UWAGA

UWAGA!

Z RACJI WIELU WIADOMOŚCI, KTÓRE OTRZYMUJĘ, CHCIAŁA BYM SPROSTOWAĆ IŻ NIE MAM JUŻ NIC WSPÓLNEGO Z PANEM S. A, KTÓRY WYKONUJE RYTUAŁY NA ZLECENIE. NIE JESTEM WSTANIE NIC PORADZIĆ NA BRAK ZWROTU GOTÓWKI, KTÓRĄ OWY PAN OBIECUJE GDYBY RYTUAŁ NIE WYSZEDŁ, PONIEWAŻ NIE MAM Z NIM KONTAKTU I MIEĆ NIE ZAMIERZAM.

niedziela, 1 września 2019

Ziemia - ochronne rośliny - A. A. Chrzanowska

Ten rytuał jest wyjątkowo skuteczny, aczkolwiek osoby, które nigdy nie zajmowały się hodowlą
roślin doniczkowych, mogą mieć problemy z jego wykonaniem. W najgorszym przypadku mogą go
powtarzać co sezon. Odpowiednią porą do tej praktyki jest wczesna wiosna (choć nie jest to obowiązkowe), okres tuż przed nowiem (3-4 dni), godziny poranne. Potrzebować będziemy:
– kilka nasion passiflory lub wiciokrzewu (mniej wprawni ogrodnicy mogą zastosować nasiona
lnu),
– średniej wielkości doniczkę,
– kilka małych polnych kamyczków,
– ziemię ogrodniczą,
– trochę niechlorowanej wody.
Najpierw starannie umyj doniczkę, nawet jeśli jest ona nowa. Możesz ją wyparzyć gorącą wodą.
Teraz połóż na dno kamyczki i nasyp ziemi (powinna być lekko wilgotna). Kiedy doniczka z ziemią
jest już przygotowana, weź nasiona, połóż je na lewej dłoni, przykryj prawą i wyobrażaj sobie, jak
ta roślina rośnie, staje się coraz większa i potężniejsza. Po kilku chwilach zasadź nasiona w ziemi
wypowiadając następujące słowa:

Niech życiodajna siła ziemi
da wam moc wzrostu,
a wy zapewnijcie mi ochronę
i bezpieczeństwo.
Niech tak się stanie.

Następnie delikatnie podlej roślinę niechlorowaną wodą i postaw doniczkę w lekko nasłonecznionym miejscu. Dopóki roślina będzie rosła, nic Ci nie grozi. Stanie się ona Twoim roślinnym
opiekunem i wyłapie wszelkie negatywne energie. Zaznaczam jednak, że zarówno passiflora, jak
i wiciokrzew są dość trudne w hodowli, natomiast len jest rośliną jednoroczną i stosując ją rytuał
trzeba powtarzać co roku, lecz wierz mi – opłaca się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.