UWAGA

UWAGA!

Z RACJI WIELU WIADOMOŚCI, KTÓRE OTRZYMUJĘ, CHCIAŁA BYM SPROSTOWAĆ IŻ NIE MAM JUŻ NIC WSPÓLNEGO Z PANEM S. A, KTÓRY WYKONUJE RYTUAŁY NA ZLECENIE. NIE JESTEM WSTANIE NIC PORADZIĆ NA BRAK ZWROTU GOTÓWKI, KTÓRĄ OWY PAN OBIECUJE GDYBY RYTUAŁ NIE WYSZEDŁ, PONIEWAŻ NIE MAM Z NIM KONTAKTU I MIEĆ NIE ZAMIERZAM.

niedziela, 1 września 2019

Ogień - Pozbywanie się obciążeń - A. A. Chrzanowska

Każdy z nas ma jakieś wady, problemy, kłopoty czy sprawy, których chciałby się pozbyć, aby tego
dokonać, może posłużyć się tym rytuałem. Wykonuje się go obowiązkowo w plenerze, w słoneczny
dzień, w czasie pełni Księżyca. Do tej praktyki potrzebne będą:
– biała kartka papieru,
– niebieski mazak lub długopis,
– soczewka skupiająca, czyli wypukła,
– suche liście dębu, lipy i kasztanowca,
– igliwie sosny.
Najpierw na kartce krótko opisujemy to, czego chcemy się pozbyć, na przykład „lenistwo”,
„zawiść”, „nieporozumienia z mężem”, „napięta sytuacja w pracy” itp. Potem usypujemy niewielki
kopczyk z liści i igliwia, skupiamy na nim soczewkę i cierpliwie czekamy, aż susz zapali się od promieni Słońca. Kiedy kopczyk się rozpali, wrzucamy do niego kartkę i wypowiadamy następujące
słowa mocy:

Istnieje tylko jeden Bóg (wstawić odpowiednie do naszych przekonań) na niebie,
a ja (..............) jestem jego dziecięciem na ziemi.
Dzięki temu pozbywam się na zawsze ...........................
dla dobra wszystkich,
zgodnie z wolną wolą wszystkich.
I niech tak się stanie.

Na koniec upewnij się, że kopczyk zgasł, a popioły z niego rozwiej na cztery wiatry, czyli na cztery
strony świata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.