przebudzenie dusz (2017)
Iluzja (2013)
Iluzja 2 (2016)
Wyspa tajemnic (2010)
Łowca czarownic (2015)
Assassin's Creed (2016)
Czarownica : Bajka Ludowa z Nowej Anglii (2015)
Plaga (2007)
Lekarstwo na życie (2016)
Ostatnia klątwa (2016)
Friend Request (2016)
Mroczna pieść (2016)
Satanic (2016)
The Lords of Salem (2012)
Klucz do koszmaru (2005)
Zabicie świętego jelenia (2017)
Rytuał (2017)
Naznaczony (2010)
Naznaczony : rozdział 2 (2013)
Naznaczony : rozdział 3 (2015)
Naznaczony : Ostatni klucz (2018)
Internat (2011)
Babadook (2014)
Demon (2015)
Pentameron (2015)
Czarna śmierć (2010)
Dziewiąte Wrota (1999)
Armia Boga (1995)
Armia Boga II (1998)
Armia Boga : Proroctwo (2000)
Armia Boga : Bunt (2005)
Armia Boga : Zapomnienie (2005)
Piekielna zemsta (2011)
Siostry magdalenki (2002)
Szkoła dla łobuzów (2003)
Mały Nicky (2000)
Gabriel (2007)
Tamara (2005)
Legion (2010)
Entity (2012)
Mroki Lasu (2006)
Spawn (1997)
Zjadacz grzechów (2003)
John Wick (2014)
John Wick 2 (2017)
Cube (1997)
Cube 2 (2002)
Hellboy (2004)
Hellboy : Złota Armia (2008)
Hellboy 2019
Carrie (1976)
Carrie (2013)
Furia : Carrie 2 (1999)
Uczeń czarnoksięznika (2010)
Piękne istoty (2013)
Antychryst (2009)
Joanna d'Arc (1999)
Rasputin (1996)
Matka Joanna od Aniołów (1961)
Michael (1996)
Czarownice z salem (1996)
Totalna magia (1998)
Ghost Rider (2007)
Polowanie na czarownice (2011)
Między piekłem a niebem (1998)
Czarownice z Eastwick (1987)
Kult (2006)
Zgromadzenie (2002)
Miasteczko Salem (2004)
Z piekła rodem (2001)
Braterstwo wilków (2001)
Stygmaty (1999)
Equilibrium (2002)
Donnie Darko (2001)
Szkoła czarownic (1996)
Dorian Gray (2009)
Kruk (1994)
Joe Black (1998)
V jak Vendetta (2005)
Apocalypto (2006)
Omen (1976) / (2006)
Imię róży (1986)
Adwokat diabła (1997)
Constantine (2005)
Dracula (1992)
Efekt motyla (2004)
Dziecko Rosemary (1986)
Pasja (2004)
Jańcio Wodnik (1993)
Siedem (1995)
Katedra (2002)
Matrix (1999)
Last Shift (2014)
Oczy szeroko zamknięte (1999)
American Satan (2017)
Stracone dusze (2000)
Harry Angel (1987)
Pogromca czarownic (1968)
Wąż i tęcza (1988)
Incepcja (2010)
Matka Teresa od kotów (2010)
Pyewacket (2017)
Begotten (1990)
Mały Otik (2000)
American Satan (2017)
Lighthouse 2019
Ekstaza 2019
Gwiazdy w oczach 2014
mother! (2017)
Eli 2019
Wij 2014
Diabeł 2010
Opiekunka 2017
Midsommar. W biały dzień 2019
Herezja 2018
Suspiria 2018
Jerozolima 2015
Zło we mnie 2015
The Devil's Candy 2015
Śmierćgazm 2015


poniedziałek, 27 stycznia 2020

Imbolc - Pojęcia związane z Sabatem

Duchowe skupienie oraz słowa kluczowe

Cierpliwość
„Dziecięca radość ze wszystkiego” (Starhawk)
Kiełkowanie nasion
Niewinność
Nowość/odnowa
Oczyszczenie
Oszczędność
Płodność
Początki
Przebudzenie
Przebudzenie się z zimowego snu/hibernacji
Przemiana
Przygotowanie
Zmiana

Magiczne ośrodki zainteresowania

Dobre samopoczucie
Młodość
Narodziny/odrodzenie
Ochrona
Oczyszczenie
Pojawienie się
Przebudzenie
Transformacja
Wróżenie

Astrologiczne odmierzanie czasu oraz związane z tym planety

Astronomiczny punkt środkowy między Przesileniem Zimowym a Równonocą Wiosenną; słońce pod kątem 15 stopni w relacji do konstelacji Wodnika na półkuli północnej, słońce pod kątem 15 stopni w relacji do konstelacji Lwa na półkuli południowej. Niektórzy poganie świętują Imbolc w dniu wyznaczonym astronomicznie; inni zgodnie z tradycją 2 lutego.

Archetypy

ŻEŃSKIE
Bogini jako młoda matka opiekująca się swoim małym dzieckiem
Bogini przemienia się ze staruchy w dziewicę

MĘSKIE
Bóg w postaci dziecka zwiedzającego świat
Chłopięca niewinność

BOGINIE

Afrodyta/Wenus (grecko-rzymska)
Arianrhod (walijska)
Artio (szwajcarska)
Atena (grecka)
Brygida (irlandzka)
Danu (irlandzka)
Diana (etruska /rzymska)
Gaia (grecka)
Inanna (lud Hausa / Afryka Zachodnia)
Juno (rzymska)
Selene (grecka)
Selu (czirokeska)
Vesta (rzymska)

BOGOWIE

Bragi (nordycki)
Cupid (rzymski)
Dian Cecht (irlandzki)
Dumuzi (sumeryjski)
Eros (grecki)
Februus (rzymski)

Kolory

Biały: oczyszczenie, pokój, ochrona, uzdrowienie, prawda, wróżenie, duchowe oczyszczenie, dzieciństwo, niewinność

Jasna zieleń: obfitość, wzrost, płodność, zdrowie, wyciszenie, nowe początki, dobrobyt

Róż: harmonia, czułość, uczucie, miłość, duchowe uzdrowienie, cnota, wiosna, honor, zadowolenie

Żółty: radość, witalność, kreatywność, komunikacja, słońce, planowanie, zdolności paranormalne, atrakcyjność

Zioła

Bazylia: klarowność, wróżenie, miłość, pieniądze, ochrona, siła, sukces

Cynamon: równowaga, błogosławieństwo, odwaga, ochrona, duchowe oczyszczenie, siła, sukces

Dzięgiel: równowaga, nowe początki, konsekracja, wnikliwość, oczyszczenie, stabilność, sukces

Jeżyna/ Morwa: wzrost, przywiązanie, płodność, intuicja, dobrobyt, ochrona, duchowe oczyszczenie

Piołun: wygnanie, wróżenie/odczytywanie snów, przebaczenie, pokonywanie przeszkód, duchowe oczyszczenie

Trzcina: działanie, świadomość, zaufanie, wzrost, uzdrowienie, inspiracja, ochrona, jedność

Zboże: ochrona, obfitość, płodność, wspólnota, równowaga, narodziny/odrodzenie, błogosławieństwo

Drzewa

Cedr: uczucie, równowaga, spokój, klarowność, wspólnota, błogosławieństwo, wzrost, płodność, pokój, duchowe oczyszczenie, sukces

Jarzębina: władza, błogosławieństwo, wyzwanie, poświęcenie, wróżenie, oczarowanie, płodność, przebaczenie, inspiracja

Jawor: obfitość, komunikacja, determinacja, harmonia, nauka, miłość, przeszkody, ochrona, stabilność, mądrość

Tarnina: wygnanie, wskazówki, przeszkody, ochrona, siła, magia

Kwiaty

Krokus: przyciąganie miłości, wizje, rozsądek, i odrodzenie

Narcyz: spokój, wróżki, płodność, miłość, wytrwałość, magia, życzenia

Kryształy i kamienie szlachetne

Ametyst: sny, uzdrowienie, odwaga, szczęście, równowaga, początki, zmiana, wróżenie, wzrost, odrodzenie, transformacja

Turkus: atrakcyjność, równowaga, klarowność, współczucie, odwaga, uzdrowienie, poprawa, wewnętrzna siła, mądrość

Metale

Antymon: ochrona, osłona, energia i siła

Mosiądz: równowaga, radykalna zmiana, bezpieczeństwo i energia słoneczna

Złoto: władza, moc, sukces, mądrość, światło/oświecenie, duchowe oczyszczenie, siła, sukces

Zwierzęta, symbole i stworzenia mityczne

Krowa: obfitość, komfort, odżywianie, ciąża/poród, miłość, dom i ciepło; krowa jest jednym z symboli bogini Brygidy

Łabędź: przebudzenie, piękno, wdzięk, niewinność, sen, transformacja, zaufanie; łabędź od dawna stanowi metaforę zmian i transformacji, a nawet symbolizuje przejście między życiem a śmiercią.

Owca: obfitość, równowaga, początki, pielęgnowanie, bezpieczeństwo, wsparcie; słowo „Imbolc” nawiązuje do pierwszej laktacji owiec; jest pierwszym znakiem zbliżającej się wiosny

Rudzik: zmiana, wzrost, omen, życzenia; rudzik jest często pierwszym znakiem wiosny; oznacza koniec mroźnej zimy i zapowiada nadejście słońca i cieplejszych dni

Skowronek: skowronek śpiewający na Imbolc oznacza rychłą wiosnę

Smok: równowaga, wyzwanie, odwaga, kreatywność, godność, oświecenie, obrońca, mądrość i moc; smok jest ściśle związany z tą porą roku i boginią Brygidą.

Świstak: początki, wspólnota, cykle, rodzina, odrodzenie, wróżenie, energia ziemi; jeśli świstak zobaczy swój cień w Imbolc oznacza to, że wiosna przyjdzie późno

Wąż: zmiana, przebiegłość, cykle, odrodzenie, mądrość, oczarowanie; jako że wąż odradza się po zrzuceniu swojej skóry, symbolizuje on zmiany i nowe początki; jest również ściśle związane z boginią Brygidą

Zapachy (olejki, kadzidła, mieszanki oraz zapachy unoszące się w powietrzu)

Bazylia
Cedr
Cynamon
Mięta pieprzowa
Styraks

Karty Tarota

Cesarzowa
Gwiazda
Śmierć

Symbole i narzędzia

Gwizdek
Kociołek
Krzyżyk Brygidy
Łóżeczko Brygidy
Maryja
Miotła
Słomiane kukły
Świece
Święta Brygida

Pokarmy

Jajka
Kukurydza
Orzechy
Ser
Suszone owoce
Suszone/solone mięso
Ziarna zbóż
Ziemniaki
Żywność marynowana lub puszkowana

Napoje

Ale
Cydr
Miód
Wszystkie produkty mleczne

Czynności zwyczajowe i tradycyjne praktyki

Błogosławienie nowych projektów
Błogosławieństwo zwierząt
Fajerwerki
Ofiarowanie nowych magicznych narzędzi
Pieczenie ciasteczek z wróżbą
Robienie i /lub błogosławienie świec
Robienie słomianej kukły lub krzyżyka Brygidy
Wróżenie

Akty służby

Czyszczenie i sprzątanie publicznych parków lub rabat kwiatowych; sprzątanie domów osób niepełnosprawnych

Odśnieżanie/odladzanie chodników dróg publicznych

Zbieranie koców dla potrzebujących

Alternatywne nazwy dla sabatu Imbolc w innych tradycjach pogańskich

Imbolc lub Imbolg (gaelicka, „w brzuchu” nawiązujące do pierwszego w roku mleka owczego)
Lá Fhéile Bride (irlandzka)
Laa’l Breeshey (Wyspa Man)
Oimelc (saksońska, „owcze mleko”)
Święto Brygidy
Święto Matki Bożej Gromnicznej (walijska)

Święta lub tradycje odbywające się podczas Imbolc na półkuli północnej:

RELIGIJNE

Dzień świętego Walentego (14 lutego)
Dzień świętej Brygidy z Kildare (katolickie, 1 lutego)
Lupercalia / Święto Fauna (15 lutego)
Ofiarowanie Pańskie lub Matki Boskiej Gromnicznej (chrześcijańskie, 2 lutego, nazywane także „Świętem Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny” oraz „Ofiarowaniem Pańskim”)
Parinirwana / Dzień Nirwany (buddyjska Mahajana, 8 lutego lub 15 lutego)
Pełny/karmiący księżyc (różne daty, ale zazwyczaj w Imbolc)
Święta przed Wielkim Postem i początek Wielkiego Postu (katolickie, daty ruchome: od 4 lutego do 10 marca)

ŚWIECKIE

Chiński Nowy Rok (różne daty)
Dzień Świstaka (2 lutego)
Tłusty czwartek (różne daty)
Walentynki (14 lutego)

Święta lub tradycje odbywające się podczas święta Imbolc na półkuli południowej:

RELIGIJNE

Festiwal Driad (grecki, 1–3 sierpnia)
Nemoralia (rzymskie, 13–15 sierpnia)
Tisha B’Av (żydowskie, lipiec lub sierpień, różne daty zależne od kalendarza księżycowego)
Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny (chrześcijańskie, 15 sierpnia)

ŚWIECKIE

Dzień Bohatera (różne kraje afrykańskie, lipiec/sierpień)
Dzień Farmera (różne kraje afrykańskie, lipiec/sierpień)
Dzień Kobiet (Republika Południowej Afryki, 9 sierpnia)
Dzień Pikników (Australia, Północne Terytorium, pierwszy poniedziałek sierpnia)
Narodziny Simona Bolivara, wyzwoliciela Wenezueli, Kolumbii, Ekwadoru, Peru i Boliwii
Różne święta niepodległości w Ameryce Południowej: 9 lipca w Argentynie; 28 lipca w Peru; 6 sierpnia w Boliwii; 10 sierpnia w Ekwadorze; 25 sierpnia w Urugwaju






Imbolc - Rytuały Świąteczne

RYTUAŁ SPEŁNIENIA ŻYCZEŃ

„Zapal świece i czaruj
Magia ognia, której najbardziej sprzyja sabat Imbolc, polega na paleniu świec w intencjach, które są dla ciebie ważne. Ogień jest żywiołem, który przynosi oczyszczenie, wypala negatywne emocje, daje siłę do nowych zadań. Dlatego w wigilię Imbolc (jeśli nie zdążysz, możesz to zrobić także 2 lutego) warto wykonać rytuał Siedem Życzeń. Czaruj tylko wtedy, gdy nikt nie będzie ci przeszkadzał.

Potrzebujesz:
* Pięć mniejszych świec i dwie większe. Małe świece oznaczać będą światło pięciu planet, a dwie duże staną się symbolami Słońca i Księżyca.
* Pięć karteczek, na których napiszesz swoje marzenia.

Jak przygotować się do rytuału?
Pięć świec ustaw w kształcie pentagramu, czyli pięcioramiennej gwiazdy. Dwie duże świece ustaw w środku. Na razie ich nie zapalaj. Usiądź wygodnie i zastanów się, czego potrzebujesz do szczęścia. Przygotuj pięć karteczek (i długopis!), na których podczas rytuału będziesz zapisywać marzenia i które położysz obok świec.

Świece ustawiamy tak jak na obrazku (powyżej) ­
* Jako pierwszą zapal świecę Słońca i ustaw ją w środku pentagramu. Wypowiedź zaklęcie: „Niech światło Słońca wróci w nasze życie i doda nam sił. Proszę cię Słońce o siłę, nadzieję, zdrowie i miłość dla mnie i moich bliskich. Niech dobro zwycięża, a twoje światło prowadzi mnie każdego dnia”.
* Zapal świecę Słońca, a od niej świecę Księżyca i wypowiedz zaklęcie: „Proszę cię, Księżycu, abyś niósł dobrą energię i dodawał mi odwagi. Niech twoje światło prowadzi mnie przez noc”. Pozostałe świece zapal od świecy Księżyca. Po zapaleniu świecy na karteczce wypisz marzenia, a tę połóż pod świecą lub obok niej. W czasie pisania zaklęć świecę Księżyca odstaw w środek kręgu. Jeżeli zgaśnie, to zapal ją ponownie od świecy Słońca.
* Od świecy Księżyca zapal świecę Wenus i powiedz: „Proszę cię, Wenus, o szczęście w miłości, obym kochał i był kochany”. Na karteczce zapisz swoje życzenia dotyczące miłości i relacji z ludźmi.
* Następnie zapal świecę Merkurego i powiedz: „Proszę cię, Merkury, o szczęście w podróży i same dobre wiadomości”. Na karteczce zapisz marzenia dotyczące wakacji, egzaminów i nauki.
* Potem zapal świecę Marsa i powiedz: „Proszę cię, Marsie, o wytrwałość i siłę, by wrogowie trzymali się ode mnie z daleka”. Na karteczce zapisz ambitne zadania, z jakimi w tym roku chciałbyś się zmierzyć.
* Przy kolejnej świecy, czyli Jowisza, powiedz zaklęcie: „Proszę cię, wspaniały Jowiszu, spełnij moje marzenia”. Na karteczce zapisz marzenia o pieniądzach, wygranej, wyzdrowieniu, egzotycznych podróżach. Jowisz to planeta szczęścia, więc proś o nie.
* Ostatnia świeca należy do Saturna, powiedz zaklęcie: „Proszę cię, Saturnie, bądź dla mnie łaskawy, pomóż mi omijać przeszkody”. Na karteczce zapisz, czego w życiu NIE CHCESZ i czego chciałbyś się pozbyć. Tę karteczkę spal albo podrzyj na drobne kawałki.

Niech świece płoną, a ty wizualizuj przez kilka, kilkanaście minut, jak światło wraca w twoje życie. Rytuał skończ, kiedy poczujesz, że nadszedł ten moment, świece nie muszą się dopalić do końca. Możesz zapalić je ponownie podczas następnych dni, aż całe się spalą, lub używać przez resztę roku.

Świece Wenus i Jowisza możesz stosować do innych rytuałów na miłość i pieniądze, świece Słońca i Marsa do rytuałów dodających siły i odwagi, a Merkurego do związanych z podróżami czy nauką. Świeca Saturna służy do wyganiania negatywnych energii i wypalania starych spraw. Karteczki z życzeniami schowaj po skończeniu rytuału i spal w przyszłym roku o tej samej porze. Zanim to zrobisz, sam się zdziwisz, ile życzeń się zrealizowało.


NASIONO OGNIA: RYTUAŁ JEDNOOSOBOWY

Imbolc to naprawdę doskonały czas na wykorzystanie palonego przez nas płomienia, ponieważ ziemia zwraca się w kierunku wiosny, uwewnętrznia ją i celebruje. Ideą „nasiona ognia” jest zasianie w sobie nieokiełznanej energii, która będzie rosła i zakwitnie na wiosnę lub latem. Mój ojciec zwykł określać ten rytuał jako „podłożenie ognia pod tyłek”, ale obie idee są zasadniczo takie same. Niniejszy rytuał jest przeznaczony dla osoby praktykującej w pojedynkę nie bez powodu.
Wiele z nas ma doświadczenie w używaniu magii jako narzędzia do proszenia o to, czego pragniemy. Korzystanie z magii, aby przyciągnąć pieniądze, to starożytna praktyka, która prawdopodobnie utrzyma się tak długo, jak będzie istnieć pojęcie pieniędzy, jednak często koncentruje się ona
na pragnieniu, a nie potrzebie. Nasiono ognia można wykorzystać na rzecz pragnienia, ale wówczas nie będzie ono zbyt użyteczne; masz już do tego zapał i naprawdę tego pragniesz. Nasiona ognia służą bardziej temu, czego potrzebujesz, ale prawdopodobnie nie chcesz.

Doskonałym przykładem wykorzystania nasiona ognia będzie nałóg, którego chcesz się pozbyć. Nasiona mogą być używane do wielu różnych celów, ale te związane z zerwaniem z nałogiem zazwyczaj dotyczą większości z nas. Być może zdajesz sobie sprawę, że należy przestać palić
papierosy, ale w głębi serca po prostu nie masz na to ochoty. Mimo że pragniesz z tym skończyć, są takie chwile, kiedy inne czynniki (jak uzależnienie) mogą z powrotem wciągnąć cię w nałóg. Być może jesteś podekscytowana rozpoczęciem nowych zajęć w college’u, ale odbywają się one o 7:00 w poniedziałek rano. Nasiono ognia pomoże zmotywować cię do zwleczenia się z łóżka w porę, byś mogła zdążyć na zajęcia. A może chcesz napisać „wielką epopeję narodową”, ale nie potrafisz wygospodarować na to czasu? Użycie nasiona ognia pomoże ci obudzić w sobie „gorące pragnienie”,
z którego w razie konieczności będzie można skorzystać. Imbolc to czas siania nasion jakiegokolwiek rodzaju, wiec idealnie nadaje się na zasianie w sobie nasiona ognia. Często stanowi ono prywatną sprawę (w przeciwieństwie do tradycyjnych noworocznych postanowień). Jeśli twoje
rośnie i pomaga ci, jedyną zmianą zaobserwowaną przez innych będzie zmiana twoich nawyków.

Uzasadniona będzie tutaj pewna uwaga: prawdopodobnie słyszałaś następujące zdanie: „Uważaj, czego sobie życzysz, bo może się to spełnić”. W tym przypadku jest to szczególnie prawdziwe. Nie należy używać nasion ognia bez myślenia o wszystkich możliwych następstwach. Jeśli na przykład
siejesz je po to, by znaleźć czas na napisanie powieści, to czy może to negatywnie wpłynąć na twoje relacje w związku lub rodzinie? Nasiono może wywierać wpływ nawet wtedy, gdy staje się bardzo niewygodne. Czasami można jedno wyodrębnić lub wygasić, ale o wiele lepiej jest przemyśleć
swoje życzenia wcześniej i nigdy nie próbować siać więcej niż jedno nasiono ognia naraz.
Niniejszy rytuał najlepiej wykonać w obrębie magicznego kręgu. Nawet jeśli normalnie tego nie robisz, zdecydowanie zaleca się go do tego rytuału, ponieważ należy zadbać o to, by podczas wysiewu nasiona ognia nie były obecne żadne zbłąkane energie. Tak jak w przypadku każdej magii, do przeprowadzenia tego rytuału nie są potrzebne żadne rekwizyty, tylko ty sama, ale jeśli dysponujesz kilkoma przedmiotami liturgicznymi, to ich użycie może mieć korzystny wpływ.

Potrzebne rzeczy:

KARTKA PAPIERU – napisz na niej to, co pragniesz uzyskać od nasiona ognia. Postaraj się, by cel był prosty; nie pisz więcej niż jedno zdanie. Na przykład: „Spraw, bym chciała rzucić palenie” lub „Daj mi odwagę”. Pisz wyraźnie, byś mogła z łatwością odczytać tekst.
KOCIOŁEK – można wykorzystać półmisek w ciemnym kolorze lub ceramiczny, metalowy lub gliniany garnuszek.
ATHAME – zamiast niego może być nóż, ale powinien być bez ostrego czubka (jak nóż do masła), a jego rączka owinięta czymś czarnym. Ewentualnie można zastąpić go różdżką.
KIELICH – można użyć zwyczajnej czystej szklanki.
CIECZ – chociaż niewielka ilość alkoholu nikomu nie szkodzi, to nie dla wszystkich jest odpowiedni. Skorzystaj z gorącej herbaty lub, jeśli wolisz, gorącej wody.
MAŁA BIAŁA ŚWIECZKA I ŚWIECZNIK – może być zwyczajna mała biała urodzinowa świeczka na małym spodku lub biały tealight w szklanym świeczniku. Najlepsza będzie świeca, którą samodzielnie wykonałaś, lub ta, którą już wcześniej poddałaś czarom.
BIAŁY OBRUS OŁTARZOWY – odpowiedni będzie każdy czysty biały obrus. Nie musi być taki, który wykorzystujesz wyłącznie do rytuałów.
STÓŁ OFIARNY – nie musi to być specjalny stół ofiarny; sprawdzi się jakikolwiek mały stolik, przy którym można stanąć. Powinien być na tyle duży, by pomieścić rekwizyty, których będziesz używać podczas rytuału, ale jednocześnie na tyle mały, żeby można było łatwo wokół niego chodzić.
ZAPALNICZKA LUB ZAPAŁKI – za pomocą których zapalisz świecę podczas rytuału.

Jeśli masz trudności ze staniem lub klęczeniem przez więcej niż kilka minut, zastanów się nad ustawieniem w pobliżu ołtarza krzesła lub stołka. Potrzebne mogą być również obcęgi lub szczypce do trzymania spalanej kartki papieru. Imbolc to idealny czas na zasianie ziarna ognia, a o tej porze roku oczywistym bóstwem, do którego podczas niniejszego rytuału można zwrócić się o pomoc i siłę, jest Brygida. Można zastąpić ją bóstwami (lub dodać inne bóstwa) z własnej ścieżki duchowej, ale zwracając się w Imbolc właśnie do Brygidy, z pewnością znacznie przyczynisz się do realizacji całego procesu. Jeśli zdecydujesz się dostosować rytuał do innego bóstwa, upewnij się, czy
przepisałaś zaklęcia tak, by dotyczyły tego, do którego będziesz się zwracać o pomoc.
Oczyść miejsce, w którym będziesz przeprowadzała rytuał. Oczyszczenie w sensie fizycznym jest oznaką szacunku wobec bóstw, które zaprosisz do tej przestrzeni, oraz minimalizuje czynniki rozpraszające, które mogłyby odciągnąć twoje myśli od rytuału. Do czyszczenia w sensie duchowym użyj dobrego kadzidła lub wiązki do okadzania, by przepędzić ze swojej przestrzeni wszystkie niepotrzebne moce. Pamiętaj, że w codziennym życiu gromadzą się negatywne czy też niepotrzebne energie, więc oczyszczaj z nich swoją przestrzeń za każdym razem, kiedy zamierzasz wykorzystać ziarno ognia, upewniając się w ten sposób, że żadna niepożądana energia nie dostanie się do twojego wnętrza.

Rozłóż na stole ofiarnym obrus, a następnie postaw potrzebne rekwizyty. Kociołek i kielich powinny znajdować się po lewej (zachodniej) stronie stołu. Nie napełniaj niczym kociołka. Athame i/lub różdżka powinny być po prawej (wschodniej) stronie. Na środku ołtarza ustaw w świeczniku świecę (jeszcze jej nie zapalaj). Połóż przed nią kartkę papieru z wypisanym na niej życzeniem dla nasiona ognia. Na końcu napełnij kielich. Jeśli używasz gorącej wody lub herbaty, zadbaj o to, by nie była zbyt gorąca, żeby się nią nie poparzyć. Kielicha nie napełniaj do pełna. Wystarczy tylko kilka centymetrów, zwłaszcza jeśli używasz alkoholu.

Możesz użyć poniższego podziału na cztery strony świata lub zastosować własną metodę do wyznaczenia magicznego kręgu. Pamiętaj, że chociaż nazywamy je „kręgami”, to w rzeczywistości są to kule. Jest to szczególnie ważne w przypadku rytuałów takich jak niniejszy, podczas którego będziesz stać z uniesionymi rękami. Musisz mieć pewność, że kula będzie na tyle duża, by można było unieść ręce, nie dotykając jej krawędzi. Magiczne kręgi zwykle wzywa się, prosząc cztery żywioły do przyłączenia się. Każdy element jest związany z danym kierunkiem wyznaczanym przez kompas. Niektórzy poganie dostosowują swoje kręgi do prawdziwej północy (czyli wskazują na rzeczywistą, północą „górę” naszej planety), podczas gdy inni ustawiają je zgodnie z północą magnetyczną (która od czasu do czasu się zmienia). Istnieją cztery „kardynalne” punkty oznaczenia granic kręgu. Jeśli będziemy się poruszać wokół kręgu zgodnie z ruchem wskazówek zegara (często mówi się na niego „deosil”), żywiołem wschodu jest powietrze, południa ogień, zachodu woda, a północy ziemia. Wyznaczając strony świata, obejdź raz dookoła ołtarz w pobliżu jego zewnętrznych krawędzi, ale pozostając ciągle w kręgu. Zewnętrzną krawędź kręgu można wyznaczyć za pomocą athame lub różdżki. Jeśli używasz jednego z tych przedmiotów, połóż je z powrotem na ołtarzu, zanim przystąpisz do następnego etapu. Zaczynając od wschodniej ćwiartki kręgu, obejdź go całego jeden raz. Powróciwszy na wschodnią część, stań plecami do środka kręgu, wciąż pozostając w kręgu/kuli. Unieś ręce i wypowiedz następującą (lub podobną) ewokację:

Duchy wschodu, wielkie siły powietrza,
wzywam was tej nocy do mojego kręgu i proszę,
byście dołączyły do mnie z powodu ważnej rzeczy,
jaką tutaj czynię.
Proszę, wnieście ze sobą mądrość i fantazję do tego kręgu
i natchnijcie moje działania tego wieczoru.

Przechodź do kolejnych ćwiartek i powtarzaj cały proces, wypowiadając następujące ewokacje:

Duchy południa, wielkie siły ognia,
wzywam was tej nocy do mojego kręgu i proszę,
byście dołączyły do mnie z powodu ważnej rzeczy,
jaką tutaj czynię.
Proszę, wnieście do tego kręgu siłę i energię
i strzeżcie mych działań tego wieczoru.
Duchy zachodu, wielkie siły wody,
wzywam was tej nocy do mojego kręgu i proszę,
byście dołączyły do mnie z powodu ważnej rzeczy,
jaką tutaj czynię.
Proszę, wnieście do tego kręgu współczucie
i odważne nastawienie do zmian
i oświećcie mnie w mych działaniach tego wieczoru.
Duchy północy, wielkie siły ziemi,
wzywam was tej nocy do mojego kręgu i proszę,
byście dołączyły do mnie z powodu ważnej rzeczy,
jaką tutaj czynię.
Proszę, wnieście do tego kręgu siłę i rozsądek
i usprawnijcie moje działania tego wieczoru.

Po wyznaczeniu wszystkich ćwiartek obejdź ołtarz wokół zgodnie z ruchem wskazówek zegara, aż staniesz w południowej części kręgu. Odwróć się, stań twarzą do ołtarza i wypowiedz następującą inwokację:

Bogini Brygido, bogini ognia i wody,
wzywamy cię i zapraszamy do kręgu,
jaki wyznaczyłam tej nocy.
Bogini świętej studni i strażniczko ognia, proszę,
wnieś do kręgu tej nocy siłę i mądrość,
by tchnąć żar i energię w nasiono ognia,
co pomoże mu rozwijać się i rosnąć.
Brygido, patronko kuźni, oddając ci cześć,
proszę o pomoc i oświecenie mnie
w mych działaniach tego wieczoru.

Zapal świeczkę i powiedz:

Przybywam tu dzisiaj,
aby prosić w postaci nasiona ognia o zmianę.
Bogini Brygido, pomóż mi uformować i zasiać to ziarno,
z którego mogą wyrosnąć wielkie rzeczy.
Weź kartę papieru i wypowiedz następujące słowa:
Wysiewam to nasiono ognia dzisiejszej nocy
tylko w jednym celu [przeczytaj to, co napisałaś].

Czytaj powoli i wyraźnie, aby mieć pewność, że nie będzie żadnych wątpliwości, co nasiono ognia ma zrealizować. Kartkę złóż w trójkąt, który będzie na tyle mały, aby można go było zmieścić w kociołku, ale też wystarczająco duży, by zachować bezpieczeństwo podczas trzymania kartki
nad płomieniem świecy. Po złożeniu kartki trzymaj ją mocno dominującą ręką, a jednocześnie skieruj wzrok na świecę. Myśli nakieruj na cel nasiona ognia. Zwizualizuj je w sobie, jak idealnie realizuje zadanie. Nasiono wyobraź sobie jako małą czerwoną kulę, z której wnętrza bije jasny płomień Brygidy. Kontynuuj medytację i wizualizację, aż poczujesz, jak wytwarzasz energię nasiona ognia. W chwili, gdy z łatwością ją wyczujesz, trzymając jeden róg trójkąta kartki papieru nad płomieniem świecy, jednocześnie powiedz:

Wzywam cię, Brygido, bogini ognia i wody,
byś wniosła te słowa do wnętrza mojego nasiona ognia.
To oto nasiono ognia nie zmarnieje,
dopóki jego cel nie zostanie w pełni zrealizowany.
Niechaj tak się stanie!

Połóż palącą się kartkę papieru w kociołku. Kiedy papier będzie trawiony przez ogień, wyobraź sobie, jak z popiołów powstaje nowe ziarno ognia, świecąc ciepłym i jasnym światłem. Po całkowitym spaleniu kartki nasiono ognia będzie w pełni umocnione i gotowe do hartowania.
Następny krok utwardzi zewnętrzną powłokę nasiona, co zapewni mu długotrwałość. Zmniejszy również żar bijący od płomienia Brygidy na tyle, byś mogła bezpiecznie zachować ziarno w sobie. Hartowanie nasiona wymaga jego przeniesienia, ale nie wolno go dotknąć: chodzi o symboliczną
konstrukcję, która nie do końca istnieje na płaszczyźnie fizycznej. Niemniej jednak da się je przenieść, umieszczając ręce po obu stronach kociołka, który zawiera nowo powstałe nasiono ognia.
Koncentrując myśli wyłącznie na przenoszeniu nasiona, unieś ręce nad kociołkiem, by je stamtąd wyciągnąć. Przenoś je powoli, aż znajdzie się ono nad kielichem. Wtedy powiedz:

Nasiono zostało umocnione ogniem,
ale musi być również zahartowane,
podobnie jak kowal hartuje stal.
Pobłogosław zatem to ziarno siłą wody,
tak by nigdy mnie nie poparzyło.

Wypuść nasiono ognia tak, by wpadło do kielicha. Weź głęboki oddech, unieś kielich powyżej poziomu oczu i powiedz:

W tym oto błogosławionym kielichu
zostało przygotowane nasiono ognia.
Proszę, by wszystkie siły zebrane w tym kręgu tej nocy
pobłogosławiły i umocniły to ziarno,
by pomóc mi osiągnąć swój cel, nikomu nie szkodząc.
Nasiono stanie się teraz częścią tego, kim jestem,
jako że będę nosić ów płomień w sobie.
Niechaj tak się stanie.

Tak szybko, jak zdołasz, wypij napój wypełniający kielich. Jeśli to możliwe, pij go (z nasionem ognia w środku) wkładając w tę czynność jak najmniejszy wysiłek. Po wypiciu całego napoju można zakończyć rytuał:

Nasiono jest we mnie i nawet teraz czuję jego ciepło.
Będzie płonąć we mnie, aż jego cel zostanie osiągnięty.
Dziękuję, bogini Brygido, za podzielenie się ze mną
swym płomieniem i wodą tej nocy, dzięki czemu
mogę w sobie dokonać tej zmiany.
Opuszczam ten krąg jako nowo narodzona osoba,
z ziarnem ognia jarzącym się
w samym środku mego serca.

Odstaw pusty kielich na jego miejsce na ołtarzu. Jeśli chcesz wykonać inne magiczne czynności, możesz skorzystać z kręgu aż do zakończenia wszystkich zadań. Następnie usuń magiczny krąg przy użyciu własnych technik. Jeśli skorzystałaś ze sposobu wyznaczania kręgu, jaki zawarłam w tym rytuale, możesz go usunąć zgodnie z poniższym opisem.

Najpierw uwolnij wszystkie bóstwa, które przywołałaś (oprócz Brygidy), a następnie odwołaj boginię:

Wielka Brygido, bogini ognia i świętej studni,
dziękuję za to, że dołączyłaś
do tego magicznego kręgu tej nocy oraz za energię i mądrość,
jakie na mnie zesłałaś.
Uwalniam cię z tego kręgu i proszę tylko, byś słyszała mój
głos i dołączyła do mojego kręgu,
gdy ponownie przywołam twoje imię.

Obchodź ołtarz zgodnie z deosilem (w prawo), aż dojdziesz do północnej ćwiartki. Stojąc plecami do ołtarza, uwolnij północą część kręgu jako pierwszą:

Duchy północy, wielkie siły ziemi,
otwieram ten magiczny krąg i uwalniam was.
Zostańcie, jeśli chcecie, odejdźcie, jeśli musicie.

Następnie przejdź w lewo (mówi się także „w złą stronę”) do zachodniej ćwiartki i powtórz cały proces, ale tym razem odnośnie do żywiołu wody. Zwolnij także południową i wschodnią ćwiartkę. Na końcu powiedz:

Krąg jest otwarty, ale nie złamany.
Dzisiejszej nocy nadchodzi magia.

Popiół z kociołka zutylizuj pod bieżącą wodą lub zakop w ogródku. Ci, którzy praktykują magię za pomocą kadzidełek, mogą również przesiać popiół i dodać go do swojej głównej magicznej kadzielnicy.

NOWA/ODNOWIONA MIŁOŚĆ: RYTUAŁ

DLA PAR

Luty to miesiąc związany z miłością, romantycznością oraz płodnością. Niniejszy rytuał ma na pomóc stwierdzić – lub potwierdzić – miłość między dwojgiem ludzi. Rytuał został napisany w sposób niewskazujący płci, dzięki czemu może z niego skorzystać każda para. Miłość nie kieruje się głosem rozsądku lub wpływami społecznymi, dlatego tak ważne, by magia miłości również była niczym nieskrępowana. Miłość może także istnieć pod postacią platonicznych emocji, dlatego rytuał ten (z niewielkimi zmianami) przeznaczony jest dla dowolnej pary osób, a nie tylko zakochanych.
Wszystkie rytuały, o jakich przeczytałaś w niniejszej serii książek, można i należy modyfikować tak, by pasowały do twojej duchowej ścieżki i osobistych przekonań. W szczególności właśnie ten powinien być dostosowany tak, by idealnie do ciebie pasował. Ustną część zaklęcia należy
zapisać oddzielnie dla ciebie i drugiej osoby w rytuale. Poniższe słowa stanowią tylko propozycję, gdyż jest to bardzo osobisty rytuał. Jest idealny na Imbolc, ale równie dobrze można przeprowadzić go w dowolnym momencie pełni księżyca (zazwyczaj podczas Imbolc), a nawet świeckiego święta, jakim są walentynki. Wybierz taki moment, podczas którego obie/oboje będziecie mogły/mogli być ze sobą i nikt nie będzie wam przeszkadzał. To może być prawdziwy wyczyn, jeśli masz w domu dzieci, ale owych kilka minut poświęconych ukochanej osobie będzie wspaniałym prezentem dla was
obojga/obu.

Potrzebne rzeczy:

czerwona lub różowa świeczka w kształcie stożka (ze świecznikiem) lub walca;
2 białe świece w kształcie stożka ze świecznikami;
olejki eteryczne lub dwa małe kadzidełka w formie patyczków symbolizujące każdego uczestnika (użyj tylko kilku kropli każdego zapachu); uczestnicy powinni wybrać olejek lub kadzidełko, z którym mocno się identyfikują; jeśli zdecydujesz się na kadzidełko, potrzebna będzie także kadzielnica; najlepsza będzie ta wypełniona popiołem lub piaskiem;
kielich; dobrze sprawdzi się ładny kieliszek do wina;
dwa małe kubki, najlepiej z dzióbkiem, jakie mają te z podziałką; posłużą do rozlewania napoju;
coś do picia; każdy napój symbolizuje daną osobę;
obrus ołtarzowy, który podoba się obu uczestnikom (stosowny jest zawsze biały obrus, ale różowy lub czerwony również dobrze się sprawdzi);
delikatna muzyka w tle; nieobowiązkowa, ale może wprowadzić w świetny nastrój;
każdy z uczestników powinien przynieść także niewielki przedmiot, który przypomina mu o tej drugiej osobie;
mieszadełko do kawy, drewniany patyczek do lodów lub łopatka do
mieszania (opcjonalnie) skrawek materiału do udekorowania świec; użyj go wtedy, jeśli wybrane olejki eteryczne nie zawierają olejku zasadowego (opcjonalnie) lub jego nośników.

Przeprowadzenie tego rytuału w świetle księżyca wyzwoli jeszcze więcej energii i emocji. Nie trzeba jednak czekać na pełnię; światło półksiężyca jest równie mocne i oczywiście sam księżyc stanowi znaczący symbol dla wielu zakochanych. Polecam, abyś wykonała ten rytuał, odziana w powietrze (bez ubrań), ale podczas żadnego rytuału nie rób niczego, przez co poczujesz się niekomfortowo. Taki rodzaj odzienia nie jest dla każdego, ale jeśli nigdy wcześniej tego nie próbowałaś, byłby to pierwszy dobry nagi rytuał. Jeśli ty i twoja ukochana osoba nigdy wcześniej nie odprawialiście razem
czarów, dobrze byłoby porozmawiać o tym, w jaki sposób chcecie to zrobić. Rytuał można przeprowadzić w magicznym kręgu, ale nie jest to wymagane. Możesz przywołać do niego swoje bóstwa lub przeprowadzić go tak, jak napisano w niniejszej książce. Dopóki tylko się ze sobą zgadzacie, dopóty możecie dokonywać w rytuale tylu zmian, ile chcecie.

Zacznijcie od przyciemnienia źródła światła i wyłączenia telefonów. Jeśli zdecydowałaś się na muzykę, włącz ją przed rozpoczęciem rytuału. Rytuał ma za zadanie umilić czas zakochanych (dlatego zaleca się łagodną muzykę), więc jeśli ty i twój ukochany / twoja ukochana bardziej gustujecie w heavy metalu, możesz ustawić muzykę trochę głośniej. Chociaż wiele rytuałów
związanych z Imbolc można przeprowadzać na zewnątrz (tak, nawet w lutym!), ten akurat jest zdecydowanie przeznaczony do pomieszczeń zamkniętych. Nagi rytuał w Imbolc jest tylko dla najodważniejszych i najtwardszych! Dobrym wyborem miejsca będzie sypialnia, o ile jest w niej wystarczająco dużo miejsca na to, by usiąść razem na podłodze.

Rozłóż obrus ołtarzowy. Jeśli chcesz, możesz wykorzystać niski stolik jako ołtarz, ponieważ jest to rytuał, który dobrze się przeprowadza, siedząc na podłodze (jeśli jesteś w stanie). Zadbaj o to, by niezależnie od powierzchni, z której korzystacie, była ona bezpieczna dla świec. Przy palących się trzech świecach i kadzidle solidna powierzchnia jest ważna, aby uniemożliwić przewrócenie się przedmiotom rytualnym. Podpalenie własnego domu nie byłoby zbyt dobrym pomysłem na okazanie miłości do siebie! Umieść obie białe świece w odpowiednich świecznikach. Jedną ustaw po lewej stronie ołtarza, a drugą po prawej. Zgodnie z tradycją świeca mężczyzny powinna znaleźć się po prawej stronie, a kobiety po lewej, ale według nowoczesnej magii można zmienić ustawienie w dowolny sposób. W związkach jednopłciowych podział stron ołtarza na „męskie” i „kobiece” może być nawet bez znaczenia. Bóstwa są bardziej elastyczne odnośnie tego typu rzeczy niż większość ludzi, więc dostosuj ołtarz tak, by pasował do twojej konkretnej sytuacji. Wystarczy zdecydować, kto będzie po której stronie ołtarza, i odpowiednio rozłożyć swoje przedmioty. Używanie zwrotów takich
jak „osoba, po lewej stronie ołtarza”, może nie jest zbyt poetyckie, ale nadrabia się to poprzez integrację społeczną.

Następnie na środku obrusu postaw czerwoną świecę. Jeśli korzystasz z olejków eterycznych, dodaj niewielką ilość każdego z nich do małego naczynia lub miski. Wystarczy tylko kilka kropli każdego zapachu. Uczestnicy powinni umieścić olejki obok świec, każdy po swojej stronie obrusu. Jeśli używacie kadzidełek w patyczkach, również powinniście ustawić je obok białej świecy, która was reprezentuje. Kilka centymetrów przed czerwoną świecą powinien znajdować się pusty kielich. Jeśli używasz kadzidła, kilka centymetrów przed kielichem powinna stać kadzielnica. Wreszcie na ołtarzu postaw dwa małe kieliszki, po jednym z każdej strony.

Przed rozpoczęciem rytuału zapal dwie białe świece i częściowo napełnij małe kieliszki oraz postaw je po obu stronach ołtarza. Docelowo płyny z dwóch kieliszków zostaną ze sobą zmieszane, a następnie wypite, więc uczestnicy powinni mieć to na względzie, wybierając trunek. I chociaż można
wlać do jednego kieliszka mleko, a do drugiego wódkę, to jakoś nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że coś takiego nadawałoby się do picia. Gdyby wódka zostałaby zastąpiona syropem czekoladowym, powstałoby z tego coś znacznie smaczniejszego. Jeśli masz wątpliwości co do wyboru trunków,
zawsze sprawdzi się czysta woda. Po dostrojeniu muzyki i oświetlenia, zamknięciu drzwi i zapaleniu świec można rozpocząć rytuał. Jeśli chcesz przeprowadzić go nago, zdejmijcie ubrania tuż przed rozpoczęciem. Uczestnicy powinni siedzieć przed ołtarzem (po stronie południowej, jeśli ołtarz skierowany jest na północ), zwróceni do siebie twarzami. Usiądźcie w dowolny wygodny dla siebie sposób. Zanim zaczniecie, poświęćcie kilka minut na oczyszczenie swoich umysłów. Gdy będziesz gotowa, spójrz w oczy partnera(-ki), aby upewnić się, czy on lub ona jest także gotowy(-a).

Zaczyna osoba siedząca po prawej stronie (po stronie wschodniej, jeśli ołtarz skierowany jest na północ). Pamiętaj, że wypowiedziane słowa stanowią tylko uogólnione sugestie. Słowa należy dobierać w taki sposób, by możliwie w jak największym stopniu były konkretne, osobiste i przemawiały do partnera(-ki).

Pokochałam cię, jak tylko moje oczy
po raz pierwszy napotkały twoje.
To, co mogło pozostać pustym i samotnym istnieniem,
zostało powołane do życia dzięki twej miłości.
Wypełniasz moją duszę i moje serce –
bez ciebie byłabym niekompletna.
[Wskaż na białą świecę znajdującą się po prawej stronie ołtarza]
Ta świeca jest światłem,
jakie wnosisz do mojego życia.
Twoja siła przegania cienie z moich myśli,
a wnosi radość i bezpieczeństwo do mojego życia.

Osoba po lewej stronie odpowiada:

Już od tak dawna cię kocham.
Kiedy po raz pierwszy dotknęłaś mojej duszy,
wznieciłaś we mnie jasny płomień.
Wypełniasz moje serce i moją duszę taką miłością,
w której istnienie trudno mi uwierzyć.
Moje życie było niewiarygodnie puste do czasu,
aż twoje światło wypełniło tę ciemną,
pustą przestrzeń wewnątrz mnie.

[Wskaż na białą świeczkę znajdującą się po lewej stronie ołtarza]
Ta świeca jest światłem,
jakie wnosisz do mojego życia.
Twoje światło pokazało mi miłość inną,
niż można by było sobie wyobrazić.
Połączenie naszych istnień
stworzyło wyjątkowy posmak,
jaki nigdy wcześniej nie przyszedłby mi na myśl.

Weź kieliszek z lewej strony ołtarza i wlej trochę swojego trunku do kielicha. Następnie osoba po prawej stronie odpowiada:

Nasze wspólne życie ma smak,
jaki nigdy wcześniej
nie przyszedłby mi na myśl.
Teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego.

Weź kieliszek z prawej strony ołtarza i wlej trochę swojego trunku do kielicha. Pozwól, by płyny wymieszały się samoistnie lub zmieszaj je ze sobą. Każde z was powinno włożyć wskazujący palec dominującej ręki do kielicha i we dwójkę zamieszać trunek. Jeśli wolisz nie robić tego palcami, użyj
drewnianego patyczka do lodów lub mieszadełka do kawy. Chwyćcie dominującą ręką mieszadło i wspólnie zamieszajcie miksturę. Następnie powiedzcie:

Dwoje staje się jednym,
a jedno daje siłę dwóm.
Każde z was obiema rękami unosi kielich na wysokość oczu. Kiedy osoba
z prawej strony pije napój z kielicha, ta po lewej powinna powiedzieć:
Tej nocy mój duch jest twoim, a twój moim.
Tak jak mieszają się te płyny,
tako i nasze dusze.

Kiedy napój będzie pić osoba z lewej, ta z prawej powtarza te same słowa. Odstawcie kielich na ołtarz. Jeśli zdecydowaliście się używać w rytuale olejków, obie osoby powinny „odziać” nimi świece stojące po każdej stronie ołtarza. Nie zapominaj, że należy unikać kontaktu czystych olejków
eterycznych z gołą skórą. Jeśli używasz oleju roślinnego, wówczas nacieranie nią świecy palcami będzie bezpieczne. W przeciwnym razie wcieraj olejek za pomocą ściereczki.

Jeśli zdecydowałaś się użyć w rytuale patyczkowych kadzideł, obie osoby powinny zapalić je po każdej stronie ołtarza od swojej świeczki. Włóż oba patyczki obok siebie do stojaka na kadzidełka. Kiedy czerwona świeca zostanie odziana lub kiedy w kadzielnicy zapłonie kadzidło, powiedzcie:

Dwie dusze stają się jednym,
jako i dwa zapachy stają się jednym.
Dwie dusze stają się jednym,
jako i dwa płomienie stają się jednym.

Złapcie się za ręce nad kielichem (osoba po prawej lewą ręką, osoba z lewej – prawą). Teraz każdy podnosi swoją świecę wolną ręką i wspólnie zapalacie czerwoną świecę, używając do tego obu świec. Odstawcie świece na ołtarz. W tym momencie wytworzy się bardzo intensywna energia, którą
można uczcić poprzez akt seksualny lub po prostu ciesząc się tą niezwykłą wspólną chwilą.
Po zakończeniu zgaś świece tak, jak radzono wcześniej w tej książce. Jeśli kadzidełka nadal się palą, a wy wciąż jesteście w pokoju, zostaw je do ich samoistnego wypalenia. Nigdy nie zostawiaj zapalonych kadzideł, świec ani czegokolwiek innego, gdy wychodzisz z pokoju, dzięki czemu będziesz mogła wciąż istnieć i świętować kolejne sabaty Imbolc.

PRZEBUDZENIE SMOKA: RYTUAŁ DLA GRUPY
W Imbolc ziemia zaczyna się budzić i przygotowywać do wiosny, która jest tuż za rogiem. To czas ziemskiego „przyspieszenia”, gdy zaczynają się „kotłować” nowe życie i pomysły. To również święto ognia i światła. Symbolem od dawna związanym z obiema ideami, a także z Brygidą i Imbolc, jest smok. Niniejszy rytuał budzi z zimowego odpoczynku uśpione duchy oraz daje nowe życie i energię planom, które ukształtują się na płaszczyźnie fizycznej. Podobnie jak zahibernowane zwierzęta zaczynają się ożywiać pod koniec śnieżnej zimy, tak i smok żyjący w ziemi (i wewnątrz każdego z nas) również się budzi. Ten ziemski smok będzie ci towarzyszył, dopóki nie powróci zima. Na Imbolc jest gotów powstać, przeciągnąć się i rozgrzać nas od wewnątrz.

Centralnym punktem tego rytuału jest ołtarz nakryty żółtym obrusem symbolizującym zarówno coraz mocniej przygrzewające nad nami słońce, jak i gorące jądro ziemi pod nami. Owinięty w te źródła ciepła leży ziemski smok. Uczestnicy rytuału wykonają własną replikę takiego smoka i nie tylko go zbudzą, ale także z nim pofruną, kiedy ten wszystkim zapali świeczki. Osoba najbliżej ołtarza zapala świecę, która będzie powoli przechodzić od grzbietu „smoka” do jego głowy. Wraz z ogniem odzyskanym po swoim śnie smok powstanie z ciepłego legowiska i podaruje swój ogień, pomagający
zrealizować cel każdego z uczestników w nadchodzących ciepłych dniach. Niniejszy rytuał jest przeznaczony dla pięciu lub więcej osób, ale można się podczas niego równie dobrze bawić z mniejszą liczbą uczestników. Doskonała liczba ludzi do tego rytuału to trzynaście, ale łatwo przystosować go także do znacznie większych grup. Chociaż grupy tworzą często koweny,
istnieją liczne przypadki, gdy w rytuałach (na przykład publicznych lub będących częścią dużego festiwalu) brały udział mniej formalne grupy. Dla uwzględnienia wszelkich ewentualności użyjemy określenia „Wiodąca”, odnosząc się do osoby przy głowie smoka, i „Kotwica” do osoby na końcu ogona, zamiast tytułować je Najwyższą Kapłanką czy Najwyższym Kapłanem. Kotwica stanowi początek łańcucha ludzi, który utworzy ciało smoka.

Rytuału nie trzeba przeprowadzać w granicach magicznego kręgu. Jeśli jednak twoja grupa zazwyczaj w nim działa, to i tak da się go wykonać, należy tylko pamiętać, że trzeba wyznaczyć sporo większy krąg niż normalnie. Potrzebna jest wystarczająco duża przestrzeń, by cała grupa mogła
się złapać za ręce i utworzyć pokaźny krąg. Stół ofiarny może posłużyć jako punkt centralny rytuału, a jeśli masz zamiar przeprowadzić go na zewnątrz, może być nim niewielkie ognisko z sąsiadującym z nim stołem ofiarnym.

Potrzebne będą:

stół ofiarny w centrum przestrzeni rytualnej (opcjonalnie w niedalekiej odległości od ogniska);
żółty obrus na ołtarz;
biała świeca w kształcie walca;
biała świeca w kształcie stożka;
świecznik do świeczki, którą po zapaleniu będzie można łatwo przekazywać od jednej osoby do drugiej; lampion, który ma metalową lub
szklaną kratkę zapobiegającą przypadkowemu dotknięciu płomienia – taki będzie idealny do tego rytuału;
kadzidełko ze smoczej krwi i kadzielnica; patyczki lub stożki będą najwygodniejsze w użyciu, ale kadzidłowy krążek z węgla drzewnego i czysta żywica smoczej krwi będą równie dobre; jeśli nie masz dostępu do kadzidełka z naturalnej smoczej krwi (nie tego „zanurzanego”),
możesz użyć dowolnego naturalnego kadzidła; dobry zamiennik stanowi estragon palony na krążku z węgla drzewnego (estragon oznacza „mały smok”);
dodatkowe świece i świeczniki; każdy uczestnik powinien przynieść
własną świeczkę (dowolnego koloru i kształtu) i odpowiedni świecznik;
jeśli używacie latarenki ze świecą, Wiodąca („głowa” smoka) powinna wybrać jako osobistą święcę tę w kształcie stożka.

Ołtarz powinien być przykryty żółtym obrusem z centralnie na nim umieszczonymi białą świecą w kształcie walca, kadzidłem i kadzielnicą. Najpierw zapal świeczkę, a jeśli używasz kadzidłowego krążka do palenia kadzidła, również należy go wcześniej zapalić. Patyczki lub stożek można
zapalić podczas rytuału lub po zapaleniu walcowej świecy. Biała świeca stożkowa powinna leżeć na stole obok jej świecznika lub latarenki. Po wejściu do strefy rytualnej każdy uczestnik powinien postawić swoją świecę (już umieszczoną w świeczniku) na stole ofiarnym. Gdy wszyscy będą
gotowi, niech każdy stanie w kręgu w takim miejscu, w jakiej będzie stać, kiedy zacznie się rytuał (Wiodąca i Kotwica stoją obok siebie, aby zamknąć pętlę). Wszyscy zwracają się twarzą do stołu ofiarnego i chwytają się za ręce, następnie zwiększają krąg na tyle, by utworzyć wygodną dla siebie przestrzeń. Gdy krąg zostanie uformowany, można puścić ręce.

Aby rozpocząć formowanie smoka, Kotwica podchodzi do ołtarza i odnajduje swoją świecę i świecznik, po czym wraca na swoje miejsce w kręgu i kładzie świecę w świeczniku tam, gdzie przed chwilą sama stała. Następnie Kotwica powinna stanąć przy ołtarzu (przed niezapaloną świecą
stożkową) i skierować twarz ku białej stożkowej świecy. Z Kotwicą w tym miejscu smok zaczyna się wić od ogona. Osoba stojąca w kręgu po lewej stronie pustego miejsca po Kotwicy
bierze jej świecę, odstawia ją i zajmuje miejsce Kotwicy w kręgu. Następnie staje po prawej stronie Kotwicy, zwrócona twarzą do białej walcowej świecy. Każdy po kolei zabiera swoją świecę, ustawia ją na swoim miejscu w kręgu, a następnie dołącza do innych wokół ołtarza. Pamiętaj, że wraz z gromadzeniem się wokół niego coraz większej liczby osób ma powstać jedna spirala, a nie seria kręgów. Gdy sznur osób owinie się wokół Kotwicy, powinien ją okrążyć i ciągnąć się dalej jako pojedyncza, nieprzerwana linia. Wszystkie osoby będące w spirali powinny stać skierowane twarzą do ołtarza. Kiedy uczestnicy będą podchodzić po swoje świece, należy umożliwić im przejście przez spiralę, aby mogły dotrzeć do ołtarza.

Wraz z dołączaniem coraz większej liczby osób do uśpionego smoka zacznie on zawijać się wokół ołtarza. Gdyby można było przyjrzeć się smokowi z góry, wyglądałby jak prawoskrętna spirala, ale i tak zobaczysz go, wyłaniającego się z niej, wzlatującego zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
Kiedy Wiodąca znajdzie się w odpowiednim miejscu, wtedy zacznie się prawdziwa zabawa. Jest ona teraz głową smoka, a Kotwica – czubkiem jego ogona. Ta pierwsza powinna zasygnalizować, kiedy znajdzie się na swoim miejscu, by ta druga mogła zacząć. Jeśli używacie kadzidełka w patyczkach lub w kształcie stożka, Kotwica powinna je najpierw zapalić od płomienia walcowej świecy. Jeśli korzystacie z krążka węgla drzewnego, dodaj do niego szczyptę kadzidła. Następnie przywołaj do rytuału smoka:

Wielki stary smoku, opiekunie ziemskiego ciepła,
zwiastunie dobrodziejstw, wzywamy cię
do stworzonej na twoją cześć spirali.

Następnie Kotwica powinna na ołtarzu zapalić świecę stożkową od walcowej. Jeśli używacie latarenki, należy wstawić do niej świecę i zamknąć jej drzwiczki. Teraz Kotwica powinna głośno obwieścić:

Wielki smoku, składamy ci w ofierze ten oto płomień
ze środka naszego ołtarza,
byś ponownie rozpalił swój uśpiony ogień.

Wszyscy powinni wykrzyknąć z identycznym entuzjazmem:

Wielki smoku, obudź się!

Zachowując stosowną ostrożność, Kotwica powinna wziąć świecę i przekazać ją osobie stojącej po swojej prawej stronie, mówiąc: „Błogosławieństwa płomienia”. Świecznik lub lampion należy przekazać kolejnej osobie po prawej stronie, za każdym razem wypowiadając powyższe błogosławieństwo. Uważaj, aby nikogo nie poparzyć, jeśli korzystasz z niczym nieosłoniętego płomienia. Gdy świeca zostanie przekazana Wiodącej, staje się ona głową smoka i mówi:

Wzywamy cię, wielki stary smoku,
byś przyjął ofiarowany ci ten oto płomień,
jaki możesz wzniecić z owych uśpionych ciemnych dni,
i pobłogosław nam, albowiem przygotowujemy się
do rychło mających nadejść płodnych dni.

Cała grupa powinna następnie zaintonować: „Obudź się! Obudź! OBUDŹ!”. Wiodąca, wysoko unosząc świecznik lub lampion, woła: „Smok się przebudził i jest gotowy do lotu!”.

A teraz nadszedł moment, by smok poleciał! Jego głowa, obróciwszy się o 180 stopni i trzymając na początku szeregu świecznik lub lampion, zaczyna przesuwać się w prawo za resztę smoka. Kiedy przesunie się za danym uczestnikiem, ten również się obraca i dołącza do lecącego smoka.
Rozwijanie smoka kontynuujcie do momentu, aż do lotu dołączy Kotwica. Gdy ta zacznie obracać się wokół kręgu wraz z pozostałymi, Wiodąca będzie krążyć dopóki jej świeca nie dosięgnie końca kręgu. Kiedy Wiodąca osiągnie ten krańcowy punkt, cały smok powinien zwolnić. Po zakończonym locie smoka uczestnicy powinni stanąć w pobliżu swoich świec. Lot smoka będzie zakończony, gdy wszyscy staną przy swoich świecach. Wówczas Wiodąca powinna wyjąć płonącą świeczkę z lampionu, jeśli takowy był używany, po czym głośno powiedzieć:

Smok się przebudził i podzieli się
dobrodziejstwem swojego rozgrzewającego ognia z każdym z nas.

Następnie powinna uklęknąć i zapalić swoją osobistą świecę od stożkowej świeczki, po czym przekazać ją kolejnej osobie stojącej po prawej stronie. Każdy zapala własną świecę w taki sam sposób, przekazując stożkową świeczkę zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Gdy zapalona zostanie świeca kotwicy, świecę stożkową należy przekazać z powrotem Wiodącej, która powie:

Świętujemy przebudzenie się smoka,
który zwiastuje zbliżającą się wiosnę.
Smok podarował płomień naszym planom na
wiosnę i udzielił błogosławieństwa każdemu z nas.
Dziękujemy ci, wielki stary smoku, i mamy nadzieję,
że obdarzysz nas siłą swojego
płomienia do czasu, aż ponownie nadejdą mroczne dni.
Dziękujemy za dołączenie do nas i podzielenie się swym ciepłem.
Z małego płomyka może zrodzić się ogromny żar.

Mile widziane jest, by uczestnicy, nawet w pewien dowcipny sposób, pożegnali smoka ziemi i podziękowali mu. Każdy może czerpać przyjemność z takiej energii lotu, kiedy pali się jego świeca. Jeśli częścią waszych rytuałów jest wspólne świętowanie, będzie ono świetną ku temu okazją.
Osobiste świece można ewentualnie zagasić (mając na uwadze wytyczne zawarte w rozdziale Nowe praktyki) w dowolnym momencie, a uczestnicy mogą postępować według własnych reguł. Jeśli korzystacie z magicznego kręgu, pamiętajcie, aby prawidłowo go usunąć, zanim zostanie zgaszona
jakakolwiek świeca. W czasie Imbolc możemy bezpiecznie pozbyć się tego, co nas hamuje. To czas otwarcia się na zmiany. Można zastanowić się nad tym, co było i co mogłoby być. Imbolc to również czas nadziei, dlatego idealnie nadaje się do oczyszczenia i przygotowania się do nadchodzących cieplejszych dni. Zobowiązuje nas on jednak również do odrzucenia i zostawienia wszystkiego,
co nas ogranicza; czekają na nas nowe cele i pomysły. To ciche święto może zagościć w twojej okolicy, gdy na ziemi wciąż jeszcze będzie zalegała gruba warstwa śniegu, lub kilka tygodni po tym, jak żonkile rozkwitną kolorami wiosny. Niezależnie od panującej pogody możesz znaleźć własne sposoby na otwarcie się i świętowanie subtelnej natury tego sabatu.


Imbolc - Modlitwy i Inwokacje

BŁOGOSŁAWIEŃSTWO DLA NOWYCH ZADAŃ

Jako że w Imbolc planujemy nowe zadania, jest to również świetny czas na zwrócenie się o błogosławieństwo dla nowych (i odnowionych) planów. Poniższa modlitwa do Ganeszy, hinduskiego boga z głową słonia, pomoże usunąć przeszkody blokujące powodzenie naszych zadań w nadchodzących cieplejszych dniach. Ganesza znany jest jako Władca Początków, więc
niniejsza modlitwa idealnie nadaje się na Imbolc. Ganesza jest bardzo kontaktowym bogiem i potężnym sprzymierzeńcem każdego nowego zadania. Niemniej jednak poczuje się urażony, jeśli zanim poprosimy o pomoc jego, zwrócimy się po nią do innego bóstwa. Chce być pierwszym bogiem na twojej liście, więc odmów poniższą modlitwę, zanim zwrócisz się do innych bóstw i – jeśli korzystasz z jakiegoś – zanim wyznaczysz magiczny krąg. Po prostu zadbaj o to, by Ganesza był bóstwem obecnym podczas twoich czynności, ponieważ jest on znany również jako Władca Przeszkód (może je usunąć, ale także postawić na twojej drodze!). Jeśli chcesz złożyć ofiarę, Ganesza bardzo lubi ciasteczka zbożowe (zamiast nich można użyć wafli ryżowych lub muffinek kukurydzianych). Jeśli zdecydujesz się na ofiarowanie świecy, użyj tej w kolorze różowym lub białym.

Wielki Władco Ganesza, wzywam cię w ten oto czas Imbolc
i proszę o twe błogosławieństwo
oraz dziękuję za wysłuchanie mojej prośby.
Ganeszo, władco mój, proszę o pobłogosławienie
[twoje nowe zadanie] w nadchodzącym roku.
Proszę, obdarz mnie swoją łaską i usuń wszelkie przeszkody,
które stoją na drodze do mojego sukcesu.
Proszę, wskaż mi/nam drogę do sukcesu.
Dziękuję za wysłuchanie mojej modlitwy.

Jeśli użyłaś świecy lub kadzidła jako ofiary, najlepiej będzie pozwolić im całkowicie się wypalić. Jeśli przeprowadzasz inne rytuały, modlitwy czy medytacje, pozwól, by świece lub kadzidła paliły się jako nieustające błogosławieństwo dla wszystkich innych wykonywanych przez ciebie czynności. Bezpieczeństwo jest tutaj niezwykle istotną kwestią, dlatego nigdy nie należy pozostawiać bez nadzoru niczego, co się pali. Jeśli nie możesz czekać do wygaśnięcia złożonej ofiary, pozwól jej palić się tak długo, jak to możliwe i jednocześnie bezpieczne. Dary z jedzenia można wystawić na
zewnątrz, by nakarmić chociaż niektóre głodne zwierzęta, które dopiero co zaczynają się budzić z lodowatego zimowego uścisku.

MODLITWY O UZDROWIENIE

Brygida jest boginią uzdrawiania, a Imbolc czasem nowego początku, więc sabat ten stanowi doskonałą okazję do wezwania jej sił, by uzdrowić ciało i umysł. Niezależnie od tego, czy potrzebujemy uzdrowienia fizycznego czy emocjonalnego, jej energie dawno zyskały wielkie uznanie za wszystkie rodzaje uzdrawiania. Podczas modlitw do Brygidy często używa się białej świecy, ale podczas próśb o uzdrowienie odpowiednia będzie również niebieska. Powinnaś wiedzieć, że wielu pogan i wiccan uważa, że jeśli chcemy pomodlić się za innych, zawsze najpierw dana osoba powinna
udzielić nam na to zgody. Pomodlenie się za dobro kogoś innego wydaje się czymś życzliwym, ale dobrze jest zapytać taką osobę o to przed wysłaniem jej jakiegokolwiek rodzaju energii.

Modlitwa o uzdrowienie ciała

Zranienia i choroby są częścią życia, a zima dodatkowo niesie ze sobą wiele dolegliwości fizycznych. Niekończące się tygodnie spędzane w zamkniętych pomieszczeniach w oczekiwaniu na cieplejsze dni sprawiają, że choroby łatwiej się rozprzestrzeniają. Często zimno odnawia stare rany, w wielu
miejscach także lód i śnieg zwiększają liczbę urazów. Imbolc to świetny czas na przyspieszenie gojenia się tych fizycznych dolegliwości. Zapal świecę i poproś Brygidę o pomoc. Zawsze można poprosić ogólnie o zdrowie, ale energia będzie lepiej ukierunkowana, jeśli twoja prośba o uzdrowienie będzie sprecyzowana.

Bogini Brygido, dziewico, matko i starucho, obrończyni życia,
proszę cię, bym odzyskała [lub imię kogoś innego]
zdrowie podczas tego sezonu Imbolc.
Proszę, ześlij swą moc uzdrawiania, by uleczyć kości i ciało,
ułatwić oddychanie i przywrócić pełnię życia.
A nade wszystko proszę, zmniejsz ból i dyskomfort,
dopóki nie powróci zdrowie.
Cudowna Brygido, bogini ognia i studni,
w świetle miłości doskonałej,
przynieś rychłe uzdrowienie tym, którzy cierpią.

Modlitwa o uzdrowienie umysłu, serca lub duszy

Uścisk mroźnych dni może również przyczynić się do rozłamu między tobą a twoimi najbliższymi. Czasami nastaje coś nowego, ponieważ inne rzeczy dobiegły końca. Dostanie nowej pracy jest rodzajem nowego początku, ale czasami pojawia się ona po utracie poprzedniej lub oznacza pozostawienie współpracowników, z którymi się zżyłaś. Nawiązanie z kimś romantycznej
relacji to nowy początek, ale często wchodzimy w nowe związki po zakończeniu innych. Tak jak stare urazy fizyczne mogą pozostawić po sobie blizny i przewlekły ból, dawne emocjonalne cierpienie może utrzymywać się przez całe życie, jeśli się nim nie zajęto. Zapal świecę i poproś Brygidę, aby użyła swej ogromnej mocy do uzdrowienia umysłu i ciała.

Bogini Brygido, strażniczko ognia i studni,
przychodzę do ciebie z prośbą o uzdrowienie zranionej duszy.
Proszę, zajrzyj do najgłębszych zakamarków [imię osoby]
i znajdź urazy, które skrywają się pod ich powierzchnią.
Proszę cię, byś złagodziła ból w mej/tej duszy.
Tak jak świeca płonąc, daje światło, proszę cię,
rzuć światło na drogę do uzdrowienia.
Rzuć światło tak jasne i oczywiste,
by drogi do uzdrowienia nie można było pomylić.
Proszę, ześlij wszelaką potrzebną pomoc,
by na powrót scalić tę duszę.

OTWARCIE SIĘ NA NOWE MOŻLIWOŚCI

Imbolc w znacznej mierze skupia się na nowym życiu i nowych początkach. Rozumiemy, że Koło Czasu obraca się i życie zaczyna się od nowa, więc zawsze będą to motywy przewodnie tego sabatu. Nie znaczy to jednak, że masz rozpoczynać nowe zadanie czy nawiązywać nowe relacje co roku.
Czasami jest nam tak wygodnie w naszym życiu, że nawet nie bierzemy pod uwagę możliwości zmian. Poniższa medytacja jest jednym ze sposobów na to, by otworzyć się na nowe możliwości, które niekoniecznie muszą być – że tak powiem – w zasięgu twojego radaru. Istotą medytacji jest wyciszenie umysłu. Chociaż taki rodzaj medytacji kontemplacyjnej jak ten w niniejszym ćwiczeniu nie wyciszy umysłu całkowicie, to może stworzyć pewną oazę spokoju, w której nowe możliwości
pojawią się same. Niestety, czasami nasz wewnętrzny głos jest tak cichy, że nie jesteśmy w stanie usłyszeć jego szeptu. Medytacja może pomóc usłyszeć ten głosik.

W miarę możliwości do medytacji wybierz miejsce, z którego będziesz miała dobry widok na naturę, np. na pole, szpaler drzew, a nawet skrawek ziemi pokrytej śniegiem. I chociaż nie trzeba znajdować się na zewnątrz w sensie fizycznym (można patrzeć przez okno, a nawet skorzystać ze zdjęcia z odpowiednim widokiem), to jeśli możesz, usiądź wygodnie na chwilę na zewnątrz i wzbogać swoje przeżycia. Dyskomfort fizyczny może zaburzyć zdolność do wyciszania umysłu, więc usiądź w wygodnej pozycji, ale też nie za wygodnej, bo wtedy odprężając umysł, możesz przypadkowo zasnąć! Spójrz na jałowy lub zmrożony krajobraz, jaki mamy pod koniec zimy.
Zaczynając wyciszać swój umysł, pozwól, by wzrok swobodnie dryfował po wybranym widoku. Jeśli mieszkasz w mieście, możesz wykorzystać jakiś pusty kawałek terenu, który każdego lata obrasta kępką chwastów. Na obszarach wiejskich można patrzeć na brązowe pastwiska lub zagajnik gołych
drzew. Nawet skrzynka na rośliny na twoim ganku pokryta odrobiną śniegu, w której latem zakwitną kwiaty, będzie dobrym punktem odniesienia.

Wystarczy podziwiać życie, które niebawem uwolni się z uścisku zimy. Jeśli tylko pozwolisz, by wewnętrzny głos ucichł, wówczas umysł wypełni naturalna przestrzeń. Jeśli masz problemy z wyciszeniem gonitwy myśli, możesz spróbować zaśpiewać jedną zwrotkę swojej ulubionej piosenki lub zaintonować ją przez chwilę w celu wyciszenia się. Przyglądając się skrawkowi naturalnej przyrody, oczami wyobraźni zacznij spoglądać w przyszłość. Zobacz topniejący śnieg, brązową trawę, która staje się zielona i rośnie w letnim słońcu, lub kwiaty wyrastające na zewnątrz w doniczce na parapecie. Obserwując tę odrobinę przyrody obracającej Kołem Czasu, odpręż umysł i pozwól tym obrazom wejść do twojego krajobrazu.

Często widać tylko wzrost, będący wynikiem obracania się Koła Czasu, ale jeśli zachowasz otwarty umysł, możesz również zobaczyć przejawy nowych możliwości dla siebie. To może być coś tak oczywistego jak objawienie się nowego miejsca pod uprawę ogródka na twoim podwórku.
Albo coś bardziej ezoterycznego, jak ujrzenie siebie wykonującej jakieś zadanie. Może nawet przyjść do ciebie przewodnik duchowy, by wskazać ci określony kierunek. Subtelniejsze znaki mogą wymagać wielu przemyśleń i refleksji, by móc je rozszyfrować. Często podczas takiego rodzaju medytacji wiele osób krzyczy „Eureka!”, kiedy jakieś nowe możliwości nagle stają się
oczywiste. Nie martw się, jeśli nie doświadczasz takich chwil. Nie zawsze potrzebne są nowe możliwości. Taki wynik może wskazywać, że już jesteś na dobrej drodze.

PROROCTWA FAUNA

Faun (znany również jako Lupercus) stanowi sedno festiwalu Lupercalia omówionego w rozdziale Stare praktyki. Słynie z zsyłania proroczych snów tym, którzy go o to proszą lub śpią w jego świętych miejscach. Musisz jednak uważać, ponieważ Faun ma nieokiełznaną siłę, która może prowadzić do przerażających lub przygnębiających snów, nawet jeśli zwiastują one
wspaniałe rzeczy. O ile nie jesteś zaznajomiona z interpretacją snów, te wysłane przez Fauna mogą być trudne do zrozumienia. Postać ta nie komunikuje się werbalnie; zamiast tego do przekazywania jakiejkolwiek wiadomości używa bardzo pierwotnej energii i symboli.

Jeśli Faun ześle ci jakiś sen, zaraz po przebudzeniu zapisz z niego jak najwięcej szczegółów. Jest to opiekuńcze bóstwo, ale jego animalistyczne metody chronienia czasami mogą być dla ludzi trudne do zrozumienia. Na przykład strzeże on zwierzęta hodowlane przed wilkami, a jednocześnie wilki
przed ludźmi. Jego poczucie równowagi opiera się na przyrodzie i nie zawsze pokrywa się z ludzką perspektywą. Czasami trzeba wiele razy zgłębiać szczegóły snu, by poznać jego prawdziwe znaczenie. Symbole mogą być pełne przemocy lub natury seksualnej, przez co jeszcze trudniej doszukać się jakiejś pozytywnej interpretacji, ale takie sny słyną z niezaprzeczalnej prawdy.

Ponieważ jest mało prawdopodobne, że zechcesz spać pod świętym drzewem, otwórz okno w sypialni lub uchyl je odrobię. W ten sposób zapewnisz swobodny przepływ naturalnym energiom Fauna. Jeśli uważasz, że w twoim śnie pojawił się Pan, po tym jak zwracałaś się do Fauna, dokładnie
przeanalizuj sen; Faun często jest mylony z Panem. Tuż przed położeniem się do łóżka podczas pełni księżyca lub nowiu wycisz swój umysł i pomódl się do tego starożytnego boga.

Faunie, Dziki Boże, Lupercusie,
Boże ojców Rzymian,
proszę, wysłuchaj mych słów.
Pokaż, co przyniesie mi przyszłość
w nadchodzących długich dniach.
Twoja siła, pasja i esencja natury
mogą otworzyć człowiekowi oczy na możliwości,
które inaczej nigdy nie zostałyby dostrzeżone.
Wzywam cię, byś wszedł do mojego serca
i przyjrzał się mej duszy tej nocy.
Pokieruj moimi snami i ukaż,
co mnie czeka.

Jeśli proroczy sen nie nawiedzi cię pierwszej nocy, nie poddawaj się! Wypowiedz tekst powyższej inwokacji następnej nocy dokładnie o tej samej porze. Jeżeli będziesz to robić przez następnych dwadzieścia osiem dni, wówczas inwokacja przypadnie na każdą fazę księżyca. Jeżeli do tego czasu
Faun nie ześle ci żadnego snu, zaakceptuj to, bo być może nie ma ci nic do przekazania. Możesz spróbować ponownie w późniejszym terminie.

CHIŃSKIE CZERWONE KOPERTY

W Chinach zgodnie z tradycją jako prezent na wesela czy urodziny daje się czerwone koperty (zwane hong bao lub lai see), ale najczęściej wręcza się je podczas chińskiego Nowego Roku. Reguły społeczne w Chinach dotyczące dawania kopert są ściśle zdefiniowane i nieco sztywne. Dorośli dają je dzieciom obecnym w ich życiu i tym, które regularnie dostarczają im różne towary lub świadczą jakieś usługi (podobnie jak w Ameryce można dać mały upominek kurierowi lub osobie roznoszącej gazety). Nie daje się ich swoim rówieśnikom czy też osobom mającym silniejszą pozycję niż obdarzający. Na przykład pracodawca tradycyjnie w Nowy Rok podaruje swoim pracownikom czerwone koperty, ale nigdy pracownik nie da jej swojemu pracodawcy. Rodzice dają je swoim dorosłym dzieciom, jeśli są stanu wolnego, ale nie ukończyły jeszcze dwudziestu pięciu lat.

Wewnątrz koperty jest jedna, niezawodna rzecz: pieniądze. Kwota zależy od relacji, jaką masz z obdarowywaną osobą. Im bliższa jest więź z nią, tym większa ilość pieniędzy. Choć zasady te nie przekładają się idealnie na warunki świata Zachodu, istnieje tutaj pewne podobieństwo do niektórych
zwyczajów, wedle których dzieciom na Boże Narodzenie lub urodziny daje się mniejszą ilość pieniędzy wraz ze zwiększającym się „dystansem” relacji (na przykład twój wujek da ci więcej pieniędzy na Boże Narodzenie niż twój stryjeczny dziadek). Możemy wziąć tę podstawową ideę i dostosowując ją do nowej praktyki, która czerpie z tej długiej tradycji Wschodu, zmieszać ją
z kontekstem kultury Zachodu. Choć niektórzy doceniają tradycję corocznego dawania na Imbolc pieniędzy rodzinie i przyjaciołom, istnieje inny, bardziej osobisty prezent, jaki można podarować tym, na których ci zależy – niektórzy nawet twierdzą, że jest lepszy niż kilka banknotów.

Zamiast prezentować koperty „podwładnym”, równie dobrze można je dać jakiejkolwiek ważnej w twoim życiu osobie – zwłaszcza tej, z którą masz stały kontakt. Zamiast dawać gotówkę lub karty upominkowe, co jest tak powszechne podczas niektórych świąt, chiński Nowy Rok, a nawet Imbolc
można celebrować, podarowując kopertę zawierającą prostą frazę na temat tego, jaką rolę odgrywa jej adresat w twoim życiu. Istnieją liczne sytuacje, podczas których stykamy się w naszym życiu z ludźmi, którzy nie mają pojęcia, jak bardzo na nas oddziałują. Ekspedientka w sklepie spożywczym
zawsze pytająca, jak miewają się twoje dzieci, lub sąsiad rzucający gazetę na ganek, gdy pada deszcz, czy też nauczyciele twojego dziecka mający regularny i pozytywny wpływ na twoje życie. Prawdopodobnie nie mają pojęcia, że ich małe uczynki i życzliwości mają dla ciebie jakieś znaczenie. Chyba że im o tym powiesz. Czerwona koperta świetnie się do tego nadaje. Czerwień ma symbolizować szczęście w nadchodzącym roku, więc warto wykonać dodatkowy wysiłek i kupić je w tym kolorze, ale nie jest to obowiązkowe. Wewnątrz każdej koperty umieść niewielką kartkę z odręcznie napisanym jednym zdaniem wyjaśniającym adresatowi, jak dobry wpływ ma
na twoje życie. „Twój uśmiech zawsze rozjaśnia mój dzień” lub „Zawsze umiesz mnie rozśmieszyć” to przykładowe komunikaty, jakie możesz wysłać ludziom, pokazując tym samym, że dostrzegasz ich wysiłki – i wcale nie trzeba na tym poprzestawać.

Jak często zatrzymujemy się i mówimy tym, którzy liczą się dla nas najbardziej, że bardzo doceniamy te małe rzeczy, jakie dla nas robią? Czasami ludzie uznają za coś oczywistego podejmowanie wysiłku, by zrobić nawet niepozorne rzeczy, ale nigdy nikt im za to nie dziękuje. Nawet jeśli nie odbierają tego w ten sposób, podarowanie czerwonej koperty jest świetnym
sposobem na to, by ogrzać serce bliskiej ci osoby, zwyczajne pokazując jej, że to dostrzegasz. W ten sposób można również nagrodzić dziecko za jakieś osiągnięcie, nawet jeśli jest to coś małego.
Każda czerwona koperta powinna być podpisana ręcznie (i zaadresowana, jeśli wysyłasz ją pocztą) i mieć w środku kartkę. W tym przypadku sprawdzi się czerwona fiszka, ale może być każdy kolor czy rodzaj papieru. Jednym z symboli szczęścia jest chiński smok, więc karteczka z jego podobizną
będzie podwójnym błogosławieństwem. Można wziąć nawet gładką kartkę okolicznościową. Napisz na niej jedno zdanie, które zwięźle opisze danej osobie, w jaki sposób czyni ona twoje życie lepszym.

Wszystkie kartki powinny być zapisane własnoręcznie i żadna nie powinna wyrażać dokładnie tego samego. Zastanów się dobrze nad każdą i unikaj prozaicznych, bezosobowych fraz w stylu „Dziękuję za podniesienie mojej gazety”. Zastanów się głębiej nad tym, co zrobiła dana osoba. Na przykład: „Za każdym razem, kiedy na werandzie znajduję gazetę całą i suchą, wiem, że gdzieś tam w deszczu jesteś ty i myślisz o mnie, co sprawia, że mój dzień staje się odrobinę pogodniejszy”. Po zamknięciu kopert połóż na każdej obie ręce i przywołaj odpowiednie bóstwo, aby pobłogosławiło
kopertę i jej zawartość. Wybierz boginię lub boga w oparciu o to, co napisałaś na karcie dla danej osoby. W przypadku frazy takiej jak ta cytowana powyżej, według której ktoś sprawia, że czujesz się bezpieczniejsza, o pobłogosławienie twojej koperty możesz poprosić Kwan Yin (patronkę
opiekunów). Możesz też wnieść nieco osobistej magii z zaskoczenia, jeśli rozdasz koperty pierwszego dnia chińskiego Nowego Roku. Na przedmieściach wielkich miast z aktywnymi społecznościami azjatyckimi, wielu z nas, z kultury Zachodu, nie jest świadomych tej daty, ponieważ co roku jest ona inna. Koperta zatem dla większości będzie całkowitym zaskoczeniem. Taki
rodzaj małego uznania i błogosławieństwa może się zwielokrotnić, ponieważ energia rozchodzi się na osoby, które otrzymały błogosławieństwo.




Imbolc - Receptury i Rękodzieło

PRZEPISY NA IMBOLC

Kolejne trzy przepisy można przyrządzić razem, by zapewniły wspaniały stół z przekąskami nawiązującymi do tematyki Imbolc. Niektóre koweny i grupy lubią ciasta i piwo, ale często zastępuje się je innymi potrawami i napojami. W połączeniu z dużą ilością mleka taka uczta z okazji Imbolc na pewno może stanowić alternatywę dla ciastek i piwa. Każdy przepis można zastosować oddzielnie, ale równie dobrze będą ze sobą współgrały. Wszelkie rękodzieła z okazji tego święta da się zrobić w mniej niż dwadzieścia cztery godziny. Ponadto z łatwością wykona je jedna osoba, przy czym istnieją pewne etapy, które można przeprowadzić w grupie. Jeśli chcesz otrzymać jak najsmaczniejsze potrawy, poszukaj organicznych mlecznych produktów, najlepiej tych wytworzonych lokalnie. Im świeższe i bardziej naturalne składniki, tym smaczniejsze efekty.

JOGURTOWY „SER”

Imbolc jest sabatem ściśle związanym z mlekiem i jego przetworami. Jak tylko dostępne jest pierwsze mleko w roku, wytwarzane są najprostsze sery. Być może jego produkcję wyobrażasz sobie jako proces dokonywany za pomocą dziwnych kultur bakterii i ezoterycznych technik postarzania. Nie zrozum mnie źle: producenci sera dokonują wspaniałych cudów, by móc wyprodukować zdumiewającą różnorodność gatunków dostępnych w XXI wieku. Zamiast jednak zapuszczać się w mistyczną krainę wytwarzania sera, możesz w bardzo prosty sposób zrobić ten produkt z zaledwie kilku składników, jakie masz pod ręką. Poniższa technika działa z dnia na dzień i wymaga niewiele pracy. W rezultacie powstaje delikatny serowy jogurt podobny do serka śmietankowego, który można łatwo przyprawić różnymi słodkimi i słonymi dodatkami.

Składniki:

1 litr naturalnego jogurtu (zalecany pełnotłusty);
muślin;
durszlak lub sitko;
mały spodek;
miska wystarczająco duża, aby utrzymała durszlak lub sitko.

Zacznij od umieszczenia na spodzie dużej miski spodka (zakrętka od słoika będzie dobrym zamiennikiem) do góry dnem. Postaw na nim durszlak. Spodek na tyle wysoko uniesie go ponad dno misy, że umożliwi całkowite odsączenie. Wyściel durszlak trzema lub czterema warstwami gazy. Łyżką przełóż do niego jogurt i włóż na noc miskę do lodówki. Następnego ranka zobaczysz, że ciecz z serwatki oddzieliła się od jogurtu i spłynęła na dno miski, pozostawiając solidny „ser”. Ustaw wtedy miskę na ladzie i ostrożnie zbierz krawędzie gazy u góry, tworząc w ten sposób serową
kulę. Skręć brzegi gazy, aby upewnić się, że nic nie wytryśnie z góry, i delikatnie wyciśnij ją od góry do dołu, aby wyciągnąć nadmiar płynu. Z sera zostanie wyciśnięta około połowa jogurtu, a druga połowa z serwatki. Następnie otwórz gazę i przenieś ser do miski. Muślin można umyć i ponownie użyć.

Otrzymany ser można podawać bez dodatków, ale szczypta soli znacznie poprawi jego smak. Jeszcze przyjemniejsze jest zrobienie sera o smaku Imbolc. Jeśli chcesz uzyskać ser pikantny, zaraz po wyciśnięciu dodaj do niego dwie łyżki suszonej bazylii i łyżeczkę soli. Do wersji owocowej rozmroź pół szklanki (lub więcej) jeżyn i dodaj je zamiast bazylii. A chcąc uzyskać jeszcze słodszy wariant, dodaj pół szklanki konfitur z jeżyn lub lokalnie wyprodukowanego miodu.

Składniki dokładnie wymieszaj widelcem. Przykryj miskę i na krótko przed podaniem wstaw ponownie do lodówki. Aby ser ładnie się prezentował, po ponownym schłodzeniu ulep z niego kulę, a następnie przekrój na pół. Obie połówki ułóż na środku półmiska płaską stroną do dołu.

MASŁO

Masło łatwo przygotować i jest to coś, co każdy jego wielbiciel powinien zrobić przynajmniej raz w życiu. Da się je zrobić przy użyciu miksera, blendera, miksera ręcznego lub jakiegokolwiek innego narzędzia do ubijania. Można to zrobić nawet za pomocą mocno zakręconego słoika!

Składniki:
blender lub jedno z urządzeń wymienionych powyżej;
pół litra lub więcej śmietany kremówki;
widelec;
zimna woda;
łyżeczka soli (opcjonalnie).

Zacznij od wlania do blendera śmietany i ubijania jej na wysokich obrotach. Po kilku minutach mieszania zauważysz, że śmietana zaczyna dzielić się na stałe i płynne masło, czyli maślankę. Kiedy zobaczysz, jak małe kawałki masła kręcą się w blenderze, możesz go wyłączyć. Miej na uwadze,
że wokół łopatek, w dolnej części mieszadła często tworzy się gruby pierścień masła. Przeciśnij zawartość blendera przez drobne sito lub gazę. Następnie włóż masło do miski i dociskaj je łyżką lub szpatułką do momentu, aż wycieknie z niego cały płyn. Maślankę zachowaj do następnego przepisu na chleb sodowy.

Zbierz masło i uformuj z niego kulę lub inny wygodny kształt. Jeśli masz zamiar je zużyć w ciągu jednego dnia, po ukształtowaniu możesz wsadzić je do lodówki, aby się schodziło. Jeżeli chcesz, by zachowało ważność znacznie dłużej, trzeba je „umyć”. Do miski z masłem wlej co najmniej pół szklanki (lub całą szklankę) lodowatej wody i wymieszaj. Wylej wodę i ponownie wyciśnij z masła całą ciecz. Możesz dodać łyżeczkę soli, a następnie wymieszać wszystko widelcem. Masło można uformować na wiele kształtów, ale najprościej będzie nadać mu kształt polana i owinąć go papierem do pieczenia. Jeśli na gładkiej powierzchni przewałkujesz kilka razy tak uformowanym masłem, wówczas wyrównasz jego liczne kanciaste krawędzie. Masło należy przechowywać w pergaminie, trzymane w lodówce zachowa świeżość przez miesiąc (a nawet do roku w zamrażarce, jeśli będzie
znajdować się w szczelnie zamkniętym plastikowym worku). Do masła można dodać zioła lub inne składniki aromatyzujące, tak jak zrobiłaś to w przypadku jogurtowego sera. Do zimnego masła można dosypać różne przyprawy i dokładnie wymieszać je widelcem. Można również delikatnie je roztopić, podgrzewając, i dodać do niego przyprawy.

CHLEB SODOWY

Ten prosty i tradycyjny irlandzki chleb nie wymaga użycia drożdży i pomaga cieszyć się jogurtowym serem i masłem z poprzednich dwóch przepisów. Jest to również świetny sposób na wykorzystanie resztek maślanki z ubijania masła (choć można do niego także użyć maślanki kupionej w sklepie
spożywczym).

Składniki:

3 szklanki mąki;
1 łyżeczka sody (użyj tej z niedawno otwartego pojemnika,
ponieważ nieświeża nie zadziała tak dobrze);
1 łyżeczka cukru (opcjonalnie);
2 łyżeczki soli (opcjonalnie);
1 szklanka maślanki.

Dokładnie wymieszaj sypkie składniki i dodaj do maślanki. Mieszaj łyżką 1–2 minuty, a następnie zagniataj masę rękami przez kolejne trzydzieści sekund. Jeśli będzie zbyt sucha, zwilż ją odrobiną maślanki, ale nie dotykaj ciasta bardziej, niż jest to konieczne. Ciasto powinno być trochę nierówne
i zwichrowane, więc nie próbuj go wygładzać. Uformuj z ciasta okrągły kształt o szerokości około 20 centymetrów. Połóż go na blasze pokrytej papierem do pieczenia lub bardziej tradycyjnie,
posypanej mąką. Spłaszcz wierzch ciasta, a następnie natnij go ostrym nożem. Zgodnie z tradycją ciasto należy naciąć wzdłuż, tworząc dwie części równej długości, i wszerz na około 2,5 centymetrów, tworząc w ten sposób kształt krzyża. Chleb będzie wyglądał bardziej świątecznie, jeśli zrobisz trzy nacięcia, które stworzą wzór gwiazdki czy asterysku. Ciasto piecz w temperaturze 205°C przez 40–45 minut. Wierzch bochenka powinien być brązowy, a chleb wydawać głuchy dźwięk podczas pukania w niego. Wyjmij go z piekarnika, przykryj ręcznikiem i odstaw do
ostygnięcia na 15 minut. Chleb można podawać gorący lub pozostawić do całkowitego ostygnięcia, zanim zaczniesz go kroić. Ten tradycyjny chleb wypełniony jest drobnymi kieszonkami i szczelinkami, które mogą wypełnić masło i ser, czyniąc bochenek gwoździem programu w czasie sabatowej uczty.

SŁODYCZE

Dopełnij święto kubkami ciepłego mleka lub gorącego kakao. Możesz też – jeśli dla ciebie i twoich gości nie będzie to zbyt chłodny napój – przygotować koktajl mleczny, mieszając lody ze świeżym mlekiem. Jeśli lubisz eksperymenty i smak jogurtu, możesz zrobić serwatkowy koktajl, używając
do niego zamiast mleka serwatki z jogurtowego sera. Dodaj trochę miodu, wanilii i jagód jako smaczny i słodki akcent na zakończenie uczty.

CIASTECZKA Z WRÓŻBĄ

Chiński Nowy Rok zwykle mieści się w przedziale czasowym Imbolc, ale nawet w latach, w których tak się nie dzieje, jest to bardzo zabawny pomysł na wzbogacenie każdej uroczystości z okazji Imbolc. Szczerze mówiąc, ciasteczka z wróżbą to amerykański pomysł i z pewnością nigdzie w Azji nie jest to żadna tradycja. Być może trzeba być odrobinę elastycznym, by połączyć wróżbiarskie smakołyki z tradycyjnymi obchodami Nowego Roku, ale idealnie pasują do każdego świętowania z okazji Imbolc lub początku roku. Ciasteczka z wróżbą możesz upiec dla rodziny i przyjaciół lub osób
z twojego gaju bądź kowenu. Można ich użyć do rytuałów związanych z wróżeniem, a nawet mogą zastąpić ciasteczka księżycowe, tradycyjnie wykorzystywane w wielu kręgach. Ponieważ jesteś w stanie wymyślić wróżbę, jaką tylko chcesz, możesz nawet przygotować ciasteczka dla konkretnych osób (na przykład świeżo upieczonych rodziców, nowo przyjętych do grupy, komuś na urodziny itp.). Na końcu tej części znajduje się kilka zabawnych pomysłów na to, jak zaangażować innych w robienie ciasteczek, ale najpierw spójrz na prosty przepis na przygotowanie tego niesamowitego wypieku.

Składniki:

4 białka;
¾ szklanki cukru;
¼ łyżeczki soli;
9 łyżek masła o temperaturze pokojowej;
10 łyżek mąki uniwersalnej;
½ szklanki mąki z migdałów;
¼ łyżeczki ekstraktu z wanilii;
przepowiednie lub wiadomości zapisane na małych karteczkach
pergaminu;
papier do pieczenia (do ochrony szczęścia).

Rozgrzej piekarnik do 175ºC. Połącz białka z cukrem. Gdy mikstura będzie dobrze wymieszana, dodaj po kolei pozostałe składniki. Po dodaniu każdego dokładnie mieszaj masę. Użyj drucianej trzepaczki do połączenia masła z pozostałymi składnikami. Aby wypieki wyszły jak najlepiej, użyj
blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Napisz wróżby lub przesłanie na kawałkach pergaminu i złóż je kilka razy. Ciasteczka są dość tłuste, więc jeśli losy nie będą dobrze owinięte w papier do pieczenia, tekst stanie się nieczytelny. Gdy wszystkie składniki zostaną dobrze wymieszane, odmierz 1 łyżeczkę ciasta na każde ciasteczko i ułóż na przygotowanej blasze w odległości siedmiu do dziesięciu centymetrów od siebie. Piecz przez sześć minut, po czym wyjmij wypieki z piekarnika.
Ciasteczka nie powinny być zarumienione na krawędziach, ale mieć jasny jednolity kolor. Podczas pieczenia powinny przybrać mniej więcej okrągły kształt. Jeżeli którekolwiek z ciasteczek wyjdzie nierówne, można użyć foremki do ciastek, aby nadać im idealny kolisty kształt. Pamiętaj, że na tym etapie ciasteczka są lepkie i niezbyt twarde, więc obchodź się z nimi ostrożnie.

Jak tylko wyjmiesz z pieca ciasteczka, połóż na każdym z nich jedną z przygotowanych karteczek z wróżbą. Najlepiej zupełnie na samym środku, tak by wróżba nie była zbyt blisko krawędzi podczas ich lepienia. Szybko zlep brzegi każdego ciasteczka, tworząc półkole, które wygląda trochę jak
chińska kluseczka. Za pomocą czubka noża do masła zaciśnij krawędzie ciasteczek, aby szczelnie zamknąć wewnątrz wróżbę. Pergaminowy papier ułatwi ci to zadanie, ponieważ można go unieść i włożyć rękę pod ciasteczko podczas zlepiania jego brzegów. Jeśli po środku zrobi się dziura, po porostu zlep jej krawędzie.

Piecz uformowane w ten sposób ciasteczka przez kolejne 6–8 minut. Jeśli chcesz uzyskać jednolity kolor, możesz obrócić je na drugą stronę na maksymalnie 5 minut. Gotowe ciasteczka będą kilka odcieni ciemniejsze niż wtedy, gdy wyjęłaś je, aby włożyć do nich wróżby. Zdejmij wypieki z blachy
i odstaw do wystygnięcia. Ciasteczka są bardzo smaczne, więc zwróć wszystkim uwagę, by nie zjedli swoich wróżb! Podczas pieczenia kolejnych blach ciasteczek pozostałe ciasto należy schować do lodówki, dopóki nie przyjdzie na nie kolej.

Robienie ciasteczek z wróżbą może być doskonałym pomysłem na imprezę składkową z okazji Imbolc. Robienie ciasteczek to także świetne przedsięwzięcie dla całej grupy. Może ona włączyć się w proces przygotowywania jednej dużej partii ciasteczek, a poszczególne etapy ich robienia mogą przypadać na różne osoby. Grupowe robienie ciasteczek oznacza, że można je formować, piec i zabrać od razu na rytuał. Zabawnie będzie, jeśli każda osoba przyniesie kilka wróżb. W ten sposób będą one dla wszystkich niespodzianką. Możesz to zrobić, nawet jeśli tylko jedna osoba lub dwie pieką wszystkie ciasteczka. Po prostu zbierz od każdego wróżby i dostarcz je przed rozpoczęciem pieczenia. Przypomnij wszystkim o starannym owinięciu wróżb w papier do pieczenia, aby ich tekst pozostał czytelny po upieczeniu wraz z ciastkami. Ciasteczka z wróżbą mogą być również wspaniałym drobnym podarunkiem na Imbolc. Zrób ich kilkadziesiąt dla przyjaciół lub kolegów i koleżanek z pracy. Jeśli chcesz nadać im odrobiny edukacyjnego stylu, na jednej stronie karteczki możesz umieścić wróżbę, a na drugiej neopogański termin i jego definicję. To świetny sposób na podzielenie się zabawnymi (i smacznymi) ciasteczkami z przyjaciółmi, którzy nie są wiccanami ani
poganami, oraz swą wiedzą przy wspólnej zabawie. Może to być również nieszkodliwy sposób na przedstawienie kilku nowych pomysłów tym, którzy nie są zaznajomieni z neopogaństwem.

Takiego rodzaju rękodzieła możesz użyć do wielu różnych magicznych i rytualnych celów, stanowi ono także świetny sposób na przełamanie lodów w grupach z nowymi członkami. Jeśli na przykład prowadzisz lekcje z układania kart Tarota, w każdym ciasteczku można umieścić inną kartę
z talii Wielkich Arkanów. Rozdaj ciasteczka swoim uczniom i poproś, aby każdy po kolei otworzył ciastko i wyjął z niego kartę. Następnie możesz omówić ją i jej różne znaczenia, zanim następna osoba otworzy kolejne ciasteczko i zacznie rozmawiać na temat swojej karty.

Jeśli masz ochotę, możesz przygotować bardzo specyficzne wróżby, a nawet stworzyć dla każdej osoby biorącej udział w zgromadzeniu, rytuale czy imprezie ciasteczko na zamówienie. Jeśli zdecydujesz się robić ciasteczka dla konkretnych osób, upewnij się, czy jesteś w stanie stwierdzić, które ciasteczko powinno powędrować do danej osoby. Najprostszym sposobem na to jest wydrukowanie na samym brzegu karteczki z wróżbą imienia osoby (bądź numeru lub symbolu ją reprezentującego). Wkładając wróżbę do ciasteczka, pozostaw fragment z imieniem lub symbolem na zewnątrz, dzięki czemu będzie można szybko ustalić, kto powinien je otrzymać. Większość wróżb w ciasteczkach przygotowanych na Imbolc powinno odzwierciedlać tę uroczystość. Pamiętaj, że jest to sabat koncentrujący się na nowych początkach, narodzinach i obietnicy nadejścia wiosny. Chodzi w nim również o wdzięczność za przetrwanie mroźnej zimy. Wróżby można wydrukować i pociąć na małe kawałki tak, by zmieściły się w ciasteczkach. Można również wyciąć małe paski z papieru i odręcznie zapisać na nich wróżby. Mogą być tak zwyczajne jak życzenia składane osobie otrzymującej ciasteczko.

RĘKODZIEŁA

KRZYŻYK BRYGIDY

Krzyżyk Brygidy jest symbolem ochrony i zgodnie z tradycją przygotowuje się go tuż przed Imbolc. Gotowe krzyżyki zostawia się przed drzwiami w noc przed Imbolc w nadziei, że Brygida je pobłogosławi. W Imbolc pobłogosławiony krzyż wieszany jest w domu, aby go chronił. Często umieszcza się je w pobliżu drzwi wejściowych, aby zapobiec dostaniu się do środka nieszczęścia. Dobrym pomysłem jest zostawienie ciasta zbożowego lub trochę trawy dla krów towarzyszących Brygidzie – doskonale sprawdzą się także owsiane ciasteczka!

Chociaż krzyżyki Brygidy tradycyjnie wykonywane były ze słomy zebranej z ostatniego zbioru lub z dzikiej trzciny, można również użyć wielu współczesnych materiałów rzemieślniczych. Piękne krzyże powstają z materiałów znalezionych w większości sklepów dla rzemieślników, takich jak wyciory do czyszczenia rur, słomki do picia lub kolorowe paski papieru. Niektóre sklepy z artykułami do rękodzieła sprzedają również słomę. Materiały możesz także znaleźć w swoim ogródku lub pobliskim parku – słoma to po prostu sucha trawa. Odpowiednią trawę znajdziesz na podwórku lub w kwietnikach, które o tej porze roku zmarniały i wyschły. Jest to szczególnie dostrzegalne, jeżeli posiałaś ozdobną trawę. Jeśli łodyga trawy lub suszonej lawendy ma długość co najmniej 12 centymetrów, możesz jej użyć do zrobienia krzyżyka.




Potrzebne będą:

9 łodyg słomy (lub innego materiału zgodnie z tym, co napisano powyżej) tej samej długości, od 7 do 38 cm;

nitka, sznurek lub gumka recepturka do związania ramion krzyża;

półmisek lub taca wystarczająco duża, aby pomieścić słomę podczas jej zanurzania w wodzie (tylko suszone materiały).

Jeśli używasz słomy lub innych suszonych materiałów, zacznij od ich namoczenia w wodzie na 24 godziny. Jeżeli używasz wyciora do czyszczenia rur i innych materiałów ze sklepu dla rzemieślników, możesz pominąć ten krok. Jeśli tam, gdzie mieszkasz, ciągle na ziemi leży śnieg, roztop jego odrobinę i użyj do namoczenia. Roztopiony śnieg symbolizuje mające
wkrótce nadejść wiosenne roztopy. Po 24-godzinnym namoczeniu kawałki suchej trawy staną się giętkie. Powinnaś być w stanie łatwo zgiąć na pół słomę lub łodygę. Przytnij wszystkie słomki na równą długość. Zacznij od ułożenia pionowo jednego kawałka słomy na ręce. Na jego środku ułóż w pozycji poziomej drugi kawałek słomy, tworząc krzyżyk. Zegnij poziomy kawałek tak, by po prawej
stronie złączyły się jego dwa końce. Obróć łodygi o ćwierć obrotu przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, tak by ta ze złączonymi końcami skierowana była w górę, a pierwszy kawałek znalazł się w pozycji poziomej. Na drugi kawałek słomy połóż trzeci i złącz ze sobą jego końce po prawej stronie tak, by owinął się wokół drugiego. Ponownie obróć całość o ćwierć obrotu w lewo. Zegnij słomę wokół centralnej łodygi w prawą stronę (w ten sposób otrzymasz kształt krzyżyka o czterech ramionach równej długości). Kontynuuj obracanie krzyżyka w lewo, owijając kolejne kawałki słomy
wokół górnego ramienia krzyżyka do momentu, aż wykorzystasz wszystkie dziewięć łodyg słomy.

Powinnaś uzyskać krzyżyk o czterech równych ramionach, a jeśli nie będą równej długości, wówczas należy przyciąć je, by wszystkie były takie same. Środek każdego ramienia zwiąż nitką lub sznurkiem (można również użyć drucika lub gumek recepturek). Krzyżyk jest teraz gotowy do pobłogosławienia i powieszenia w twoim domu. Należy go przechować do następnego roku, kiedy zostanie zastąpiony nowym.

KADZIDŁO NA IMBOLC

To, czy zrobienie kadzidła będzie skomplikowane mniej czy bardziej, zależy od ciebie. Jest to proste zmieszanie kadzidła w proszku, które zostanie podgrzane na węglu kadzidłowym (lub w kadzielnicy czy lampce aromatycznej). Najlepiej będzie, jeśli składniki będą miały postać proszku, ale równie dobrze sprawdzą się te drobno posiekane. Aby uzyskać optymalne wyniki, kadzidło należy przygotować na kilka tygodni przed Imbolc, ale można to także zrobić w sam Imbolc, jeśli nie ma czasu na proces dojrzewania.

Potrzebne będą:

cedrowy proszek; jeśli nie możesz go zdobyć, odpowiednie będą też wiórki cedrowe, ale muszą być całkowicie wysuszone; poszukaj ich w sklepach zoologicznych lub tych z karmą dla zwierząt, jeśli nie ma ich w lokalnym sklepie z artykułami ezoterycznymi;
suszona bazylia, która jest najlepsza, ale nieobowiązkowa;
miód; jeśli to możliwe, użyj lokalnego miodu i unikaj tego z nalepką „sos miodowy” lub „o smaku miodu”, ponieważ w większości jest to syrop kukurydziany;
miska ceramiczna lub papierowa;
drewniany patyczek do lodów lub mieszadełko do kawy;
plastikowy woreczek zamykany na suwak;
mały szklany lub plastikowy pojemnik ze szczelną przykrywką;
jednorazowe rękawiczki (opcjonalnie).

Zacznij od posiekania/rozdrobnienia wiórów cedrowych lub liści bazylii tak drobno, jak to możliwe. Możesz skorzystać z młynka do kawy lub blendera, a do zmiażdżenia możesz użyć nawet moździerza i tłuczka. Zmieszaj w misce pięć łyżeczek posiekanego lub sproszkowanego drewna cedrowego z jedną łyżeczką suszonych liści bazylii. Składniki mieszaj patyczkiem do lodów tak długo, aż bazylia
równomiernie rozprowadzi się w miksturze. Dodaj do niej kilka kropli miodu. Użyj tylko tyle miodu ile potrzeba, aby wszystko ze sobą zlepić, nie dodawaj go więcej, niż musisz. Mieszaj patyczkiem tak długo, aż miód zostanie równo rozprowadzony. Na koniec w razie potrzeby wymieszaj wszystko dłońmi w rękawiczkach jednorazowych (lateksowych lub innych); jeśli ich nie założyłaś, umyj ręce natychmiast po zakończeniu mieszania. Po ulepieniu z takiego kadzidła kuli włóż ją do plastikowego woreczka. Następnie zamknij go i włóż do szklanego lub plastikowego pojemnika. Kadzidłu pozwól dojrzewać aż do Imbolc.

W Imbolc otwórz ten szczelnie zapieczętowany pojemnik i plastikowy woreczek. Ulep z kadzidła kuleczki wielkości grochu. Jeżeli mieszanka jest wciąż lepka (powinna stracić tę właściwość po tygodniu lub dwóch), obtocz kuleczki w proszku z drewna cedrowego lub bazylii, co ułatwi ich wykonanie. Każdy moment podczas przygotowań do Imbolc lub w czasie rytuałów jest doskonały, aby użyć tego wyrobu. Pamiętaj, że takie kadzidło nie będzie paliło się samo jak w przypadku stożka czy patyczków. Zamiast tego trzeba je podgrzewać na węglu kadzidłowym, chyba że masz kadzielnicę lub lampkę aromatyczną. Jeśli korzystasz z tej ostatniej, wylej wodę z miseczki i wysusz
ją. Następnie wyściel dno miseczki niewielkim kawałkiem folii. Zapal świecę tak jak zwykle i ułóż na folii jedną kulkę kadzidła. Ciepło świecy delikatnie podgrzeje kadzidło, przez co uwolni się zapach z małą ilością dymu lub bez niego. Kadzidło można bezpiecznie przechowywać w szczelnym pojemniku przez dziesiątki lat.

ROBIENIE ŚWIEC GŁĘBOKO ZANURZANYCH

Istnieje wiele sposobów robienia świec: można ręcznie zrolować je z wosku pszczelego, zrobić pływającą świecę lub spróbować wielu innych metod. Niniejsza jednak jest prostą i tradycyjną techniką. Można do niej użyć większości rodzajów wosku, jakie znajdziesz w lokalnym sklepie dla
rzemieślników, ale da się także wykorzystać parafinę ze sklepu spożywczego. Wykazuje ona tendencję do większego dymienia niż większość pszczelich wosków, ale sprawdzi się, a poza tym łatwo się ją barwi.

Aby uzyskać jak najlepsze wyniki, udaj się do lokalnego sklepu dla rzemieślników lub z akcesoriami dla hobbystów po wosk sojowy, który łatwo topi się w kuchence mikrofalowej, dzięki czemu jest najprostszy w użyciu. Wystarczy umieścić go w szklanym pojemniku, który nadaje się do mikrofali.
Najlepszy będzie taki o ściankach wysokich na około 15 centymetrów. Jeśli używasz wosku parafinowego, bezpieczniej będzie go podgrzać w garnku z podwójnym dnem. Pamiętaj, że wosk jest łatwopalny i nie powinien znajdować się zbyt blisko źródła ognia. W wielu sklepach dla rzemieślników lub hobbystów możesz kupić specjalny knot do robienia świec (ewentualnie użyj bawełnianego sznurka) zawierający barwniki do świec. Najbezpieczniej będzie, szczególnie dla początkujących w robieniu świec, kupienie jak największego knota. Knot z drucianym rdzeniem ułatwi wyprostowanie cienkich świec. Powstałe w ten sposób świece nie są zupełnie bezbarwne, ale można je dodatkowo pokolorować, używając do tego woskowych kredek. Kolor jest ważnym elementem magii świec, więc zanim jakiś wybierzesz, określ ich cel. Użycie zapachowego wosku do świec wymaga dokładniejszych instrukcji, niż pozwala na to rozmiar niniejszej książki, ale ten dostępny w sklepie dla rzemieślników znacznie ułatwia sprawę. W dalszej części tego rozdziału
przyjrzymy się jednej z metod perfumowania świec po ich wykonaniu, podczas ich zdobienia.

Generalnie najprostsze do wykonania i najbardziej przydatne są białe świece, a przynajmniej sprawdzi się to w przypadku twojej pierwszej partii. Te wykonane w Imbolc mają specjalną energię, więc niektórzy poświęcają większość święta na robienie dziesiątek egzemplarzy w różnych kolorach.
Niniejszą technikę możesz wykorzystać do wszystkich zaklęć lub rytuałów zawartych w tej serii książek.

Potrzebne będą:

0,5–1 kg wosku (sojowego lub parafinowego);
3,5 m lub więcej knota w dowolnym kolorze bądź kostki zapachowe
(opcjonalnie); drążek do zawieszenia świec na czas ich stygnięcia (sprawdzą się: karnisz,
suszarka na ubrania, a nawet wieszak).

Tą metodą dwie świece produkuje się przy użyciu jednego knota. Oba jego końce zatapia się jednocześnie w wosku, tworząc na każdym z nich świeczkę. Powstają dwie świece o długości około 13 centymetrów na każdym kawałku knota. Zacznij od pocięcia knota na 30-centymetrowe kawałki. Większość knotów robi się nieco dłuższa po nasączeniu woskiem, więc nie zdziw się, gdy się rozciągną. Po pocięciu knota na kawałki możesz podgrzać wosk i barwnik lub aromat. To będzie dobry moment na poproszenie o błogosławieństwo Brygidę jako Boginię Ognia.

Wzywam cię, Brygido,
bogini ognia i świętej studni,
byś pobłogosławiła świece, które dzisiaj zrobiłam.
Proszę, byś zaszczepiła w nich siłę, moc i ochronę,
które pomogły tak wielu w ciągu tysiącleci.
Przybądź do mnie, Bogini, i pobłogosław te świece,
które ześlą mi twoją energię i siłę, kiedy o nie poproszę.
Dziękuję, wielka Bogini.

Możesz wezwać własne bóstwa lub nawet bóstwo utożsamiane z celem, dla którego robisz daną świecę. Jeśli na przykład robiłaś taką, która ma przynieść powodzenie, właściwe byłoby wezwanie Lakszmi (bogini szczęścia i dobrobytu) i poproszenie jej o siłę i błogosławieństwo.
Robienie świec to także miłe grupowe zajęcie. Zdziwisz się, jak wiele świec można wyprodukować w jedno popołudnie z pomocą kilku przyjaciół oraz mnóstwa wosku i knotów. Pozytywną energię przepływającą podczas tego procesu podtrzymają wspólne śpiewanie i wesołe rozmowy.

Przygotuj wieszaki do suszenia, na których będzie można powiesić świece po ich zanurzeniu w wosku. Zacznij od złapania knota za jego środek. Końce knota powinny zwisać prosto. Zanurz je w roztopionym wosku. Początkowo mogą unosić się na powierzchni, ale ruszanie nimi kilka razy w jedną i drugą stronę spowoduje, że wpłynie w nie wosk i wtedy zanurzą się pod jego powierzchnię. Uważaj, by nie zanurzyć w wosku palców. Następnie wyciągnij knot. Podczas kilku pierwszych zanurzeń wosk może się marszczyć. Przyczyną tego może być delikatne pociąganie za końce knota,
aby je wyprostować. Po zanurzeniu i wyprostowaniu knota powieś go na sznurku. Z każdej jego strony powinna zwisać jedna świeczka. Jeśli wyjdą większe, należy zadbać o to, by żadna z gorących świec nie stykała się ze sobą, ponieważ mogłyby się stopić. Kontynuuj ten proces do momentu, aż zużyjesz wszystkie kawałki knota. Do czasu, kiedy zakończysz zanurzenie ostatniego, pierwszy zestaw świec może być na tyle schłodzony, że będzie można je ponownie zanurzyć. Zdejmij z suszarki knot ze schłodzonymi świecami i zanurz je z powrotem w roztopionym wosku. Z każdym zanurzaniem dodawana będzie kolejna warstwa wosku. Po pierwszych kilku zanurzeniach może ci się wydawać, że świece się nie zmieniają, ale w miarę kontynuowania całego procesu zaczną
się zwiększać na twoich oczach. Świece o długości 13 centymetrów należy zanurzać do momentu, aż zyskają średnicę od mniej więcej jednego centymetra do prawie dwóch centymetrów.

Być może od czasu do czasu wosk sojowy trzeba będzie ponownie podgrzać. Wówczas po prostu wstaw pojemnik na minutę do kuchenki mikrofalowej i upewnij się, czy nie ma w nim żadnego zbłąkanego sznurka. Świece parafinowe można zanurzać bezpośrednio w garnku z podwójnym
dnem, ponieważ parafina pozostaje ciągle gorąca. Po ostygnięciu świec ich knoty można przeciąć i dociąć do żądanej długości lub pozostawić świece w parach do czasu, aż będą potrzebne. Poza
tym można na nich coś wyryć, udekorować i ozdobić je w dowolny sposób. Przekonasz się, że świece wykonane w Imbolc będą stanowiły źródło energii przez cały rok.

PRZYODZIANIE ŚWIEC

Najprostszym sposobem na dokonanie spektakularnej zmiany świecy jest jej „przyodzianie”, czyli zastosowanie techniki wzmacniającej zarówno zapach, jak i energię użytej do tego rośliny. Do przyodziewania wykorzystuje się olejki eteryczne, często te nierozcieńczone. Z uwagi na to, że wiele z nich może nie sprzyjać skórze, niektórzy zakładają jednorazowe rękawiczki za każdym razem, kiedy używają tych w formie skoncentrowanej. Olejki eteryczne dodawane do olejów roślinnych (łagodny olejek, taki jak ze słodkich migdałów lub z oliwek, który osłabia olejki eteryczne) są na ogół bezpieczne dla gołej skóry, ale i tak kontakt z nimi należy ograniczyć do minimum.

Aby przyodziać świecę, jej boki (czasami czubek) należy delikatnie natrzeć olejkiem. Świeca, rozgrzewając się od płomienia, podgrzeje go. Zwykle zapach olejku ulatnia się, zanim dosięgnie go płomień, więc świece można natrzeć więcej niż jeden raz. Najprostszym sposobem na namaszczenie
świecy bez dotykania olejku jest użycie wacika, papierowego ręcznika lub miękkiej ściereczki. Na bok świecy, szmatkę lub ściereczkę wylej kilka kropli olejku. Użyj wacika, ręcznika lub szmatki do rozprowadzenia olejku równomiernie na całej powierzchni świecy. Ściereczka czy też papierowy
ręcznik wykorzystywane do rozsmarowania olejku na długo zachowa jego zapach. Możesz użyć ich jako odświeżaczy do pokoju do momentu, aż ulotni się ostatni ślad zapachu. Do przyodziania świecy można zmieszać ze sobą kilka różnych olejków eterycznych. Postaraj się zrobić to kilka dni wcześniej i zamknij mieszankę w pojemniku. Raz lub dwa razy dziennie potrząśnij jego zawartością lub zamieszaj ją, by mieć pewność, że olejki dobrze się połączyły.

W wielu sklepach dla hobbystów lub rzemieślników znajdziesz specjalne farby, za pomocą których namalujesz na świeczkach różne zdobienia. Możesz również użyć ostrego noża do wyżłobienia w świecach symboli lub napisów. To samo osiągniesz za pomocą podgrzanego gwoździka ostrożnie trzymanego obcęgami. Istnieje wiele twórczych sposobów na to, by zakupiona świeca stała się wyjątkowa dla ciebie i odpowiednia do twoich celów.

SŁOMIANE KUKŁY

Sposobów wykonania słomianych kukieł istnieje mniej więcej tyle, co metod robienia sosu chili! Często są kojarzone z dożynkami, ale zgodnie z tradycją robi się je także w Imbolc. Wykonywane są wówczas ze słomy z ostatniego zbioru z poprzedniego roku lub z trzciny czy też trawy zebranych tuż przed Imbolc. Chociaż na twoim podwórku zapewne nie ma żadnych moczarów, gdzie można by zebrać trzcinę, to prawie każdy jest w stanie znaleźć odpowiednie materiały roślinne w swojej okolicy (przy założeniu, że nie są przykryte śniegiem). Wiele traw uprawianych w celach dekoracyjnych idealnie nadaje się do wykonywania takiego rodzaju kukły. Poszukaj trawy
(zazwyczaj brązowej i suchej na Imbolc) z owocostanami. Powinny być tak mocne jak włosie nowej, związanej jeszcze miotły. Jeśli przytniesz odrobinę łodygi trawy i spojrzysz na ich końcówki, powinnaś zauważyć, że mają dziurkę lub wyglądają, jakby były wydrążone. Takie łodygi będą się idealnie nadawały. Rozejrzyj się także za łodygami bez główek nasiennych. Jeśli są równie wytrzymałe, można ich użyć wraz z tymi z owocostanami.

Bardziej „miejskim” rozwiązaniem będzie wizyta w lokalnym sklepie dla rzemieślników. Często sprzedają tam suszone rośliny i kwiaty do celów dekoracyjnych. Szukaj łodyg o tych samych cechach, jakich byś szukała w naturze; pamiętaj, że cokolwiek kupisz, powinno być odpowiednio
przygotowane, wysuszone i czyste przed użyciem. Można wykorzystać także słomę i inne suszone materiały roślinne, przy czym powinnaś postarać się znaleźć przynajmniej jedną suszoną łodygę z dużym owocostanem dla kukły, którą zamierzasz zrobić. Zbierz na każdą kilkanaście lub więcej łodyg. Słoma jest zwykle skompresowana, więc sama w sobie jest raczej płaska, a nie
okrągła. Możesz jej używać, ale i tak będziesz potrzebować co najmniej jednej łodygi z owocostanem, nawet jeśli będzie wyglądać inaczej niż pozostała użyta słoma.

Słomiana kukła

Zbierz 10–15 łodyg i przytnij je na równą długość. Większość zostanie złożona na pół, aby utworzyć korpus i nogi kukły. Pozostałe będą stanowić jej ramiona. Zostaw je na noc w ciepłej wodzie w płytkiej foremce (takiej jak blacha do pieczenia) wystarczająco dużej, by pomieścić w niej łodygi,
z wyjątkiem tych z owocostanami, które będą użyte do głowy kukły i dlatego nie muszą być wiotkie. Po namoczeniu łodygi powinny być na tyle elastyczne, by można je było łatwo zginać i skręcać, nie łamiąc ich przy tym. Jeśli tak nie jest, mocz je dopóty, dopóki będą się łatwo wyginać. Spłaszczona
słoma z kostek słomy jest na tyle elastyczna, że można jej używać bez namaczania.
Pozostaw trzy lub cztery łodygi, a garść pozostałych zbierz w jedną wiązkę i ściśnij ją po środku ręką. Zegnij pęk w środkowym punkcie, tworząc w ten sposób korpus kukły. Przytrzymaj dolną część wiązki tak, by łodygi pozostały na swoim miejscu. Drugą ręką przełóż łodygę z owocostanem przez
środek zgiętej wiązki. Dół owocostanu powinien wystawać nieco powyżej górnej części zgiętej wiązki. Końce łodyg powinny znajdować się na dole, a główki nasienne na górze, tworząc głowę kukły.

Trzymając w jednej ręce zgiętą wiązkę z wystającym z niej owocostanem, drugą ręką weź odłożone trzy do czterech miękkich witek. Użyj ich do zrobienia ramion, obwiązując je poziomo wokół górnej części ciała kukły, poniżej nasady owocostanu na około jednej trzeciej długości całej wiązki.
Owiń witki dookoła wiązki co najmniej jeden raz i zostaw ich końce tak, by odstawały niczym rozpostarte ramiona. Jeśli witki zachowają nadany im kształt, ramiona można nawet ułożyć w różnych pozycjach. Jeżeli nie są wystarczająco sztywne, ramiona trzeba związać w węzeł, aby utrzymać je na swoim miejscu. Można też użyć kawałka nici lub sznurka, aby związać
snopek i umocować ramiona. Niniejsza propozycja stanowi tradycyjną żeńską postać kukły.

Aby wykonać męską odmianę kukły, podziel dolną część wiązki na dwie połowy, tworząc w ten sposób nogi. Zwiąż je na dole, aby odseparować je od siebie. Pamiętaj jednak, że w Imbolc żeńska kukła jest robiona po to, by reprezentowała Brygidę i jej błogosławieństwa spływające na ciepło i światło, a przygotowanie męskich kukieł nie jest tradycyjne dla tego okresu.
Przy takiej obfitości materiałów do rękodzieła można stworzyć dość imponujący ołtarz z okazji Imbolc. Chleb, ser oraz inne artykuły spożywcze będą stanowiły wspaniałą ozdobę ołtarza, nakrytego białym lub żółtym obrusem. Jego aranżacja z wykorzystaniem świeżych sezonowych kwiatów,
takich jak żonkile i krokusy, przyniesie ci energię życiową. Dzięki świecom, co najmniej jednej słomianej kukle i jednemu krzyżykowi Brygidy przygotujesz oszałamiający ołtarz na Imbolc, wypełniony ofiarami z okazji tego wspaniałego sabatu.